# NABRANI NA SIEBIE

An episode of [PROSZĘ JA CIEBIE](https://invisiblenetwork.ai/podcast/1857377530), 19 Dec 2025, 32 min.

Audio: https://anchor.fm/s/10c3196f8/podcast/play/112825244/https%3A%2F%2Fd3ctxlq1ktw2nl.cloudfront.net%2Fstaging%2F2025-11-18%2F414630134-44100-2-078ffdc304216.m4a

Poznajcie moją Madzię. Ma już prezenty. A świeci nam donica. Szymon i kopiec z butów. Spadło, niech leży. Były pewnie sygnały. Wariatka powolniejsza. Nabraliśmy się na siebie. Metody naprawcze? Goły tors bad boya. Kalesony po pachy.

## Transcript

[0:10] To Paweł, jak bez wychodził to tylko wiesz co, nie tylko te
[0:14] drzwi tak podnieść trochę do góry, bo one tam są na dole.
[0:18] Bardzo ciekawe, że. Może co jest ciekawe no.
[0:21] Że nie można zreperować. Ale to kto ma jezdry?
[0:26] Pan Andrzej. Nie ja.
[0:30] Nie no. Czołem tu proszę, ja ciebie
[0:35] podcast i jest ze mną moja żona Magda, zaprosiłem moją żonę
[0:38] magdę, bo mam do niej parę pytań.
[0:43] Magda, słuchaj, Szymon Szymon, cześć, cześć madzia, bo właśnie
[0:48] ostatnio mnie nurtuje taka rzecz dlaczego jak kupiłaś mi piżamkę?
[0:56] Górę i dół to dlaczego góra była elka adu kupiłaś mi mkę?
[1:03] Ale Magda no. Kupowałam na oko.
[1:09] Ale poczekaj to ja na oko tak wyglądam.
[1:12] No ale to chyba dobrze. Że góra jest LADU jest MK, no
[1:17] Magda, ale no to przecież, no to co?
[1:19] To, że że góra gladiator, a na dole chłopczyk?
[1:21] No jak to wygląda? No żartuję, nie to od 3 tygodni
[1:28] tak śmieszy. Że górę masz?
[1:31] Większą niż dół, bo jakby było odwrotnie to jakby było
[1:35] odwrotnie. No to że dół większy niż w górę.
[1:39] To co by było? No nie wiem, Magda, no nie chcę
[1:42] jakby w to wchodzić, ale to nadal to jest dziwne, no bo to
[1:45] jest. Zacząłem sobie myśleć po prostu
[1:48] od razu, że że na przykład ktoś na przykład nie wiem t shirt ma
[1:52] XXXL ale ale główka na przykład deseczka na o ile ma rozmiar
[1:57] główka na przykład, a tu w ogóle ence na przykład.
[2:01] Wiesz co ja Jestem do tego przyzwyczajona, ponieważ odkąd
[2:04] pamiętam. Zawsze tak kupuję kostiumy
[2:07] kąpielowe. Że góra jest duża, a dół jest
[2:12] jak najmniejszy. Boże, moja słowianka, tak.
[2:15] No właśnie więc chyba. Może to już chyba dobrze, że ja
[2:18] też dobrze ok porządku, ale to Magda, powiedz mi, od kiedy ty
[2:23] masz już prezenty kupione? Wiesz co, tak jakoś udało mi się
[2:30] w tym roku o dziwo wcześniej i nawet udało mi się je zapakować.
[2:35] Wcześniej co co co chyba pierwszy raz w życiu.
[2:39] Mi się zdarzyło, chyba wiesz co tak w połowie grudnia?
[2:44] Ale Magda czy czy to dobrze, że to jest wszystko wcześniej, czy
[2:47] to nie jest za? Wcześnie uczucie.
[2:50] Ja najchętniej to bym chciała. W listopadzie już wszystko.
[2:52] Mi jedną z tych, którzy bo tak albo temu jakoś ulegasz czy da
[2:57] się obronić przed czymś takim, żeby no, bo to tak świat
[3:01] przyspieszy wkrótce, że niedługo będziemy mieli już w lipcu te
[3:04] święta, potem wielkanocne będą w grudniu.
[3:08] Wiesz co? Nie ja wiem tak, że wszystko
[3:12] przyspiesza. A ja zwalniam i to mi się bardzo
[3:16] podoba i ten rodzaj takiej takiej.
[3:21] Tak sobie celebruje taką myśl w sobie, że im wolniej tym lepiej.
[3:26] W związku z tym takie prezenty robione na spokojnie, przy
[3:31] jakiejś okazji. Tak sobie myślę, że to bardzo
[3:35] jest miłe i. Przerażające, jak ja tutaj
[3:38] przychodzę do tego mojego pokoju, widzę już wszystkie
[3:42] spakowane przez ciebie prezenty. Widzę już na których jest
[3:45] napisane Szymon. I teraz wiem, że to dopiero się
[3:48] wydarzy za jakiś czas. Ale dlaczego to jest stresujące?
[3:53] No jest trochę no. Ale co jest w tym stresujące?
[3:57] Że ty jesteś, no znaczy, to właśnie ty nie zwalnia ty
[4:00] przyspieszasz powiedziałaś o zwolnieniu, a to jest
[4:02] przyspieszenie. Jeżeli ktoś w połowie listopada
[4:04] by najchętniej to zrobił, to nie jest zwolnienie.
[4:08] To. Ja do ciebie jest zwolnienie w
[4:10] przyspieszeniu, tak? Tak ja inaczej to rozumiem, ja
[4:13] przygotowaniu i jakąś taką lubię, jak wiesz celebrację i.
[4:20] Z takim wcześniejszym przygotowaniu prezentów można
[4:23] taką celebrację, powiedzmy sobie mniej lub bardziej wdrożyć.
[4:27] I to jest wtedy dla mnie przyjemne, bardzo i nie wiesz,
[4:32] nie na zasadzie Jezus Maria, co dla kogo?
[4:36] Gdzie wszystko jedno nie lubię tego jak wiesz, no.
[4:40] Wiem, to wiem, to coraz bardziej to wiem, nie uczę się tego i
[4:44] coraz bardziej to zauważam i no no ale już w tym roku to to.
[4:49] No udało mi. Się ale.
[4:50] A masz na przyszły rok już kupione?
[4:53] Dobrze, Magda, ale co w związku z tym?
[4:57] Że jak sięgam pamięcią to sobie przypominam jak moja mama.
[5:01] Przychodziła dwudziestego czwartego z dyżuru o godzinie
[5:05] 14:00 i zaczynała przygotowywać wigilię.
[5:09] Ja leciałem po jakąś choinkę drapaka, kupowałem ostatnią albo
[5:13] na przykład dziadek poleciał, jak ja jeszcze byłem mały i
[5:17] przynosiliśmy jakąś tam choinkę, która była taką nie pierwszą
[5:20] lepszą, tylko właśnie ostatnią gorszą i były przedziwne jakieś
[5:24] choinki. Pamiętam jakiś czubek chyba
[5:25] jakiegoś świerku z tatr, nie wiem, sam taki czubeczek był
[5:28] tylko jakieś takie 2 były. Odgałęzienia do góry przedziwne
[5:32] rzeczy tam się pojawiały w domu, ale to takie właśnie.
[5:36] Tu nie było fajniejsze, że tak naprawdę nawet się nie myślało o
[5:40] 20 grudnia jeszcze może, no, może już trochę o tej wigilii,
[5:43] no. Chłopca, chłopca i.
[5:47] Faceta. Byłyseczka góralka.
[5:51] Dueseczka dlatego, że to na pewno nie było tak, że Marysia.
[5:57] Zacząć dołów męża, bo to robi straszną rzeczą, no.
[6:02] Nie wolno mi się wydawało, że to dobrze.
[6:03] Może masz wąskie Piotra. Dobrze no dobrze no.
[6:09] To wracając to właśnie z perspektywa faceta, któremu się
[6:13] wydaje, że można wrócić dwudziestego czwartego z pracy i
[6:18] po prostu tą wigilię przygotować.
[6:21] Nie ma takiej. Opcji nieprawda.
[6:23] Nie ma takiej możliwości i Jestem pewna, że Marysia. 2
[6:28] tygodnie wcześniej robiła zakupy po nocach, robiła kapustę.
[6:33] Yy moczyła grzyby, pierogi i tak dalej i tak dalej.
[6:39] No to tak, no to oczywiście. To nie jest, bo maga, ja też
[6:42] uczestniczę państwo pomalowałem jakąś donicę.
[6:47] Wiedziałaś? No co ty nie zauważyłaś tego, no
[6:50] bo jest wiesz, mrok jest grudniowa smutna noc.
[6:54] Nie widzisz donicy, że jakąś donicę?
[6:55] Pomalowałem. Bo ma być jakaś choinka, która
[6:58] ma być żywą i ma być w tej donicy.
[6:59] No nie widzisz tego. Ale aha, że to jest uczestnicy.
[7:04] I to jest właśnie błąd i to jest właśnie błąd, który uważam, że
[7:07] my faceci popełniamy, że my nie głosimy swojej chwały.
[7:12] Czyli, że my nie ogłaszamy, co zrobiliśmy wspaniałego?
[7:17] Ja to próbuję robić co pewien cos, ale to jest niesłyszalne na
[7:21] przykład powinno być tak, że ja wchodzę do domu i mówię maluję
[7:25] donicę. Ale dokładnie tak jest.
[7:28] No akurat jest dobrze, no akurat nie w tym roku się nauczyłem,
[7:30] ale głosić swoją chwałę. Kupiłem już jeden prezent i
[7:34] wiesz ogłaszać ogłaszać swoją chwałę to jest, bo to jest nie.
[7:37] Zauważać swoją chwałę przecież. Nie no, błagam cię naprawdę?
[7:41] Madziu, widziałeś jak zrobiłam, widziałeś, widziałaś jak
[7:43] pięknie? Zobacz, jak pięknie zrobiłem,
[7:46] zobaczę, jeśli chodzi o. Każdy.
[7:48] No dobrze, ale dobra ja się. O innych facetów się martwię, że
[7:53] oni nie głoszą swojej chwały. Panowie głoście swoją chwałę, bo
[7:57] nie będzie wam zauważona ona, no.
[7:59] Nie, to jest nieprawda, no wiesz.
[8:01] Trochę jest. Szymon, bo to jest trochę tak
[8:03] jak ja bym codziennie głosiła na przykład swoją chwałę.
[8:07] Szymon. Zobacz.
[8:08] Ja ci głos twoją chwałę, patrz jak się i.
[8:10] Zobacz, zrobiłam. Ale dlaczego jest dlaczego?
[8:14] Posprzątałam ze stołu. Szymon, zobacz, posprzątałam
[8:17] łazienkę. Ale to dlaczego jest zawsze
[8:20] jednak także trochę ty bardziej, a ja mniej.
[8:23] No bo może ja bardziej. Nie, ja o jezu, albo to jest
[8:29] zawsze to samo, no ale no ja na tyle na ile mogę bardzo.
[8:35] No dobrze, ale no nie no nie nie, no nie no teraz tak no
[8:39] dobrze, Magda ale bo jest zawsze ten rodzaj takiego napięcia, że
[8:42] właśnie czy czy czy w tym roku będzie wielkie dążenie, bo
[8:45] zawsze było wielkie, nie zdążenie zawsze jest wielkie
[8:48] niezdąrzenie przed świętami i czy w tym roku jesteśmy
[8:52] przygotowani na to, że będzie wielkie w sam raz?
[8:55] No nie wiem, zobaczymy. A z czym to jest związane?
[8:59] No wiesz co w tej chwili to pewnie zrozumieją mnie wszystkie
[9:02] Kobiety, które na przykład muszą przygotować wigilię na 20 osób.
[9:07] Panią, która ma 30? Osób.
[9:09] Dlatego mówię na przykład 20 osób.
[9:11] Oczywiście zazwyczaj wigilię są składkowe i tak dalej, i tak
[9:15] dalej. Tym niemniej ta logistyka tego
[9:18] przedsięwzięcia jest. Ta logistyka tego
[9:21] przedsięwzięcia jest, no trochę stresująca rzeczywiście i żeby
[9:28] pamiętam, jak kiedyś dawno temu dawno, dawno temu zrobiłeś obiad
[9:34] i powiedziałeś mi, że zrobisz obiad, po czym okazało się, że.
[9:38] Brzmisz dużo chęci, oczywiście i to było bardzo miłe, tylko że
[9:43] tak ziemniaki się ugotowały wcześniej jak kurczak już był.
[9:50] Jak kurczak był gotowy do ziemniaki już były zimne fasolka
[9:54] to jeszcze nawet woda się nie zaczęła na nią gotować.
[9:58] W związku z tym rozumiesz, to jest ta logistyka, żeby
[10:00] wszystko. Zaczyna narzekanie, no przecież
[10:04] spróbujmy. Sobie nie.
[10:05] Nie to leczo narzekam. Nie, nie, ale.
[10:07] Przykład na nieudany mój obiad, no tutaj pozytywkę nie
[10:13] logistykę. Tak.
[10:15] To przecież Magda to i tak się wszystko gdzieś tam w żołądku
[10:17] miesza. No no przecież każdy to wie, no
[10:20] no właśnie, no dobrze, a teraz mi powiedz, słuchaj, czy teraz
[10:23] tak, czy to jest w związku z tym, że.
[10:25] Nie jest tak trochę, że są takie oczekiwania, że skoro ty
[10:29] przygotowujesz prezenty i najchętniej by się przygotowała
[10:32] już w połowie listopada, ale nigdy.
[10:34] Mi się to nie udało. No nie udało, ale w tym roku ci
[10:37] się udało. To też wydaje ci się, że wszyscy
[10:40] inni gdzieś tam się pewnie dostosują i że podobnie się
[10:43] zorganizują i podobnie wiesz, dołączą jakby do tego wczesnego,
[10:48] jak to ty powiedziałaś, czyli tego przyspieszenia w
[10:50] zwolnieniu, tudzież zwolnienia w przyspieszeniu.
[10:53] Nie, ja nie mam takich oczekiwań.
[10:56] Nie, nie, to już się nauczyłam, nie?
[10:58] Nie no przestań, to znaczy ona w naszej grupie rodzinnej, bo
[11:01] słuchajcie, właśnie tak to jest ważne, że mamy grupę rodzinną.
[11:04] W tym roku znowu jest wołanie wszystkich członków rodziny,
[11:07] znaczy no naszej czwórki, czyli dwójki dzieci i nas, że w tym
[11:11] roku nie przejmujmy się. Zostawmy już te szczegóły, nie
[11:14] walczymy o szczegóły, z czym to jest związane, że nie walczymy o
[11:17] szczegóły. Magda, boże, ty lubisz szczegół,
[11:19] no i żeby odpuścić. I nie walczyć, Jestem panną
[11:22] zodiakalną i niestety panny. Tak się męczą w życiu, że męczą
[11:28] się też trochę ze sobą, że są takie.
[11:32] Szczególary no tak to jest. Jak jest firanka u nas to co ty
[11:38] widzisz w tej firance? Bo ostatnio ja wiem, że na
[11:44] przykład jak jemy śniadanie to ty zawsze patrzysz w jeden kont
[11:47] firanki, w które miejsce firanki jakściągam te firanki zawsze
[11:50] patrzysz. Chodzi ci o haczyki, które
[11:53] spadają? No tam jakiś jeden haczyk, ale
[11:57] ja już wiele razy ją poprawiałem i tam jeden haczyk się odmyka
[12:00] tak on wypada i widzisz i byłaś całość firanki przepięknej tylko
[12:05] cały czas. Ty myślisz o tym jednym, bo ja
[12:07] widzę jak ci wzrok leci tego haczyka jak.
[12:10] Jak jest całość ładna i gdzieś opada na przestrzeni. 30 m.
[12:16] No to. Tylko to jest widoczne tak
[12:18] naprawdę. Opada kawałeczek. 30 paru lat.
[12:25] Ale no nie, no ale powiedz mi czy czy to nie jest męczące
[12:28] takie, że, że ciągle widzisz ten szczegół i że ale ogół jest
[12:32] cudowny, pa 99% ogółu jest wspaniałe, są święta jest
[12:36] pomalowana donica, ale wiesz co już jest z tą donicą, że ja ją
[12:39] obserwuję i mam wrażenie, że ona jest za za świecąca mimo że
[12:43] farba teoretycznie jest matowa. No widzisz.
[12:46] I co teraz będzie? Można kupić matową Jeszcze raz
[12:49] pomalutku. Ale naprawdę trzeba będzie
[12:51] przemalować według ciebie ten dolicę.
[12:53] Tutaj nie wiedziałam jeszcze. Ale już się dzisiaj przyglądałaś
[12:56] przez rano. Tak więc nie zwróciłam uwagi czy
[12:59] ona. Jest przeczytałaś, że jest dobra
[13:01] ta? Teoretycznie.
[13:07] No i co i co to i wytrzymamy na przykład troszkę bardziej
[13:10] świecącą donicę. Ale jeżeli może być matowa?
[13:15] To trzeba. Zrobić ją matową, nie rozumie,
[13:18] że to wszystko są działania, które trzeba dokładać, że po
[13:20] prostu mamy już jedno załatwione.
[13:23] Kupiona jest farba i potem chcę, żebyśmy jechali po kolejną i
[13:27] teraz matową jeszcze przed świętami, żeby wszystko tylko
[13:31] człowiekowi gula rośnie w gardle, żeby jeszcze zdążyć ze
[13:34] zmatowieniem. A dlaczego gula rośnie?
[13:37] Nie ma czasu już na to. No ja rozumiem, ale tam może
[13:42] można to zrobić po świętach. Ale ona ma być wielką zdą.
[13:48] Donica z choinką ma zdążyć na święta, bo ma być ten jeden
[13:52] jedyny cudowny dzień, kiedy ona stanie z choinka zaświeci i
[13:56] będziemy widzieli tą czarną donicę, ale i czy to będzie
[14:00] szczegół, który można przetrzymać?
[14:02] No że będzie można to zrobić po świętach, tak?
[14:06] Ale czemu nie może świecić troszeczkę minimalnie ta donica.
[14:09] Dlaczego? No bo lepiej by było jakby.
[14:13] Po. O ile takich rzeczy jest trochę
[14:15] lepiej by było w domu, widzisz? Oj mnóstwo.
[14:19] No dobrze, ale poczekaj madzia, ale tu jest za ciebie.
[14:21] Męczące, czy ja się staram? Ja też bardzo nad sobą pracuję,
[14:26] żeby bo życie z tobą. Już nie ma narzekania, co też
[14:31] tam. Narzekam, ja tylko stwierdzam
[14:33] fakt. Bo każdy zostawia szczegóły tak
[14:36] tak, a każdy zostawia nie dopięte sprawy.
[14:38] Każdemu coś wypada, każdy ktoś gubi i to są te drobne rzeczy,
[14:41] które gdzieś tam leżą, zostają. Więc jesteś wyjątkowy.
[14:44] Przez. No jesteśmy bałaganiarzem.
[14:47] Wyjątkowi, za to ci dziękuję. Bałaganiarzem wyjątkowym
[14:51] bałaganiarzem wypada. No coś wypadnie, coś zostanie
[14:56] klapę gdzieś leży gdzieś but leży.
[14:58] To nie jest. Gdzieś szaliczek?
[15:01] Dostałeś w prezencie ode mnie szafkę na swoje buty?
[15:04] Taki przykład bardzo ładną. Większość jest muszą, znowu jest
[15:09] tam większe. Większość jest schowany.
[15:12] Mają swoje miejsce. Większość jest butów schowanych.
[15:16] Niestety efekt tego jest taki, że obok szafki tworzy się taki
[15:20] kopiec twoich butów po paru dniach i jak już ja rzeczywiście
[15:26] nie wytrzymam i skomentuję ten fakt to łaskawie.
[15:33] Odbierzmy to jako sukces, znowu szklanka do połowy pusta butów,
[15:36] no nie mają jakoś strasznie dużo, bo już nie będę mówił kto
[15:38] tu ma dużo w tym podcaście dzisiaj w tym odcinku dużo
[15:41] butów, ale to nie Jestem ja w każdym bądź razie.
[15:46] I generalnie jest sytuacja taka, że.
[15:49] Z tych nie wiem iluś 20 par czy coś takiego, bo tu sportowe to
[15:54] jakieś po górach, tu jakieś inne po prostu to jednak na przykład
[15:56] leżą ze 2 2 pary butli mamy 97% butów schowanych.
[16:03] To dlaczego ty byś tylko ten 3%, który jest na zewnątrz?
[16:07] No bo jeżeli leży kopiec? To są 2 pary buty.
[16:13] Dobrze byłam czasami. 2, czasami 3.
[16:17] Dobrze, ale one zaraz będą schowane za jeden zadba tak jak
[16:21] do nich po świętach, tak jak donica.
[16:24] No dobrze, Magda, ale ja zauważyłem raz na przykład, że
[16:27] potrafiłaś zejść na dół jak spaliśmy na Górze, ty zeszłaś na
[16:32] dół, żeby coś poprawić na dole, bo sama myśl tego, że na dole
[16:35] coś nie jest zrobione. No Magda, co to było?
[16:39] Natręctwa ale. Co to było?
[16:41] Powiedz, co było na dole niedoskonałe, tam, wiesz, coś
[16:44] poprawiłaś zasłonę. Nie, nie, nie, no bez.
[16:48] Przesady. Kuchnia była brudna.
[16:52] Nie, aż tak, to nie nie to bardzo.
[16:56] Tak to musiał. Słoń w składzie porcelany był
[16:58] duży na dole. Coś było nie powiem, nie
[17:02] pamiętam, ale rzeczywiście, no wiesz, co, musiałam to zrobić,
[17:06] żeby się nie męczyć. No to nie przyszedłby sen,
[17:10] dopóki by nie było to odfajkowane tak.
[17:12] No tak ja mam chociaż tak jak mówię bardzo bardzo.
[17:18] Co się zmieniło pod swoim wpływem?
[17:23] Nadal mamy. W tej chwili chyba rzeczywiście
[17:28] wygrywa taka zasada u mnie. Spadło niech leży.
[17:34] Ale. Jakoś kiedyś ktoś podniesie.
[17:37] Ale to wcześniej czy później wszystko się dzieje, to
[17:39] podnoszenie dzieje się absolutnie nie, no ale to ja.
[17:43] W domu samo. Ja czy ktoś słuchaj wcześniej
[17:46] czy później to ląduje na swoim miejscu, bo warto, żeby
[17:48] oczywiście tam było, tylko nie ma wokół tego jakiejś takiej
[17:53] napiętej sytuacji aż no. Ale.
[17:56] To znaczy, no jakby ja, bo to ja też widzę te rzeczy, czasami, że
[17:59] one gdzieś tam leżą, ale też. Napięcia rozpatrywać to nie jest
[18:04] napięcie. No bo tam jest potem strzelanie
[18:06] wzrokiem. Nie no bo ktoś idzie, patrzy,
[18:08] leży, biorę no dobrze i odkładam bądź wyrzucać.
[18:12] Nie patrzysz na to, że te rzeczy też to się troszkę nami
[18:15] nacieszyć, że jeżeli my je kupiliśmy, one chcą popatrzeć na
[18:18] nas, być razem z nami uczestniczyć.
[18:20] No wszystko jak się wszystko pochowa, to nic z nami nie
[18:22] będzie. No ja rozumiem.
[18:23] No to ja tak tydzień wytrzymuję, ale już po tygodniu nie.
[18:27] Już po tygodniu mnie nosi. No dobrze, ale majo to teraz
[18:30] jest zasadnicze pytanie, dlaczego ty nie znalazłaś sobie
[18:32] takiego faceta jak ty? Właśnie to jest ciekawe.
[18:37] No właśnie no teraz powiedz, no no.
[18:40] Ja nie wiedziałam jaki ty jesteś, no przecież.
[18:43] Czy co? Najpierw przyszła po prostu
[18:45] silna miłość, wielkie uczucia, potem nagle się zorientowałeś,
[18:48] że ja zostawiam 2 pary butów na zewnątrz, mimo że wtedy pewnie
[18:52] miałem jedną parę, tak, że będę kiedyś tak, to jeszcze się wtedy
[18:56] pojawiało się były pewne sygnały, jakie były sygnały.
[19:00] Pamiętam, że bardzo często musieliśmy wracać do twojego
[19:04] domu, bo nie znaczy żelazko jest wyłączone.
[19:09] No to tak, ale. Ja też pamiętaj o tym, że to
[19:11] była miłość, która nam się przytrafiła, że ja byłem tak w
[19:14] tobie zakochany, że w ogóle po prostu nie myślałem o żelazkach
[19:18] o tego typu. Rzeczach, że to jest właśnie
[19:20] taka przyczyna, ale. Do tej pory to mnie trzyma mój
[19:22] zachwyt nad tobą jest taki, że ja po prostu te wszystkie rzeczy
[19:26] tak nie wyłączam żelazka gubię buty, nie chowam tych butów, no
[19:30] to jest zachwyt, nie Jestem w stanie na przykład się skupić na
[19:33] donicą. Magda a ty też zostawiasz
[19:36] klucze, tylko nie ma wokół tego takiego wielkiego halo.
[19:39] No bo może mi się to zdarza czasami.
[19:42] Ale poczekam. Tobie?
[19:45] No ale maj napad, ale może to jest właśnie ten urok.
[19:47] Może to jest właśnie to, że ja cię po prostu cały czas zajmuję,
[19:50] tak jak ty mnie zajmujesz, znaczy ja Jestem tak zajęty tobą
[19:54] w tym sensie, jak można być taką szczególarrą, a ty jesteś zajęta
[19:58] mną. Jak można być takim
[20:00] nieszczególarzem, rozumiesz i związek, bo bo gdybyś spotkała
[20:05] takiego samego jak ty, no, wyobraź sobie już wszystko
[20:08] zostałoby ustalone pierwszego dnia.
[20:10] Wszystkie buty zostały schowane, wszystkie szczegóły dopięte.
[20:16] Zasłona by nie zwisała, tylko byłaby wiesz zaciągnięta jak
[20:21] trzeba i i co byście potem przez 30 lat robili tak jak my.
[20:26] A tak to patrz ja ciebie poprawiam, ty mnie poprawiasz,
[20:29] ja mówię odstąp szczegółów, ty mówisz do szczegól, ja mówię,
[20:35] odpuść, ty mówisz tam. Popuść no ty masz dużą górę.
[20:40] No ja mam też większą górę od dołu, no.
[20:44] No może to jest, a tu w czasie akurat to jest wiesz, no
[20:46] właśnie. Co?
[20:48] No to tu się dobraliśmy, ale może właśnie to jest to
[20:51] rozumiem, że ta cała temperatura, że po prostu wie,
[20:53] że ten w to wkurzenie co masz to jest jednak jakaś pochodna
[20:56] miłości, że ja czego się ustawiłem no.
[20:59] Myślę, że tam nie trzyma przy tobie.
[21:03] No dobrze, a jakie ci teraz powiem na przykład, że ta donica
[21:05] świeci? To jest to zła rzecz.
[21:09] Tak nie, to nie jest zła wiadomość.
[21:12] No w kategoriach donic oczywiście.
[21:14] Ale to Magda, to powiedz mi to, w czym wobec tego się we mnie
[21:17] zakochałaś? W czym?
[21:20] Skoro jesteś panną i powinna się zakochać w kimś, kto po prostu
[21:24] idzie, idzie statecznym krokiem, normalnie powoli mówi i tak
[21:28] dalej to co co co było takiego nurtującego?
[21:31] No właśnie to dobre pytanie. To dobre pytanie.
[21:38] Myślę, że zafascynowało mnie to, że rzeczywiście na tle ludzi
[21:45] osób, które były wtedy wokół mnie.
[21:50] Właśnie zwykle oryginalny i chyba ta oryginalność jakoś mnie
[21:55] przyciągnęła jako pierwsza. Począwszy od tego, jak mówiłeś?
[22:01] Poprzez to, co mówiłeś, jak wyglądałeś, jak się ubierałeś,
[22:08] jakie miałeś poczucie humoru, to wszystko razem, no ale nie
[22:12] wiedziałam, że jesteś bałaganiarzem.
[22:13] Wtedy naprawdę nie, nie naprawdę, nie.
[22:17] Czyli rozumiem okrutną rzecz mianowicie.
[22:20] Zrobiłeś duże wrażenie. Zrobiłem tak okrutną rzecz
[22:22] mianow wypuściłem niezwykle intrygujący produkt.
[22:26] I po prostu zręcznie zamaskowałem.
[22:31] Mankamenty no a później. Wyszło Szydło zobacz.
[22:34] A ja miałem podobnie z tobą. No no też mi się wydawało.
[22:37] Że nie robiłem, no są takie wrażenie.
[22:39] Że po prostu wariatka szalona troszkę może po wolniejsza, ale
[22:45] wariatka szalona, że w ogóle no. Ten, a potem nagle się okazało,
[22:49] że. Super tylko no nie dość
[22:53] przesianych skarpetek super tylko wiesz bardzo fajna
[22:57] koszula, co to za dziwny zapach? Przecież moja mama wymyśliła,
[23:02] pamiętasz, że ja to mówię w mamy szymku i to jest prawda, że moja
[23:06] mama wymyśliła suszenie ubrań nad kuchenką gazową, powiesiła
[23:12] suszarka i kazała dziadkowi, bo wymyśliła no niesamowitą rzecz
[23:15] uważam, że powinna to opatentować.
[23:17] No to była pierwsza w ogóle na świecie pralka frania z funkcją
[23:20] suszenia, że od razu wieszaliśmy nad kuchenką i mama powiedziała,
[23:23] to jest cudowny pomysł, będę gotowała i będzie schła szybciej
[23:27] pranie i. Wszystko pani.
[23:28] No ja pamiętam, przyszedłem na jakąś randkę, randkę, właśnie
[23:30] cudownej koszuli. Widać co to za zapach.
[23:32] Ja mówiłem, że to fisher king czy coś takiego chyba gotowała
[23:36] wtedy jakąś rybę smażyła i wszystko.
[23:42] No ale Magda, no to teraz. Zobacz, no to teraz, czyż nie
[23:44] powinno być tak, że zamiast stosując, skoro się nabraliśmy
[23:48] na takie 2 produkty i ja się nabrałem na ciebie, ty na mnie
[23:50] jesteśmy szczęśliwi, to po co w ogóle stosować jakieś metody
[23:53] naprawcze? A nie to ja już dawno tego nie
[23:57] stosuję, ja próbowałam. Ale strzelasz tam oczami
[24:00] wyrażasz nie, no są jakieś. Ego.
[24:04] No i. Stosować metodę naprawcze.
[24:07] To kiedy zrezygnowałaś? Kiedy nie tak dawno nie tak
[24:12] dawno. Jakoś tego nie zauważyłem sobie,
[24:14] ale ty właśnie poinformacje ja mam gdzieś to w kalendarz
[24:16] wpisane. Nie naprawdę to.
[24:19] Trzeba było mi powiedzieć to ja bym wtedy już się cieszył.
[24:22] No wiesz, zauważyłem. Nie no.
[24:23] Nie, nie tak. Jakbym miał być szczery to tak
[24:26] zauważyłem tak, no ale. No no tylko szczerze, no tak.
[24:31] Minimalnie, ale tak nie no no powiedzmy tak, że jest jakaś tam
[24:35] drobna poprawa, poprawa, poprawa, że ja widzę, że to
[24:38] idzie w dobrym kierunku, tylko ja Jestem niecierpliwy, mamy już
[24:41] po prostu po 60 lat. Prawie Jestem niecierpliwy, że
[24:44] sukces będzie koło osiemdziesiątki w ogóle mi
[24:46] odpuścić, nie. Będzie.
[24:50] Dobra, Magda, to jeszcze chciałem cię o coś spytać w tym
[24:52] odcinku. Proszę ja cię, bo o jedną rzecz,
[24:53] że ostatnio dyskutowaliśmy o tym, że dziewczyny uwielbiają
[24:56] bad bojów. Ja nie mogę dojść do siebie tak
[24:59] jak z tymi małymi spodenkami na dole i szerokim t shirtem i ty
[25:05] powiedziałaś, że bardzo lubisz bad boyów i że dziewczyny lubią
[25:08] bad boyów. Najpierw powiedziałeś tak, że
[25:09] dziewczyny lubią bad boyów, no ja powiedziałem, no i co i ty
[25:13] też i ona i powiedziałaś, ty też i spojrzałem na ciebie, i że ty
[25:16] powiedziałaś, że też robisz zbyt bojów.
[25:18] No bo chciałam cię tak trochę sprowokować.
[25:20] Ale dobra. To ja nie Jestem bad boyem?
[25:22] No Jestem, ale podaj mi definicję bad boya.
[25:27] No więc ja uważam, że Jestem, bo moim zdaniem bad boy znaczy w
[25:30] Twojej kategorii, no to jest ten, kto właśnie czasami zostawi
[25:33] buty, nie sprzątnięte, no tak Jestem, no bo nie zostawię buty,
[25:37] nie sprzątnięty, pomaluję złą farbą w donice, chociaż jeszcze
[25:41] tego nie wiadomo, nie zawsze uczestniczy w w szale bojowym i.
[25:46] Złotą patelnię na święta no madzia.
[25:48] No właśnie, no czyli jesteś bad boyem?
[25:50] Nie ma, ale ty wiedziałaś o co chodzi.
[25:52] Nie no no ale ty. Chciałaś, żebym był draniem,
[25:54] trochę to jest to chodzi o drania Magda, no na pewno Jestem
[25:57] bad boy w kategoriach powiedzmy takich, że.
[26:00] No zrobię baga, no to jest taki najniższy w kategorii, że zrobił
[26:03] bałagan i i nie wiem na przykład co tam zrobił.
[26:06] No nie umył patelni, chociaż ja myje, więc cholera właściwie na
[26:09] dobrą sprawę. A może ja właśnie powinienem
[26:12] właśnie wszystko to już olać, nie wystawiać śmieci i tak dalej
[26:15] wtedy no wtedy bym wyżej podszedł jednak bed boy na
[26:18] koniec to jest taki co się wiesz, tłucze bije, nie ma
[26:21] jednego zęba. Nie no, kiedyś pamiętam, że
[26:25] próbowałeś być bad boyem. Pamiętasz, jak wszedłeś do
[26:28] sypialni? I co z gołym torsem i?
[26:34] No ale to są parodii. No ale dobrze to była twoja
[26:38] interpretacja bycia bad boyem, bo zamiast dżinsów na przykład
[26:43] albo nie wiem, spodnie od smokingu miałeś takie kalesony z
[26:48] Targu bardzo grube. Siły mama mi je kupiła i.
[26:53] Podciągnąłeś je pod same pachy, nie?
[26:56] Znamy to i taki rozporek wielki. Ja wiem, mama mi to kupiła, tak?
[27:01] W ostatnich dniach jak działał jeszcze stadion dziesięciolecia,
[27:04] takie radzieckie kalesony wielkie jakieś takie barcha
[27:06] nowe, straszne to było. Kalesony i na jeszcze udawałeś,
[27:12] że palisz papierosa i takie miałeś zmrużone oczy.
[27:16] No ale dobra, ale. To to był ten wizerunek?
[27:19] No dobra, ja czasami niszczę swój wizerunek, tu też jest
[27:21] błąd, który ja popełniam, że niszczy, że sami wizerunek, że
[27:23] mógłbym go podtrzymywać tego bad boya od samego początku, chociaż
[27:27] to no ten, ale no chociaż go nigdy nie miałem specjalnie, no.
[27:31] Raczej nie. No ale poczekaj, no ale no ale
[27:34] ale to mi się podobają naprawdę taki taki bad boy, że co, że że
[27:38] że, że zepluję tam gdzie nieco ty trochę lubisz, tak, żeby tam
[27:41] ktoś plunął nie nie trzeba, albo stanął na miejscu parkingowym,
[27:44] gdzie nie powinien. Zatrzymać wcale tego nie lubię,
[27:47] absolutnie nie. Nie, to nie jest tak.
[27:51] Nie złamie przepis i na przykład przyjadę tam raz zakręciłem na
[27:55] ciągłej to zauważyłem, że ci się to podoba.
[27:57] No zawróciłem mi się od razu pocą ręce się.
[28:00] Małe grzeszki. Ale troszkę, ale takiego małego
[28:04] bad boya takiego no to trochę we mnie jest, no.
[28:07] Troszkę tak no. Ale to no nie wiem, ale ty
[28:10] pamiętasz jak na ulicy jak kibice Legii chcieli tłuc
[28:13] jakichś gości? Ja z tuńczykiem ruszyłem i już
[28:15] zdejmowałem okulary i szliśmy w ich stronę i prawie by się
[28:19] skończyło wygraną bitwą. Teraz tak myślę, no.
[28:21] Ja nie pamiętam, bo mnie nie było wtedy.
[28:25] Widzisz, po prostu ja Jestem bad boyem, tylko ty masz problemy z
[28:29] pamięcią, no na oleandrów nie pamiętasz?
[28:34] No jak no. Rzeczywiście no.
[28:36] To Magda no nie masz, bo może ja nim Jestem, tylko ty masz
[28:38] problemy z pamięcią, no. Nie no jesteś jesteś, bo dwojem
[28:45] oczywiście w takich po prostu trochę może innych kategoriach,
[28:49] no no jakimś trochę innym bad boy'em takim.
[28:54] No dobrze, ale jakbym tak przyszedł na przykład na
[28:55] przyjęcie i stanął z daleka i nic o mnie nie wiesz, nic to tu
[28:59] byś zwróciła uwagę czy nie no. Na ciebie, no no myślę, że tak,
[29:04] no bo gdzieś tam wpisałeś się w te moje kanony urody.
[29:09] Już byś chciała podrywać, bo byś miała problem z pamięcią, że na
[29:12] chwilę byś zapomniał, bo się nie o jezu ten on będzie chciał buty
[29:15] nie no właśnie. Ale na szczęście młodzi ludzie
[29:21] takich rzeczy nie wiedzą o sobie długo, że kiedyś, no nie
[29:25] mieszkali razem długo i się tak nabierają i później.
[29:29] Jakoś muszą coś z tym zrobić. Jesteśmy dłużej ze sobą niż nie
[29:34] jesteśmy przecież na dobrą sprawę.
[29:36] Słuchaj, to i tak powinniśmy się cieszyć, bo jednak jakby nie
[29:39] było, słuchaj, to my jesteśmy związkiem obcych ludzi.
[29:42] No to prawda no. Kurde, nie jesteśmy rodziną,
[29:44] znaczy jesteśmy rodziną, ale w ogóle nią nie byliśmy przedtem
[29:48] od sasa do lasa wyglądowo też nie za bardzo.
[29:51] My jesteśmy obcy dla siebie, no. No to prawda.
[29:53] No więc jesteśmy kompletnie obcy.
[29:55] No to jest trochę kupowanie kota w worku.
[29:57] No jest. To jest dziwne, jednak no to.
[29:59] Jest dziwne, no bo przecież Magda, no tak, zupełnie szczerze
[30:03] jakby sobie nad tym pomyślę, to przecież gdzieś.
[30:06] Na te miliony i miliardy ludzi, którzy chodzą po planecie, to
[30:08] prawda jest sobie gdzieś tam chodzą jacyś z którymi mogliby
[30:11] by nam być jeszcze lepiej czy nie ciężko by było co znaczy w
[30:16] moim przypadku to ciężko. No tak, myślę, że w twoim to
[30:19] ciężko. No ale Magda, no możemy założyć
[30:23] prawda, że na przykład teraz? Trzymam i.
[30:25] Nagle przyjeżdża jakiś facet i jest taki w ogóle wiesz bad, bo
[30:28] jak ja urodową jak ja i jeszcze ogarnia ci tą firankę i to
[30:34] wszystko załatwia w 2 dni, rozumiesz?
[30:36] W 2 dni załatwia i robi wszystkie potrawy wigilijne
[30:39] ugniata nogami kapustę. Może na przykład nie musi
[30:44] zapisywać sobie w notatniku, że trzeba wymienić żarówkę, tylko
[30:48] to robi po prostu rozumiesz na zasadzie.
[30:51] No tak, że. Również myślę, że to jest tak
[30:53] wiecie, albo jest taki jeden, albo to aj zaraz go wymyślił.
[30:57] No tak. Tak dobrze, to co trwamy w tym
[30:59] związku jeszcze czy nie no jeszcze chyba trzeba tak tak.
[31:01] Zawsze musimy. Pogadać, masz pewne wątpliwości.
[31:06] Pogadamy. Tak, ale kiedy to ustalimy, no
[31:09] no. Jakoś no.
[31:10] Zobaczymy dobrze i zdamy relacje w następnym odcinku.
[31:13] Następnym odcinku będzie ciąg dalszy.
[31:16] Paweł. Bardzo fajnie.
[31:21] Słuchajcie, pozdrawiamy was, proszę ja ciebie.
[31:24] Pozdrawiamy. Paweł zasnął.

Shows are listed from Apple Podcasts' charts and directory, and Podcast Index where it is used. Every show and episode belongs to its publisher and plays from the publisher's own feed; this site hosts none of them.
