# 91. Paul Gauguin. Degenerat zakochany w egzotyce.

An episode of [Nie-winna Sztuka](https://invisiblenetwork.ai/podcast/1834906739), 21 Mar 2024, 1 h 18 min.

Audio: https://anchor.fm/s/9531ea30/podcast/play/84353144/https%3A%2F%2Fd3ctxlq1ktw2nl.cloudfront.net%2Fstaging%2F2024-2-21%2Ff750749c-e7ff-09f6-b5d6-9b6429817f1f.mp3

Paul Gauguin do dzisiaj uważany jest za jednego z najważniejszych Artystów swoich czasów, jego twórczość, miała ogromny wpływ na francuską bohemę. Życie notorycznie rzucało mu kłody pod nogi, żył w skrajnej biedzie, w cieniu wielkich mistrzów, ciągle szukając ziemi obiecanej, którą odnalazł na Tahiti. Żył niemoralnie i według własnego schematu, uwielbiał absynt i nieletnie tahitanki. Pozostawił po sobie niesmak, ale i wiele wspaniałych dzieł sztuki. Miłego słuchania, Marika Szwal

## Transcript

[0:00] Cześć, Witam was w kolejnym niewinnym odcinku dzisiaj
[0:03] opowiem wam o polu grę wielkim, którym miałam przyjemność
[0:08] ostatnio napisać książkę dla wydawnictwa Dragon, więc będę
[0:12] bazowała na najlepszym riserczu, czyli moim własnym, ale co
[0:17] najciekawsze do przygotowania dzisiejszego odcinka
[0:19] skorzystałam z moich jeszcze nie zredagowanych przez wydawnictwo
[0:23] wersji, więc dowiecie się o smaczkach, które nie zostały
[0:26] umieszczone w książce. No bo wiecie, książki o
[0:29] artystach w takiej formie jak tutaj.
[0:31] Jako seria mają swój schemat, czytać je będzie zróżnicowana
[0:35] grupa i nie ma w nich miejsca na takie osobiste dygresje czy lafe
[0:40] endowe ciekawostki, jakie ja wtrącam w podkaście, ponieważ to
[0:44] seria książek o artystach i sztuce nie o mniej moich
[0:49] przemyśleniach to jest takie. Wiecie, kompendium wiedzy na
[0:53] temat pola gubię dla szerokiej grupy odbiorców.
[0:57] Dlatego dzisiaj nagrywam dla was niewinni słuchacze w takim
[1:00] naszym ulubionym. Tylu, mam nadzieję, że jesteście
[1:05] gotowi, bo dzisiaj opowiem wam nie tylko jego życiorysie i
[1:09] sztuce, ale też o kilku niegrzecznych ciekawostkach,
[1:14] więc niech książka będzie dopełnieniem wiedzy
[1:17] merytorycznej. Ja zaczynam jak zwykle od
[1:21] początku pol GUE do dzisiaj uważany jest za jednego z
[1:25] najważniejszych artystów swoich czasów.
[1:28] Jego twórczość miała ogromny wpływ na francuską bohem kę i
[1:32] współczesnych artystów, takich jak na przykład sam pablito.
[1:35] I Kaso czy Henri matisse, nawet zresztą mówi się, że wraz z
[1:40] skończyła się sztuka dziewiętnastego wieku, a zaczęło
[1:42] się nowe, czyli koniec Impresjonizmu, a to co nowe, to
[1:47] zaraz się dowiecie. Urodził się w Paryżu w 1848
[1:50] roku, w momencie, kiedy Paryż ogarnęła rewolucja lutowa i
[1:54] przez to cała rodzina Google'u musiała wyjechać do Peru, by
[1:58] chronić swoje życie. No bo ojciec pola był
[2:01] dziennikarzem, który poprzez swoje naprawdę radykalne
[2:04] poglądy. Naraził się wielu osobom.
[2:08] W książce poruszam wiele wątków i rozwija mnie jakby no dużo
[2:12] bardziej konkretnie, ale dzisiaj chciałabym się skupić na tym, co
[2:16] dla mnie jest najciekawsze, żebyście się nie nudzili,
[2:20] ponieważ dzieciństwo pola było naprawdę niesamowite.
[2:24] To prawda. Jego ojciec szybko zmarł i jego
[2:27] mama była zdana na łaskę bogatej rodziny, która ich przygarnęła
[2:30] właśnie w Peru. Ale to nie jest ważne, bo ta
[2:33] zamożna rodzina składała się z wielu kolorowych postaci, które
[2:38] wydaje mi się, że mocno ukształtowały przyszłego
[2:40] artystę. Jego babka florin tristan była
[2:44] pisarką. Jego dziadek był grafikiem, a
[2:47] wuj nauczycielem rysunku. Jego mama w wolnych chwilach też
[2:51] malowała akwarelami. No ale pamiętacie z innych
[2:53] podcastów, że jakby swego czasu kobiecie wypadało wyłącznie
[2:59] malować jakieś kwiatki, błahostki, więc pol od
[3:02] najmłodszych lat miał styczność ze sztuką, chłoną ją oczywiście
[3:06] w sposób naturalny, jak to robi każde małe dziecko obserwując,
[3:10] lecz to, co mnie zszokowało, to był fakt.
[3:13] On wcale się nie interesował sztuką on nie był dzieckiem,
[3:16] który chciał otworzyć. Wiecie, no jest wiele dzieci,
[3:19] które lubi sobie po prostu rysować, szczególnie w tak
[3:22] kreatywnej rodzinie, ale jak to się mówi, czym skorupka
[3:26] nasiąknie za młodu? Ale to nie jedyny wzorce,
[3:29] jakiego ukształtowały, ponieważ rodzina babki miała mocno
[3:33] patriarchalny porządek, który pozostanie z nim do końca życia.
[3:38] Poza tym wyobraźcie sobie dorastać w Limie, gdzie jest
[3:41] egzotyczna przyroda, bujna, wspaniała i kolorowa roślinność.
[3:45] Cały czas jest ciepło i czas płynie dużo wolniej niż w
[3:50] Paryżu, z którego pochodził wspomnienia w ogóle z
[3:53] dzieciństwa będą mu towarzyszyły przez całe dorosłe życie,
[3:56] dlatego on będzie dążył do znalezienia raju na ziemi,
[4:00] ryzykując przez to wszelkie relacje i nie patrząc na uczucia
[4:04] bliskich mu osób. Ale o tym później, bo dobrze
[4:07] wiecie, że dla artysty zazwyczaj, o którym opowiadam w
[4:11] podcaście rodzina nie ma zbyt większego znaczenia.
[4:16] I wiecie, jakby musicie sobie wyobrazić takie życie w
[4:19] egzotycznym ciepłym kraju, bo to nie chodzi o tylko o roślinność,
[4:23] o to, że jakby żył w dostatku, bo ta rodzina była bardzo
[4:27] majętna, ale też chodziło o relacje między ludźmi o różnym
[4:30] kolorze skóry, na przykład bez śladu rasowych czy społecznych
[4:33] uprzedzeń. I to właśnie go nauczyło
[4:36] tolerancji otwartości na różnorodność.
[4:39] Myślę, że no wielu Polakom również przydałoby się przydało,
[4:43] by się takie wakacje w innej kulturze.
[4:47] Nieważne. Niestety, mimo wspaniałego
[4:50] dzieciństwa, no to był bardzo gorący okres na świecie i gdy
[4:54] wybuchła wojna domowa, rodzina musiała wrócić do Paryża.
[4:58] Polski był zdezorientowany, bo mówił wyłącznie po hiszpańsku i
[5:02] nie mógł odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
[5:04] Nie było łatwo i wiecie, no nie było ojca, więc matka musiała
[5:09] zająć się całą rodziną. No ale chyba nie zdziwi was
[5:11] fakt, że mimo tego, że była samotną matką w tamtych czasach,
[5:15] której brakowało notorycznie pieniędzy?
[5:18] No to dała Radę i to, co jest najistotniejsze w historii, to
[5:23] fakt, że on bardzo chciał zwiedzać świat.
[5:26] On tęsknił za egzotycznym Peru, więc wymyślił sobie i też tak
[5:31] zrobił, bo w wieku 15 lat znalazł pracę jako pomocnik
[5:34] okrętowy na statku jakimś tam handlowym, dzięki czemu mógł
[5:38] wyruszyć w swoją pierwszą podróż do Ameryki Południowej.
[5:42] Wyobrażacie sobie w tak młodym wieku zwiedzać na przykład Rio
[5:45] de Janeiro? Tam to musiało być, no niezłe.
[5:49] Ja mam 2 przyjaciół co prawda Sao Paulo, ale Leandro i Felipe
[5:54] bardzo dosadnie pokazali mi prawdziwą Brazylię no, która
[5:58] jest kolorowa, egzotyczna, ale też bardzo niebezpieczna.
[6:02] No w każdym razie wybaczcie za dygresję, bo on po 2 wyprawach
[6:06] do Brazylii dostał awans. Był bardzo dumny i
[6:10] podekscytowany faktem, że no jakby spełnia swoje marzenia i
[6:14] że udało mu się to zrealizować. Niestety jak to bywa w życiu,
[6:19] był to początek jego potknięć, których doświadczył jeszcze
[6:22] naprawdę wielokrotnie w swoim życiu, ponieważ okazało się, że
[6:27] wybuchła wojna francusko, pruska.
[6:30] No i młody musiał po prostu pójść do wojska.
[6:33] Oczywiście no. Bo musztra dyscyplina nie
[6:37] podobała się nastolatkowi. Zresztą nie wiem, czy jest ktoś,
[6:40] kto to lubi, chociaż pewnie znajdą się jacyś dewianci, ale
[6:44] tutaj jest ciekawa historia, bo wyobraźcie sobie, że młody gubię
[6:48] był w szoku jak jego współtowarzysze się zachowują,
[6:52] no w skrócie byli ogromnymi prostakami i w pewnym momencie
[6:56] Pol nie wytrzymał agresji, która panowała na statku i uderzył
[7:00] swojego przełożonego po tym, jak został przez niego pobity.
[7:04] Wiecie, no tak nie bez powodu, ale ten przełożony tak mocno go
[7:07] pobił. Że złamał mu nogę, która już do
[7:10] końca życia nie da o sobie zapomnieć.
[7:13] Oczywiście został wyrzucony z marynarki, bo nie chcieli mieć
[7:16] problemów i wrócił do Paryża. No i już wtedy jego mama
[7:21] niestety nie żyła, a dom, w którym mieszkała, spłonął
[7:24] podczas wojny. Także widzicie?
[7:25] No początek historii, a po prostu cały czas kłody pod nogi.
[7:30] Dlatego pol odezwał się do przyjaciela, swojej mamy, który
[7:34] obiecał, że zajmie się jej dziećmi w razie jakiś problemów
[7:38] on nazywał się Gustaw Aros i pomógł zostać polowi.
[7:42] Maklerem w Banku Betina mimo że pol nie miał żadnego
[7:46] doświadczenia ani wykształcenia, ale był pracowity i sumienny.
[7:50] No i w sumie nie miał wyjścia. Tak naprawdę.
[7:53] No, bo nie chciał umierać z głodu i pracownicy tego miejsca
[7:58] uważali go za niesympatycznego dziwaka, ponieważ był Małomówny
[8:02] i trzymał się na uboczu, ale za to potrafił jak mało kto
[8:06] przekonać niezdecydowanego klienta do sfinalizowania
[8:10] naprawdę ogromnych transakcji. I właściciel agencji Maklerskiej
[8:14] Pol Bertin. Był bardzo zadowolony z pracy
[8:17] młodego chłopaka, no który w przyszłości sanie stanie się też
[8:20] jego dobrym i pomocnym w ciężkich chwilach przyjacielem.
[8:24] Tutaj można sobie dopowiedzieć, po prostu będzie mu pożyczał
[8:28] pieniądze i tutaj tak naprawdę zaczęła się jego miłość do
[8:32] sztuki. Już wam mówię, dlaczego?
[8:34] Ponieważ gustaw kolekcjonował sztukę, zabierał też pola na
[8:37] wystawy do galerii i do ich ulubionego luwru, a jego córka
[8:41] tego gustawa chodziła na lekcje rysunku, na które też Dołączył
[8:45] właśnie mogę i w pracy. Właśnie jako makler poznał też
[8:48] Emila Szufryn. Teraz, którym zaczął jeździć na
[8:51] plenery malarskie, podczas których poznał innych młodych i
[8:55] zdolnych początkujących artystów.
[8:57] Notabene ja pamiętam, jak wyglądały nasze plenery
[9:00] malarskie i no nie miały zbyt wiele wspólnego z malowaniem,
[9:05] ale każdy z liceum plastycznego na pewno podzieli moje zdanie,
[9:09] moi drodzy i życie dawno nie układało się tak dobrze,
[9:13] ponieważ w końcu miał fajną pracę jako makler zarabiał.
[9:18] Naprawdę spoko pieniądze, co pozwalało mu żyć na dobrym
[9:22] poziomie. Mógł kolekcjonować sztukę,
[9:25] kupował dzieła sztuki takich na przykład artystów jak polscy Zan
[9:28] Klod Monet czy Renualt są ogromne nazwiska.
[9:31] Potem też poznał swoją żonę, która urodziła ich pierwsze
[9:34] dziecko. Kupili kolejny apartament także
[9:37] no jak widzicie, wiodło im się świetnie, przyjaźnił się również
[9:40] z Kamil Pissarro, który był impresjonistów.
[9:43] Są mam nadzieję, że go kojarzycie, to on uważany jest
[9:46] za pierwszego nauczyciela go GEU nauczył go, no wiecie.
[9:49] Podstaw rysunku malarstwa, totalnie technicznych rzeczy
[9:53] pozwolił też rozwinąć mu talent i zaspokoić ciekawość dotyczącą
[9:57] sztuki i on zmienił jego spojrzenie na sztukę i pozwolił
[10:01] w taki naturalny sposób doskonalić warsztat.
[10:05] No, bo nie ma nic lepszego niż obserwowanie i ćwiczenie pod
[10:08] okiem najwybitniejszych, a co najważniejsze, Kamil dał mu coś,
[10:12] o czym nawet nie marzył. Gubię mógł obcować z najbardziej
[10:15] uzdolnionymi malarzami swojego pokolenia i chłoną ich wiedzę,
[10:19] temperament no i podejście do sztuki.
[10:21] No bo. Jakby towarzystwo i taka bańka
[10:24] jest bardzo istotna wykreowaniu swoich poglądów i swojego tak
[10:30] naprawdę artystycznego ja, ale też po prostu kreowaniu siebie.
[10:33] I właśnie w pracowni Pissarro poznał Pola sezona, którego
[10:38] bardzo polubił. Był pod wrażeniem jego talentu i
[10:41] charyzmy podziwiał jego technikę i lekkość, z jaką tworzył
[10:44] kolejne dzieła. Obserwował też, jak sezon krok
[10:47] po kroku łamie przyjęte schematy, a jak wiecie suzan
[10:51] przez wielu artystów takich jak na przykład Picasso.
[10:54] Uważany jest za ojca sztuki, także to chyba jeden z
[10:58] największych autorytetów dla artystów tamtych czasów.
[11:02] No i pamiętajmy, że Polski nie miał wykształcenia
[11:04] artystycznego. Jak wiecie, późno zaczął swoją
[11:07] przygodę ze sztuką. No bo dopiero w wieku 19 lat,
[11:11] ale potrafił wykorzystać każdą okazję do nauki.
[11:14] Był pracowity i zawzięty szczególnie.
[11:17] No przebywając w takim gronie artystów, bo pissarro i Suzan
[11:21] byli jego nauczycielami, co ewidentnie wpłynęło na przyszłą
[11:25] twórczość Google. I więcej, bo mało który
[11:27] początkujący artysta miał okazję przebywać w tak wybitnym
[11:31] towarzystwie, a oni już wtedy byli uznawani w bohemie
[11:35] artystycznej w środowisku. I ja wiem, że ciągle powtarzam
[11:38] słowo wybitni, no ale cóż, no taka jest prawda, on mógł z nimi
[11:41] rozmawiać, przyglądać się temu, co tworzą, no i towarzyszyć im
[11:45] podczas procesu tworzenia, jakby przyglądał się nie tylko
[11:49] technice, w jakiej tworzyli, ale słuchał rozmów i przemyśleń,
[11:52] które im towarzyszyły podczas malowania, co też mocno go
[11:57] ukształtowało. I pewnie jedni powiedzieliby, że
[12:00] brak wykształcenia akademickiego mógł być przeszkodą dla świeżo
[12:03] upieczonego artysty, ale dla Google była to ogromna szansa,
[12:07] bo mimo trudności technicznych na początku miał coś, czego
[12:12] wielu studentów Akademii nie posiadało.
[12:14] Wolność on nie był zmanierowany i obciążony wieloletnią
[12:18] tradycją. Jakiś tam nakazów i schematów,
[12:21] jakie mieli wpajane uczniowie szkół artystycznych.
[12:24] On mógł kierować się intuicją, słuchając instynktu i nawet sam
[12:29] mówił tak, dlaczego wszelkie akademie, znając wszystkie
[12:33] środki? Jakimi posługiwali się dawni
[12:35] mistrzowie, nie tworzą mistrzowskich obrazów, dlatego,
[12:39] że nie można skonstruować sobie natury, inteligencja ani serca.
[12:44] Uważam, że to jest bardzo dobry Cytat.
[12:47] No bo faktycznie dlaczego oni znając wszystkich Mistrzów ich
[12:51] techniki nie potrafili tworzyć mistrzowskich obrazów, bo
[12:56] wszystko było takie same? Wszystko było technicznie
[12:58] odpowiednie, nudne i powielane. Dobrze.
[13:02] Może teraz czas na życie rodzinne.
[13:05] Co do jego pierwszej żony to zacytuję słowa Google, ta
[13:08] cudzoziemka dobrze zbudowana, władcza, śmiała i pełna werwy
[13:12] jest typem oryginalnym, którym nie czaruje sama jej obecność
[13:16] wystarcza, by rozproszyć samotność, która mnie tak często
[13:19] przytłacza. Jego żona pochodziła z
[13:21] Kopenhagi, miała bardzo specyficzny styl i tam jest cała
[13:25] romantyczna historia. Jak poznali się w jakimś hotelu,
[13:28] ale to na razie nie jest istotne, bo chcę wam opowiedzieć
[13:31] o tym, że to był bardzo dobry czas dla młodej pary.
[13:35] Najpierw zamieszkali w małym, ale.
[13:37] Przytulnym mieszkaniu. Potem po awansie pola kupili
[13:39] kolejne większe mieszkanie, więc to chyba był jedyny moment w
[13:44] życiu. Mogę, w którym on miał
[13:45] pieniądze. No ale wszystko co dobre szybko
[13:49] się kończy, ponieważ w 1883 roku we Francji nastąpił kryzys
[13:53] finansowy, co spowodowało upadek wielu ogromnych biznesów.
[13:57] Pol stracił pracę, no co mocno o nim wstrząsnęło, bo on był
[14:02] przyzwyczajony do dostatniego życia.
[14:04] Był też głową rodziny i wiedział, że no to na jego
[14:07] barkach spoczywa obowiązek zapewnienia.
[14:10] Rodzinie dobrego, dostępnego, jakbyś tam poziomu życia, ale
[14:15] mimo wszystko była to okazja, która sprawiła, że mogę
[14:18] zaryzykował i chciał spróbować być artystą na pełen etat i to
[14:23] tutaj zaczyna się historia samouka, który postanowił, że
[14:27] jego pasja stanie się głównym źródłem utrzymania i początkiem
[14:31] legendy Google'u. Najpierw zaczął od
[14:34] impresjonizmu, który był wtedy bardzo modny.
[14:37] Posiadł technikę impresjonistów tak naprawdę na najwyższym
[14:40] poziomie. Między innymi dlatego, że
[14:42] nauczył się od samego sezona i Pisuara.
[14:45] To chyba oczywiste, więc pod względem technicznym nie
[14:48] odstawał od najlepszych malarzy w Paryżu, ale bardzo szybko
[14:52] uświadomił sobie, że impresjonizm mimo całej swojej
[14:55] wspaniałości jest okresem w sztuce, w którym jakby już
[14:59] wszystko zostało powiedziane, albo w którym wszystko już
[15:02] zostało namalowane i jakby dobrze rozumiał, że nie jest w
[15:06] stanie stworzyć nic zaskakującego, a impresjonizm
[15:09] należy po prostu zostawić za sobą i spróbować przełamać go
[15:13] czymś. Nowym nie wiedział jeszcze czym,
[15:15] ale rozumiał, że żeby wejść na wyżyny jako artysta musiał
[15:20] zapomnieć o impresjonizm je i musiał stworzyć coś totalnie
[15:25] nowego i on wtedy zaczął uczyć się nowych technik malarskich,
[15:29] obserwował innych artystów i wyciągał to, co jakby uważał za
[15:33] istotne dla własnej sztuki, ale nigdy nie pozostawał jakby w
[15:38] jednym nurcie. Zbyt długo myślę, że to było
[15:41] bardzo powszechne, jakby zjawisko, ponieważ o wielu
[15:46] artystach, o którym wam opowiadałam.
[15:48] No to oni robili dokładnie to samo.
[15:50] Zresztą Picasso też próbował jednego nurtu wyciągał to co
[15:54] najfajniejsze i wyrzucał do kosza.
[15:56] Interesujące jeden z pierwszych obrazów to była chyba martwa
[16:01] Natura z doliną, którą stworzył wy osiemdziesiątym piątym roku i
[16:06] możemy na nim zauważyć, jak on odchodzi od właśnie
[16:09] impresjonistyczne tych drobnych pociągnięć pędzla i zaczyna
[16:13] kłaść takie mocne, skoncentrowane plamy koloru.
[16:17] On wtedy kopiował wiele obrazów, na przykład mannę albo rennera.
[16:21] Ale pamiętajcie, Google nigdy nie chciał kopiować innych
[16:24] artystów, raczej próbował znaleźć wyjątkowe cechy w ich
[16:27] technice. No i wykorzystać je do tworzenia
[16:30] swojego stylu, jeszcze nie wiedząc, jaki ten styl będzie
[16:34] mówił umieć rysować nie oznacza wcale rysować dobrze.
[16:38] Rysunek akademików nie jest rysunkiem dobrym, jest nim już
[16:42] raczej rysunek ren UA, który przecież nigdy nie umiał
[16:45] rysować. Nic nie jest u niego na swoim
[16:48] miejscu, lecz jakby pod wpływem magii wystarcza tu jedna urocza
[16:52] barwna plama. Ponętne światło, ale poza sztuką
[16:56] niestety życie nie było tak kolorowe jak obrazy, renualt czy
[17:00] pola górę, ponieważ Pol najzwyczajniej nie zarabiał
[17:04] wystarczająco na swoich obrazach, co spowodowało wiele
[17:07] kłótni w jego małżeństwie. No i żona wyjechała do rodziców,
[17:11] zostawiając go w Paryżu Polski. Za to został synem.
[17:16] Dużo pracował, zaczął też szukać dorywczych prac, bo to
[17:20] najzwyczajniej nie mieli pieniędzy nawet na opał, a co
[17:23] dopiero na jedzenie i generalnie to tutaj.
[17:26] Jest mowa o życiu w nędzy. W sensie tu jest ten początek
[17:30] już równi pochyłej, bo on przez lata miał ogromne problemy
[17:35] finansowe. W sumie aż do śmierci, ponieważ
[17:38] on cały czas marzył o tej wolności i o spokoju, którego no
[17:43] doznał, mieszkając w Peru jako mały chłopiec, więc postanowił
[17:47] odwieźć syna do matki, do dziadków właśnie do Kopenhagi i
[17:52] chciał spróbować znaleźć raj na ziemi, w którym będzie mógł
[17:56] tworzyć to, co dla artysty. Najważniejsze i jak już pozbył
[17:59] się tej swojej rodziny, bo on tam chwilę z nimi mieszkał, ale
[18:02] no zbytnio nie było mu do śmiechu pracować w firmie
[18:05] teścia, więc wrócił do tego Paryża, ale on potem udał się do
[18:09] Bretanii. Było to miejsce, które no
[18:11] rządziło się swoimi prawami chrześcijańskie wierzenia
[18:14] mieszały się z pogańskimi legendami.
[18:17] Ludzie nigdy się nie śpieszyli, żyli z połowu ryb, a lokalne
[18:21] Kobiety ubrane były w tradycyjne, piękne, kolorowe
[18:24] stroje z białymi czapeczkami, zakrywające ich włosy.
[18:28] No i Polski poznał tam wielu zdolnych artystów z całej Europy
[18:32] i nie tylko. I przyznam wam, że Brytania
[18:35] wielokrotnie przejawia się w biografiach innych artystów z
[18:38] tamtych czasów, więc jak będziecie oglądali obrazy w
[18:41] muzeach czy w galeriach, które będą zatytułowane na przykład
[18:44] nią jezioro w Brytanii? No to wiedźcie, że to dlatego,
[18:47] że organizowane tam były plenery malarskie i samo miejsce
[18:51] przyciągało artystów swoim urokiem.
[18:53] Zdecydowanie ten region Francji różnił się od głośnego Paryża.
[18:58] Mimo wielu starań i tutaj no nie znalazł.
[19:01] Kupców na swoje obrazy, więc kolejne niepowodzenie sprawiło,
[19:05] że wróciła do niego myśl o podróżowaniu.
[19:09] Tym razem udał się do Kolumbii. Panamy wyobrażał sobie jako
[19:12] miejsce, w którym nie będzie potrzebował dużej ilości
[19:15] pieniędzy, a dobra materialne nie będą miały większego
[19:19] znaczenia, jakby on miał dość walki o pieniądze i uznanie o
[19:23] sławę, a nie ukrywajmy, że to największy zabójca kreatywności.
[19:28] On sobie wyobrażał, że na każdym kroku w Panamie.
[19:32] Będą rosły jakieś darmowe owoce na drzewach, które zaspokoją
[19:36] jego głód, gdzie będzie mógł łowić świeże ryby z lokalnymi
[19:39] rybakami, smażyć je na ognisku, więc będzie miał czas wyłącznie
[19:43] na tworzenie i nie będzie musiał się martwić o nic.
[19:47] Piękna wizja rzekłabym nawet, że bardzo mocna, utopijna, no ale
[19:51] nie odbierajmy marzeń Google i w liście do żony pisał, jadę sumą
[19:56] pieniędzy wystarczającą akurat na drogę i podróż, ale gdy
[20:00] przybędę do Ameryki zostanę bez grosza.
[20:04] Sam jeszcze nie wiem, co tam robić.
[20:05] Chcę jednak przede wszystkim uciec z Paryża, który dla
[20:08] człowieka biednego jest pustynią.
[20:11] Moja sława jako artysty wzrasta z dnia na dzień, ale w okresie
[20:14] oczekiwania mogą niekiedy minąć 3 dni bez jedzenia, a to nie
[20:18] tylko podkopuje moje zdrowie, lecz również moje siły do pracy.
[20:22] Te siły muszę odzyskać i jadę do Panamy po to, żeby żyć jak
[20:26] człowiek dziki wiem o pewnej małej wysepce ta Boga położonej
[20:31] o mile na Zachód od Panamy, jest ona prawie niezamieszkana, wolna
[20:35] i bardzo żyzna. Zabieram ze sobą farby i pędzle
[20:38] i pragnę z dala od wszystkiego i wszystkich wrócić do sił
[20:43] powietrze. Jest tam bardzo dobre dla
[20:44] zdrowia do jedzenia mamy ryby i owoce, które można otrzymać
[20:49] prawie za darmo. Zobaczcie w ogóle on wierzył
[20:52] całym sobą, że znajdzie miejsce, które będzie rajem dla malarzy,
[20:56] w którym nie będzie trosk związanych z aspektami życia w
[20:59] cywilizowanym świecie, w którym nie myśląc o pieniądzach,
[21:02] utrzymaniu i wszelkich problemach rodzinie będzie mógł
[21:06] oddać się całkowicie swojej pasji.
[21:08] Ja wydaje mi się, że ja czytałam o tym, że powiecie, no teraz
[21:11] mamy więcej możliwości, żeby się dowiedzieć, co w danym regionie
[21:15] świata można robić, Jak żyć i co jest.
[21:18] Ale wtedy on chyba korzystał z jakiś artykułów, felietonów
[21:22] podróżniczych, więc no ktoś tam musiał ostro podkoloryzować
[21:27] życie w Panamie, bo wiecie, nie będę ukrywała, że rzeczywistość
[21:31] okazała się różna od jego oczekiwań, bo kiedy już dotarł
[21:35] wraz ze swoim przyjacielem do Panamy, to zamiast skupiać się
[21:38] na tworzeniu i zrywaniu tych darmowych.
[21:41] Owoców on musiał zacząć pracę na budowie, ponieważ podróż do
[21:45] Panamy pochłonęła praktycznie wszystkie ich oszczędności, więc
[21:49] no nie mieli wyjścia i pracowali przy budowie Kanału Panamskiego
[21:53] po 12 godzin dziennie w pełnym kolumbijskim słońcu, które
[21:58] parzyło ich francuskie delikatne skronie, więc codzienność
[22:02] okazała się niewzruszona marzeniami artysty.
[22:05] I no przyznacie, że życie nie oszczędzało pola poważnie
[22:09] zachorował w tamtym momencie. Nowy klimat mu nie sprzyjał, a
[22:12] jego długi. Stawało się coraz większe i nie
[22:15] miał nawet wystarczającej ilości pieniędzy na powrót do Francji,
[22:19] więc był wycieńczony i psychicznie i fizycznie i co
[22:23] najgorsze nie miał siły na tworzenie, a przecież to było
[22:26] sensem jego życia i napisał list do przyjaciela Szufryn Kera.
[22:30] Niechże pam poruszy wszystko, aby przesłać mi natychmiast 200
[22:34] 300 franków. Niech pan sprzeda moje obrazy bo
[22:36] 40 bo 50 franków niech pan spieniężył wszystko co posiadam
[22:41] za groszę trzeba przecież to pomóc w wydostaniu się stąd.
[22:44] Gdyż inaczej zdechnę tu jak pies i wiecie, Pol był dumnym
[22:49] człowiekiem, rzadko prosił o pomoc, co świadczyło o Wielkiej
[22:52] desperacji, która doprowadziła go w to miejsce, w którym się
[22:56] znalazł. No ale tak naprawdę nie miał
[22:58] wyboru. Musiał kogoś poprosić i nie
[23:00] prosił stricte o pieniądze od tego przyjaciela tylko prosił
[23:03] go, żeby on sprzedał jego rzeczy, więc jakby to były jego
[23:06] pieniądze. I tutaj taka dygresja, bo to co
[23:08] najfajniejsze w pisaniu tej książki ogę, to była ogromna
[23:12] ilość listów, jakie on pisał, bo możemy wręcz namacalnie
[23:16] dowiedzieć się, co robił. I co czuł w danym momencie i też
[23:20] to ciekawe zobaczyć drugą stronę.
[23:22] Jego bliscy o nim myśleli i co do niego pisali.
[23:25] Każdym razie Polski znowu wrócił do Paryża, zaliczając kolejną
[23:29] porażkę. Pisalo chciał mu pomóc, ale
[23:32] gubię nie chciał z nim więcej współpracować, bo irytował go
[23:36] fakt, że Pissarro chce podobać się wszystkim, więc zatraca swój
[23:40] indywidualizm. A to było dla pola
[23:42] najważniejsze. No nie chciał się wpasowywać w
[23:45] błahe mkę artystyczną Francji Paryża chciał się wyróżniać.
[23:49] I nie chciał też więcej pływać w impresjonistyczne zupce, która
[23:53] jak już mówiłam, była lekko przeterminowana i zakurzona Pol
[23:58] mówił. Ograniczali się oni do tego, co
[24:00] uchwytne wizualnie zrezygnowali z pogłębiania duchowego i
[24:05] dlatego pozostawali zamknięci w granicach rozważań
[24:08] przyrodniczych. Gdy impresjoniści mówią o swej
[24:11] sztuce, czymże ona właściwie jest sztuką wyłącznie
[24:14] powierzchowną kokietuj wyjącą jedynie materialną pozbawioną
[24:18] jakiejkolwiek wyobraźni? Mocno po nich jechał to musicie
[24:23] przyznać, szczególnie, że no wychowali wilka na swoim łonie.
[24:28] Nie wiem jak to się mówi, bo Jestem kiepska w przysłowie.
[24:31] No dobrze, ale opowiem wam o jednym z najbardziej znanych
[24:34] dzieł górę, które zapoczątkowało jakby nowy styl, czyli
[24:38] syntetyzowana w Brytanii namalował wizję pokazaniu, w
[24:42] który skupił się na emocjonalności dramaturgii sceny
[24:46] chciał umieścić swoje dzieło nad ołtarzem w kościele.
[24:49] No bo jakby Brytania właśnie słynęła z tego, że była.
[24:52] Mieszanką tego chrześcijanizm mu i po ogranizmu.
[24:55] Niestety pan proboszcz nie był skory do współpracy z artystami,
[24:59] którzy tam przybywali, bo oni nie mieli dobrej reputacji.
[25:04] W sumie tu prawie żaden artysta nie ma ksiądz też.
[25:07] No, ale w każdym razie ksiądz nie rozumiał ich przekazu, ani
[25:10] ich jakby związków sztuce, więc im odmówił i opowiem wam tylko
[25:15] czym jest syntetycznym, bo on charakteryzował się kilkoma
[25:18] zasadami masywne i uproszczone formy płaski, sposób nakładania
[25:22] plam. Brak światłocienia abstrakcyjne
[25:25] podejście do koloru i rysunku, swobodne malowanie natury, czyli
[25:29] całkowite przeciwieństwo impresjonizmu.
[25:32] No i właśnie też tym w głównej mierze będzie styl pola gogen
[25:38] ja. Myślę, że wy bardzo dobrze
[25:39] kojarzycie ten obraz. Tam są właśnie te brytfanki,
[25:43] które się modlą. Tam jest jakaś scena religijna,
[25:45] czerwone tło w tamtym okresie też namalował bardzo znany
[25:48] obraz, żółty Jezus Chrystus na krzyżu też były 2 wersje także
[25:54] no ten okres. Już zapoczątkował to, jak Pol
[25:57] będzie malował w przyszłości i wyobraźcie sobie, że Brat
[26:02] Vincenta van Gogha Teo postanowił wystawić obraz,
[26:05] wizję, pokazaniu firmie, która była odpowiedzialna za handel
[26:09] sztuką i to dzieło górę cieszyło się wielkim zainteresowaniem.
[26:13] Chyba pierwszy raz tak ogromnym w jego historii, a nawet artysta
[26:17] został okrzyknięty twórcą nowego stylu, co mocno po jego
[26:21] wielkiego. Wielkie ego miałam na myśli
[26:25] świntuchy, ale moi drodzy, bo ja wam nie powiedziałam, że
[26:29] stworzył ten obraz inspirując siedziałem swojego przyjaciela
[26:32] Emila był nim naprawdę zachwycony i stylem i i tym
[26:35] obrazem, i im obu przypisuje się rozpoczęcie tego stylu, ale
[26:40] powiedzcie mi, kogo kojarzycie Pola Google męczy mila Bernarda?
[26:44] I nie jest to pierwsza zapewne nie ostatnia taka sytuacja, o
[26:48] której wam opowiadam wy podcastach, bo ludzie od zawsze
[26:51] byli egoistami, a życie nigdy nie będzie sprawiedliwe.
[26:55] Chociaż w sumie to nie pal miał na to wpływ, chociaż w sumie
[26:58] mógł powiedzieć, że oni oboje zapoczątkowali ten styl.
[27:01] No i w sumie Emil był faktycznie pierwszy.
[27:04] No ale dobra najbezpieczniej będzie zostać przy tym, że
[27:08] zrobili to równocześnie zainspirowani, wzajemną
[27:11] twórczością, aczkolwiek to pol zgubę został w tamtym momencie
[27:15] ogłoszony twórcą nowego stylu, a jego przyjaciel Emil Bernard,
[27:19] uznany za jego naśladowcy i ucznia o to musiał być ogromny
[27:24] cios w samo serce dla Bernarda. Ale mimo wszystko tak naprawdę
[27:29] po tym sukcesie jego zła sytuacja finansowa nic się nie
[27:32] zmieniła, ale jak wspominałam, no poznał brata samego Vincenta
[27:36] van Gogha, który handlował sztuką i który zaproponował, że
[27:40] pomoże mu w problemach finansowych.
[27:43] I tutaj moi drodzy otwieramy fantastyczny rozdział, czyli
[27:46] przyjaźń z Bogiem. Ja naprawdę uwielbiam tę dwójkę.
[27:50] No wybuchowa mieszanka wielkich lafiryndę i artystycznych
[27:55] łobuziaków Teo Brat Vincenta. Nie był bezinteresowny, moi
[27:59] drodzy nikt nigdy nie jest, bo nie zależało mu wyłącznie na
[28:03] twórczości Google, którą oczywiście podziwiał.
[28:06] On poprosił pola, by wprowadził się do wincenta do obcego typa,
[28:11] który mieszkał po drugiej stronie Francji.
[28:13] W armie i on opowiedział polowie o pomyśle swojego brata, który
[28:17] chciał stworzyć przestrzeń dla wyjątkowych artystów, którzy
[28:21] będą mogli wspólnie malować i wymieniać się poglądami na temat
[28:24] sztuki i życia. Widzicie?
[28:26] Wang Rock też miał utopijne marzenia?
[28:29] Jest nieoficjalnie. Wszyscy wiemy teraz, że van Gogh
[28:33] miał problemy ze zdrowiem psychicznym, dlatego teo
[28:36] stwierdził, że będzie czuł się spokojniejszy, wiedząc, że
[28:39] Polski czuwa nad jego bratem. Widzicie?
[28:42] No, a mówi się, że nie da się kupić przyjaźni?
[28:47] No i tak chłopcy, czyli winni i Pol zaczęli pisać do siebie.
[28:50] Listy rozmawiali głównie o sztuce, jak to artyści, a wam
[28:55] gok nie mógł doczekać się aż jego nowy kompan do niego
[28:58] przyjedzie i tutaj jest urocza historia, bo wincent podobno
[29:01] przygotował specjalnie obrazy do sypialni.
[29:05] Ale teraz pytanie brzmi, czy zrobił to z czystej sympatii, by
[29:08] polowi dobrze się tam mieszkało? Czy jednak chciał pokazać mu,
[29:12] jakim jest wybitnym artystą, jakim jest geniuszem malarstwa i
[29:17] słuchajcie, bo o vincencie nie ma nic w książce, bo zostało
[29:20] wycięte. A szkoda, bo Wincent i bardzo
[29:24] się polubili i mieli swoje ulubione miejsca do szukania
[29:27] inspiracji. Mianowicie chodzili razem do
[29:31] burdeli oficjalnie właśnie w poszukiwaniu inspiracji, ale
[29:35] domniemam, że korzystali też z wielu uciech.
[29:37] Które no oferowały te domy publiczne i nie powiecie, no to
[29:41] jest bardzo interesujące miejsce do spędzania czasu z
[29:44] przyjaciółmi, chociaż od razu przypomina mi się historia
[29:47] Picasso i kasę masa, którzy wracając do Hiszpanii robili
[29:51] dokładnie to samo, ale nie zakrywając się aspektem
[29:54] artystycznym. Tylko czyli to po prostu z
[29:57] jednym zamiarem z takim jak się chodzi do burdelu, prawda sam
[30:00] wincent po jednej z wizyt właśnie w burdelu w liście do
[30:04] innego przyjaciela nazwał poczynania pola tak nietknięte
[30:08] stworzenie z instynktem dzikiej bestii.
[30:11] Napisał też, że seks dla był ważniejszy od ambicji.
[30:14] To jest bardzo mocny Cytat i mimo oczywistych przekomarzania,
[30:18] jak to bywa między przyjaciółmi Wincent nakreślił ciemną stronę
[30:22] swojego przyjaciela, która w przyszłości wzbudzi ogromne
[30:26] kontrowersje. Ale wracając do domów
[30:28] publicznych uciech Vincent pisał, odbyliśmy kilka wycieczek
[30:32] po burdelach. Jest to prawdopodobne, że często
[30:35] będziemy tam chodzić do pracy. Wang był znany ze swojego
[30:39] zamiłowania do korzystania z płatnych uciech cielesnych.
[30:43] Jedna z legend głosi nawet, że swoje odcięte ucho oddał
[30:47] ulubionej prostytutce. Inna za to mówi o tym, że
[30:50] Polubię odciął mu ucho. Także jak widzicie dosyć
[30:54] szalone, mało ich wspólne życie i to byłaby ciekawa książka,
[30:58] tylko vincencie. Ja mogę i z racji, że w
[31:01] większość czasu spędzali razem i w tym samym miejscu.
[31:05] No to przedmiotem ich obrazów, jakby był zazwyczaj ten sam
[31:09] temat, ale każdy malował go we własnym, indywidualnym stylu,
[31:13] jak na przykład stworzyli obraz praczki z arles.
[31:16] Znaczy mogę tak go nazwał i oboje przedstawili tę samą
[31:19] scenę, ale wyjątkowy dla siebie sposób mogę mówił tak, i ja
[31:24] vincentowi zawdzięczam coś, a mianowicie świadomość, że byłem
[31:28] mu pożyteczny ugruntowanie się moich poprzednich koncepcji.
[31:32] A poza tym w trudnych chwilach. Dzięki temu przypomniałem sobie,
[31:37] że są jeszcze nie szczęśliwsi ode mnie bardzo specyficzna była
[31:42] ta ich kupiona przyjaźń, ale moi drodzy żółty dom w armę zaczął
[31:46] być za mały na tak 2 duże ego i panowie przestali się dogadywać.
[31:51] Coraz częściej się kłócili. Choroba van goga w ogóle zaczęła
[31:54] się pogłębiać, co również doprowadziło do wielu
[31:58] konfliktów. Igę zaczął czuć się niepewnie w
[32:01] domu przyjaciela, no, który nie będę ukrywać, był po prostu
[32:04] nieprzewidywalny. Bo on potrafił wpadać w furię z
[32:07] byle powodu i krytykował też go bez powodu przy każdej okazji i
[32:14] pewnego wieczoru, kiedy Bangkok wypił o jedną szklaneczkę
[32:18] absyntu za dużo dowiedział się, że Google chce wrócić do Paryża
[32:23] i on się wtedy rzucił na przyjaciela z brzytwą i polowie.
[32:27] Oczywiście nic się nie stało. Znaczy na szczęście, ale podobno
[32:30] tej nocy van Gogh zamknął się w pokoju i odciął sobie właśnie
[32:33] ten kawałek swojego ucha. Wersje tej tragedii jest więcej
[32:36] niż słoneczników. Jakie namalował Vincent van
[32:39] Gogh, ale to wtedy trafił do szpitala psychiatrycznego, ale
[32:44] wydaje mi się, że to jest historia na podcast o stricte
[32:47] van goghu, żeby wam tutaj za bardzo nie zdradzać.
[32:51] Google po 2 miesiącach spędzonych w arlew w liście do
[32:53] Brata Wincenta napisał, Tak, nie potrafimy żyć z vincentem bez
[32:57] jakiś problemów, a to ze względu na niezgodność naszych
[33:01] charakterów. On jest człowiekiem o niezwykłej
[33:03] inteligencji. Cenię go sobie bardzo i
[33:06] opuszczam z żalem i mimo kłótni wielu problemów zarówno Google,
[33:10] jak i w. Vincent zderzyli się ogromnym
[33:12] szacunkiem, mocno na siebie wpłynęli, ale nadszedł czas, by
[33:16] ich drogi się rozeszły. Myślę, że to, co mieli sobie
[33:19] artystycznie podarować, no to każdy wziął tyle, ile
[33:22] potrzebował i zdziwi was fakt, że kiedy wrócił po raz kolejny
[33:26] do Paryża, nadal żył w skrajnej biedzie, a cały świat kręcił się
[33:30] wokół pieniędzy. Mogę przez wiele lat pragną
[33:33] bogactwa sławy i lekkiego życia, nie poddawał się i tworzył
[33:37] dalej. Bo wiecie, no tu są 2
[33:39] skrajności. Z jednej strony chciał wolności,
[33:41] jakby. Żeby nie liczyły się pieniądze,
[33:44] a z drugiej strony chciał tego docenienia w świecie
[33:47] artystycznym. On usilnie starał się
[33:49] zagwarantować sobie pozycję w świecie sztuki.
[33:51] No ale ten z każdej strony najzwyczajniej go odrzucał i
[33:56] pominę. Może te kilka lat tułaczki po
[33:59] Francji, bo chyba ciekawszym elementem życia Google jest
[34:03] ziemia obiecana, do której też dążył.
[34:05] Jak mu się ta sława nie udała? Polski sprzedał całą swoją
[34:09] kolekcję obrazów, by zdobyć pieniądze na podróż na taiti. 8
[34:14] czerwca 1892 roku w wieku 44 lat dociera do stolicy taiti Noa Noa
[34:20] i po 63 dniach moi drodzy 63 dniach wyczerpujących podróży
[34:25] zjawia się w miejscu, które ma być jego nowym domem swojej
[34:31] żonie i dzieciom, którzy nadal mieszkają w Kopenhadze.
[34:33] Obiecał, że za jakiś czas wróci, kiedy tylko osiągnie postawiony
[34:37] sobie cel, by stworzyć niesamowite obrazy w tropikalnym
[34:40] zakątku świata. Absurd prawda mnie tam dziwi, że
[34:47] nadal oni byli małżeństwem, mimo że ile kilka lat ze sobą może, o
[34:51] ile w ogóle, ale nie o tym. Bo czy wy sobie wyobrażacie być
[34:56] w podróży 66 dni? Dla mnie to jest strasznie w
[35:00] ogóle, jak leciałam do Stanów, to byłam wykończona.
[35:03] To był tylko jeden dzień, no ale też tutaj może nie do końca
[35:07] powiedziałam, ale nie poruszam tego wątku rodzinnego, bo no nie
[35:11] był on dla Polaka istotny. W książce jest oczywiście
[35:15] więcej. A propo jego rodziny, ale my
[35:18] skupimy się na mojego celu, bo to jest najbardziej zagmatwana
[35:22] intrygująca część jego życia. Po przyjeździe mono szybko
[35:27] opuścił stolicę taiti, bo okazało się, że była ona obfita
[35:30] we francuskich żołnierzy i urzędników, którzy przybyli by
[35:34] rozwijać w cudzysłowie miasto wprowadzili pieniądze jako
[35:37] walutę, no z których lokalne ludy nigdy wcześniej nie
[35:41] korzystały skrzętnie próbowali nawrócić lokalnych mieszkańców
[35:44] na wiarę chrześcijańską. Jak wiecie, to nigdy nie kończy
[35:48] się powodzeniem. Wprowadzili swoje rządy, które w
[35:51] mniemaniu grę były zbyt mocno, no zbyt mocno przypominały
[35:55] Francję, z której dopiero co uciekł.
[35:57] Nie po to przyjechał na taiti, żeby znowu żyć w cywilizacji,
[36:01] więc on chciał uciec w głąb by doświadczyć dzikiego życia wśród
[36:05] lokalsów i on wyruszył na mataja był no zachwycony i oczarowane
[36:11] miejscem, w którym zamieszkał, nie mógł oderwać oczu od
[36:15] tropikalnej roślinności ludzi, którzy półnadzy kąpali się w
[36:19] rzece, zachwycał się wszystkim, co zobaczył.
[36:22] I pierwszy raz od lat poczuł, że jest we właściwym miejscu.
[36:26] Nawet no nie potrafię sobie wyobrazić, co wtedy czuł, jaki
[36:29] musiał być szczęśliwy i co najwspanialsze, kiedy czytałam
[36:32] jego pamiętnik na no a czy jakieś listy do jego
[36:35] najbliższych, to właśnie te opisy, które tam się znajdowały
[36:38] z tymi szczegółami, które no ja osobiście bardzo uwielbiam, bo
[36:41] one najzwyczajniej pomagają mi zwizualizować sobie moment życia
[36:46] Google, w którym się wtedy znalazł i wyobraźcie sobie, że
[36:50] dach jego chaty pokryty był ogromnymi liśćmi, między którymi
[36:54] biegały dzikie jaszczurki. Przez Szpary Bambusowych
[36:57] plecionych ścian wdzierał się promienie słońca.
[37:01] Za to w nocy księżycowe światło otulała ogromne wnętrze i mówił,
[37:05] że nigdy nie widział tylu gwiazd na niebie.
[37:08] Była ich nieskończoność i swoją chatę nazywał kosmosem.
[37:13] W końcu odnalazł to, czego szukał całe życie, czyli tej
[37:16] wolności. Przynajmniej tak myślał w tamtej
[37:19] chwili, leżąc właśnie w łóżku i wpatrując się w bezkres
[37:23] gwieździstego nieba, w ogóle zastanawiam się, czy jak ja wam
[37:27] opowiadam o tych różnych sytuacjach, to.
[37:29] Przenosicie się myślami do tych momentów, że wyobrażacie sobie
[37:32] to w taki sposób jak ja, bo jak ja czytam, czy opowiadam to ja
[37:36] wręcz czuję to ciepłe nocne powietrze nam swoich polikach
[37:41] początkowo chciał przestawić się, jakby obyć z nową
[37:45] codziennością, która mocno różniła się od życia w Paryżu i
[37:49] on pisał tak. Cywilizacja stopniowo mnie
[37:52] opuszcza. Zaczynam myśleć zwyczajnie
[37:55] niewiele, tylko nienawiści. Czuję do mego bliźniego, raczej
[37:58] nawet go kocham. Używał wszelkich radości życia
[38:01] zarówno zwierzęcych, jak i ludzkich.
[38:03] Uwolniłem się od wszystkiego, co sztuczne, konwencjonalne od
[38:07] wszystkich nawyków zbliżał się do prawdy, do natury wraz z
[38:11] przeświadczeniem, że jutro będzie tak samo swobodne i
[38:15] piękne jak dzień dzisiejszy. Spływa na mnie spokój, rozwijam
[38:19] się normalnie i nie zajmuje się rzeczami niepotrzebnymi.
[38:22] W ogóle słowo swobodnie. To też jest słowo klucz tak mi
[38:25] się wydaje i on wtedy nauczył się lokalnego języka, nie
[38:30] skupiał się na malowaniu, raczej szukał inspiracji i właśnie
[38:33] chciał poznawać kulturę i ludzi, którzy mieszkali koło niego.
[38:37] Ale teraz przechodzimy chyba do najbardziej przykrego wątku
[38:40] związanego z Google, bo on poczuł się samotny i nie moi
[38:45] drodzy. Jego samotność nie jest smutna,
[38:47] tylko on postanowił znaleźć sobie jakąś towarzyszkę, żeby
[38:51] urozmaicić cała mu codzienność. I nie wiem, czy byliście
[38:54] świadomie, ale francuscy kolonizatorzy brali sobie za no
[38:59] w cudzysłowie żony młode dziewczynki, które nazywali
[39:02] watchin. Zresztą sama rodzina aranżował
[39:05] często takie pseudo małżeństwa, by ich dzieci miały lepsze życie
[39:09] z bogatymi kolonizatorami, bo podwyższał to status tej rodziny
[39:13] i wiązało się z korzyściami finansowymi, a jak wiadomo to co
[39:17] Pol też wiedział światem od zawsze rządzą pieniądze i gubię.
[39:21] Znając już lokalne zwyczaje i sąsiadów.
[39:24] Postanowił załatwić sobie taką nieletnią żonę, Aha, no i tak
[39:28] dla jasności te dziewczynki miały po 12 13 lat, bo w
[39:32] Polinezji Francuskiej oficjalny wiek, w którym dziewczynka
[39:35] stawała się kobietą i mogła wyjść za mąż, to było właśnie 12
[39:39] lat. Dlatego wielu Francuzów po
[39:42] przybyciu na wyspę brało sobie taką machinę, czyli nieletnią
[39:45] dziewczynkę, no która nie miała więcej niż 15 lat.
[39:50] Nic nie usprawiedliwia wykorzystywania nieletnich przez
[39:52] kolonizatorów, którzy pochodzili z cywilizowanego kraju, byli
[39:56] świadomi. Swoich czynów plus one stawały
[39:59] się kobietami w świetle ich kultury, a nie kultury
[40:01] Europejczyków. No ale jak widzicie potrafili?
[40:05] To na swoje jakoś przestawić, więc małżeństwa te nie były w
[40:11] żaden sposób regulowane prawnie. Zarówno mężczyzna, jak i młoda
[40:14] dziewczyna oficjalnie mogli rozstać się w każdej chwili.
[40:18] Także wiecie, nie spodobała mu się, więc mógł po kilku dniach
[40:23] ją oddać do rodziny i nie wyobrażam sobie, że nagle w
[40:27] wieku 12 lat rodzina oddaje mnie obcemu dorosłemu mężczyźnie,
[40:31] który ma ponad 40 lat. Ja wiem, że do dzisiaj w wielu
[40:36] kulturach. Tak się dzieje i ja nawet nie
[40:39] mam słów, żeby to skomentować. Dlatego no widzicie, no warto
[40:42] poznawać świat inne kultury, inne wierzenia, podróżować czy
[40:46] nawet oglądać jakieś ambitne vlogi podróżnicze, żeby nie być
[40:50] zamkniętym na małą bańkę, żeby być bardziej świadomym i żeby
[40:54] się dokształcać, to tak najzwyczajniej.
[40:57] No bo, no ja Jestem pewna, że wiedza jest jedynym elementem,
[41:01] którego nikt nam nigdy nie odbierze, więc potem dochodzę do
[41:06] konkluzji, że cieszę się po prostu, jak czytam o takich
[41:09] faktach, że urodziłam się w Polsce bądź co bądź wiem, że
[41:12] konturowe. Bo to Polska no ale dobra
[41:16] wracając do historii, bo tutaj mogłabym się jak zwykle zbytnio
[41:21] rozwinąć na ten temat matka dziewczynki, którą wybrał sobie
[41:25] go grę moi drodzy wybrał sobie jak w sklepie przedstawiła ją
[41:29] artyście, miała na imię ta amena i zapytała się, czy córka mu
[41:34] odpowiada. Powiedziała, że musi jej
[41:37] obiecać, że jeżeli się rozmyśli, to po 8 dniach musi odesłać ją
[41:41] do domu i w żadnych źródłach, a szukałam konkretnie.
[41:45] Nie jest uwzględnione, czy Pol musiał zapłacić rodzinie
[41:49] dziewczynki. Jedyne informacje, jakie są
[41:52] znane, to te, które zapisał w swoim pamiętniku noa noa, a
[41:56] pisał tak, młoda dziewczyna przez bardzo przejrzyste, różowy
[42:00] muślin szaty przebijała się złocista skóra barków i ramion 2
[42:05] Pąki sterczały czupurne, nie na piersi.
[42:08] Było to duże dziecko, wysmukłe, krzepkie, o ładnych proporcjach.
[42:12] Włosy jej były wyjątkowe, gęste jak krzaki i z lekka
[42:16] kędzierzawe. W słońcu tworzyło to wszystko
[42:19] orgie chromów. Powiedziano mi, że pochodzi z
[42:23] wyspy Tonga. Powitałem ją uśmiechnąłem się i
[42:26] zapytałem, czy się mnie boi i czy chce ze mną zamieszkać?
[42:30] Serce mi biło. Polski pamiętniku dokładnie
[42:33] opisuje dzień Poznania swojej pierwszej żony.
[42:36] Ja wam o tym mówię, ponieważ on wiedział, bo zapisał to w
[42:41] pamiętniku, że dziewczynka ma tylko 13 lat, ale tłumaczył się,
[42:45] że na europejskie ma 18, a nawet 19 lat i przed nią miał kilka
[42:51] innych kobiet, ale te wziął sobie jako pierwszą tajwańską
[42:56] żonę, co, no nie miało jakiegokolwiek poparcia
[42:59] prawnego, ale mimo wszystko jego oficjalna żona.
[43:02] Które czekała na niego w Danii, nie byłaby zadowolona z faktu,
[43:06] że wziął sobie drugą. No ale gdyby tylko wiedziała o
[43:10] tym przerażające, prawda Pol był od niej starszy o 30 lat i
[43:16] dziewczynka zachwyciła artystę. Podobała mu się jej niewinność i
[43:22] delikatność. Ja mam aż ciarki.
[43:24] Jak wam o tym opowiadam? Jak może mężczyzna w ogóle coś
[43:28] takiego mówić o? I to mężczyzna, który ma córkę w
[43:33] ogóle każdy to jest niewyobrażalne i tak nigdy nie
[43:37] powinno być. No ale ja wam tu przedstawiam
[43:39] fakty, więc chcę, żebyście po prostu o wszystkim wiedzieli.
[43:41] Rodzice dziewczynki byli polinezyjczycy z Wyspy Cooka
[43:45] albo Cooka, czyli rodowitymi mieszkańcami Polinezji w czystej
[43:49] linii, co miało ogromne właśnie znaczenie dla Google, który
[43:53] pragną zagłębić się w tradycję miejscowych i pol był zauroczony
[43:57] dziewczynką, ale to już wam mówiłam, ale nie tylko
[44:00] dziewczynką, całą kulturą i tradycją.
[44:03] I to właśnie ona była jego drzwiami do tej całej historii
[44:08] tradycji, bo ona mu zdradzała lokalne sekrety i legendy, o
[44:11] których nie mógłby się dowiedzieć z innych źródeł,
[44:15] przynajmniej w jego mniemaniu. Ona była mu bardzo oddana, nie
[44:18] tylko pomagała mu w prowadzeniu domu, ale też spełniała
[44:22] wszystkie polecenia i zachcianki, także te erotyczne.
[44:27] I zrobię dygresję, bo Pamiętnik na no a to jest jedna z
[44:30] najciekawszych pozycji, jakie czytałam, przygotowując książkę.
[44:33] Moje wydanie, które sobie kupiłam, ma 100 lat, co
[44:36] dodatkowo dodaje mu uroku. Co prawda są tam zawarte jedynie
[44:40] 2 lata jego życia na taiti i często też się mówi, że po
[44:44] prostu miało miała być to jego przepustka do sławy we Francji,
[44:48] więc myślę, że mocno się nie hamował, ale i tak nigdy nie
[44:52] czytałam ciekawszej formy pamiętnika, chyba że po prostu
[44:55] na tle innych biografii wypadło to tak dobrze, ale wspaniała
[45:00] jest ta pozycja, więc możecie sobie zobaczyć, czy jest do
[45:04] kupienia. Ja ją kupiłam za jakieś nie wiem
[45:07] kilkadziesiąt złotych, no i też nie ma co ukrywać, że te hamana
[45:11] była jego muzą, bardzo często ją portretowa.
[45:14] Na przykład ty hamana ma wielu rodziców.
[45:17] Taki był tytuł obrazu i na nim widzimy te Humane, która ubrana
[45:22] jest w sukienkę w paski i kiedy chrześcijańscy misjonarze
[45:25] przybyli na taiti, przeszkadzała im oczywiście wszechobecna
[45:29] nagość lokalnych kobiet i postanowili stworzyć strój tak
[45:33] zwaną sukienkę misyjną. Była ona szyta z bawełny i
[45:37] zakrywała, no nader odkryte ciała, które w kulturze
[45:41] polinezyjczycy były całkowicie naturalne, ale no uwierały
[45:45] przybyszów z Francji. I nie wszystkie Kobiety chciały
[45:48] nosić skromne i odpowiednie stroje.
[45:51] Zachowały się też zdjęcia kobiet z tamtych czasów ubrane były w
[45:55] tradycyjne stroje, które zakrywały tylko to, co chciały
[45:58] Kobiety, a nie to, co próbowano im narzucić.
[46:00] Czyli po prostu wiecie, jak lubiły chodzić sobie z odkrytymi
[46:05] piersiami? To po prostu tak chodziło.
[46:07] To było dla nich totalnie naturalne i powiem wam tak
[46:11] szczerze, że mnie zawsze fascynuje temat misjonarzy,
[46:14] którzy nagle wywracają całe życie danej społeczności,
[46:17] próbując ich dopasować do tego, co uważają za odpowiednie do ich
[46:21] schematu. I jeszcze ta wisienka na torcie,
[46:23] czyli narzucanie im swoich wierzeń, na przykład w
[46:26] Chrystusa. To jest chore, ale faktem jest,
[46:29] że bardzo wielu mieszkańców taiti, w tym i żona, chodzili w
[46:32] niedzielę do Kościoła. No ale też myślę, że nadal
[46:36] wierzyli w swoje jakieś legendy i zabobony, więc to nie miało
[46:39] większego sensu, ale no na pewno się podobało tym księdzem i
[46:43] misjonarzom, że ich się słuchają.
[46:46] Ja wiem, że ja jak zwykle odchodzę od tematu, ale akurat o
[46:49] tym mogłabym się rozgadać. W ogóle mogłam sobie założyć
[46:52] podcast o live. Byłoby na pewno dużo łatwiej, bo
[46:55] nie musiałabym w ogóle przygotowywać się i czytać
[46:58] miliona książek. No ale widzicie, rzucam sobie
[47:01] kłody pod nogi, tak jak życie rzucało kłody w życiu.
[47:06] Mogę piękne zdanie, ale taka ciekawostka, a propos tego
[47:10] obrazu, bo te hamann trzyma wachlarz, który został stworzony
[47:14] z liści Palm Danu i Palmy Kokosowej i według wielu znawców
[47:19] sztuki ten wachlarz posiadały tylko osoby ze szlachetnych
[47:23] rodów, tak jak rodzina dziewczynki.
[47:25] O czym wam wspomniałam i sukienka, która jest symbolem
[47:28] Europejskiej kolonizacji w zestawieniu właśnie z tym
[47:30] tradycyjnym wachlarzem może sugerować, że artysta, czyli
[47:34] Google, chciał pokazać, jak oba te światy są ze sobą połączone.
[47:39] No bo od kiedy na taiti dotarli Europejczycy wiele się zmieniło.
[47:43] Zapewne na gorsze, ale myślę, że nie wiem.
[47:45] Może pod względem medycyny było troszkę lepiej, ale bardzo mi
[47:49] się podobają takie ciekawostki, nad którymi no nie zastanawiamy
[47:53] się, oglądając dany obraz, kiedy nie znamy tła.
[47:56] Historycznego albo życiorysu właśnie danego artysty i jest
[48:00] jeszcze jedna ciekawostka, bo Pol często używał owoców na
[48:04] przykład mango w swoich obrazach.
[48:06] Poza tym, że no po prostu mango było tam bardzo często jedzone,
[48:10] ale jest też symbolem płodności, więc wielu znawców wysłuchało
[48:14] wtedy wnioski, że te Humane była w ciąży, ale tego nie można
[48:18] potwierdzić, bo Polski z nią nigdy nie miał dzieci,
[48:21] aczkolwiek ja kiedyś dotarłam właśnie do źródeł, że za każdym
[48:25] razem jak ona była w ciąży, to. Jej usuwać to dziecko, bo nie
[48:30] chciał mieć więcej dzieci niż ze swoją pierwszą, prawdziwą
[48:33] jeszcze legalną żoną. I powiem wam, że w pamiętniku na
[48:36] noa jest pokazana fascynacja artysty wszystkimi wrażeniami
[48:40] tej tańczy pików. Połowa książki jest poświęcona
[48:44] temu tematowi. Wierzyli oni, że wszyscy tej
[48:47] tańczyc wywodzą się ze związku Bogini, Chiny i Boga ta roa,
[48:52] czyli księżyca i Ziemi. To jest można powiedzieć, taka
[48:55] polinezyjska wersja Adama i Ewy i tej tańczyc.
[48:59] Nadawali zwierzętom i przedmiotom czy siłom natury
[49:02] ludzki. Wygląd na przykład Bóg rosła i
[49:05] małżonka ziemia tworzyli słońce i mrok i noc inna jego żona
[49:10] gwiazdy od innych bogów pochodziła Mgła tęcza, księżyc,
[49:15] chmury czy na przykład deszcz. Za to o trzęsieniach Ziemi
[49:19] mówili Duch ożywiający ziemię, który daje się poznać za pomocą
[49:23] podziemnych hałasów. Oczywiście, że to brzmi bardzo
[49:27] uroczo, ale no wielu tubylców wierzyło w takie zabobony czy
[49:31] legendy, czy właśnie w tych bożków.
[49:33] Bo najzwyczajniej nie dostali odpowiedniej edukacji i nie
[49:37] rozumieli wszelkich zjawisk przyrody, które dla nas są
[49:41] bardzo oczywiste w tym momencie i nie poznali dowodów ja, ani
[49:45] nauk, które udowadniały w prosty sposób do zrozumienia, jak takie
[49:50] wydarzenia zachodzą, wierzyli w duchy, które nocami przechadzają
[49:54] się po lasach i górach, by straszyć śpiących ludzi, stąd
[49:57] zwyczaj u nich właśnie zostawiania światła na noc, by
[50:01] ustrzec się przed wizją jakiegoś takiego strasznego ducha.
[50:05] Z tym też jest związana historia z danym obrazem.
[50:08] Ja w książce po prostu opisuję więcej, stąd zwyczaj właśnie u
[50:12] tej tuńczyków zostawiania światła na noc, by ustrzec się
[50:16] przed wizją takiego ducha, więc Google ją często rozmawiał ze
[50:19] swoją nieletnią żoną i spisywał potem ich rozmowy.
[50:23] Rozmawiali na tematy kultury, religijności i mam jeden
[50:27] fragment, który on zapisał ja również w nocy, gdy jesteśmy w
[50:31] łóżku, prowadzimy długie rozmowy, długiej, często bardzo
[50:35] poważne. Duszy tego dziecka, szukam
[50:38] śladów jej dawno utraconej przeszłości.
[50:41] Odpowiedzi na wszystkie moje pytania, mimo że jej dziedzictwo
[50:45] już dawno wyginęło, może oni po prostu zapomnieli o swojej
[50:49] historii uwiedzeni lub zniewoleni przez współczesną
[50:52] cywilizację, nasz podbój i bardzo mnie ciekawi fakt, ile
[50:57] dwunastoletnia dziewczynka mogła tak naprawdę wiedzieć o życiu i
[51:01] jakie inteligentny, głębokie rozmowy mogła z nim
[51:05] przeprowadzać, bo mi się wydaje, że ja w wieku 12 lat.
[51:08] To albo jeszcze bawiłam się Barbie albo osobie nagrywałam z
[51:12] moją psiapsi Kamil ką koncert z MTV jakiegoś linkin park albo
[51:17] Green Day na fah sa moi drodzy ci młodsi słuchacze, którzy nie
[51:21] wiedzą to sobie wygooglujcie także.
[51:24] No nie wydaje mi się żeby dwunastoletnie dziecko jak sam
[51:28] to ujął mogło prowadzić głębokie rozmowy.
[51:33] No, ale opowiadam wam o tych wierzeniach tubylców, ponieważ
[51:37] Google bardzo mocno się nimi inspirował.
[51:39] I jak będziecie kiedyś oglądać jego dzieła, to całkiem inaczej.
[51:43] Na nie spojrzycie przez pryzmat bożków i legend to co akurat
[51:46] fajne, że mimo tego, że pochodził z cywilizowanego
[51:49] świata, że tak to ujmę to bardzo szanował wszystkich mieszkańców
[51:53] taiti. No poza tym, że sypiał z
[51:56] nieletnimi dziewczynkami i to nie tylko ze swoją żoną, nie tam
[52:01] wiecie, ta ilość była. Ogromna, że tak powiem jeszcze
[52:06] znalazłam inny fragment. Rua wielkie jest jego
[52:09] pochodzenie spał ze swą żoną ziemią mroczną.
[52:12] Ona porodziła swego króla ląd, potem zmierzch, a potem noc.
[52:17] Wówczas rua trącił tę kobietę. Rua wielkie jest jego
[52:21] pochodzenie spał z kobietą zwaną wielkie zjednoczenie, ona
[52:25] Porodziła królowe niebios gwiazdy, potem gwiazdę taiti
[52:28] gwiazdę wieczorną, król złocisty, niebios, jedyny król
[52:32] spał ze swoją żoną. Z niej narodziło się ciało
[52:35] niebieskie Wenus, gwiazda poranna król Taurona, który daje
[52:40] prawa nocy i dniu innym gwiazdom księżycowi słońcu i służy za
[52:45] przewodnika Żeglarzom Taurona Żeglował na lewo ku północy i
[52:49] tam śpiąc ze swą żoną zrodził czerwoną gwiazdę.
[52:52] Tę gwiazdę, która świeci wieczorem pod 2 oblicza mi
[52:55] Czerwona gwiazda lecąc Zachodnią stroną, Przysposobił, a swą
[53:00] piroga jasnego dnia, która pomknęła ku niebiosom
[53:03] pożeglował. Była o wschodzie słońca.
[53:06] Rua posuwa się w przestworza śpi ze swą żoną z nich zrodzili się
[53:11] królowie bliźnięta naprzeciw plejad ojejku mogłabym jeszcze
[53:15] tak długo czytać, ale chciałabym wam ten fragment, bo to wszystko
[53:18] naprawdę było ciekawe do czytania.
[53:21] Przyswajania a propos tych wszystkich wierzeń i wiem, że
[53:26] trochę skaczę po tematach, ale chciałabym zawrzeć to, co
[53:29] najciekawsze. Oczywiście w książce są dokładne
[53:32] opisy obrazów i rozwój jego stylu.
[53:34] No bo to akurat było istotne dla wydawnictwa, ale dzisiaj
[53:38] bardziej skupimy się na życiorysie na art.
[53:40] Pudelku, żebyście wiedzieli jak się zaczęło i zakończyło życie
[53:45] Pola Google a o sztuce de facto mogłabym więcej opowiedzieć w
[53:48] innym odcinku, bo no wszystkie obrazy są opracowane, a są
[53:52] naprawdę wspaniałe. I wiele osób nie wie, bo ten
[53:56] fakt jest pomijany w źródłach, ale pol chorował między innymi
[54:00] na syfilis, który w tamtych czasach był bardzo powszechny.
[54:04] Nazywany był chorobą Francuzów, więc łatwo połączyć fakty i
[54:08] stwierdzić, kto sprowadził go do Polinezji syfilis to choroba
[54:13] przenoszona drogą płciową. Tyle pewnie wiecie, ale ona
[54:16] objawia się owrzodzeniami na narządach płciowych, no zmianami
[54:21] skórnymi czy plamami w jamie ustnej są też jakieś powiązania
[54:25] z Stanami psychicznymi. Po mieszkając w artykule z
[54:30] Bogiem, jak wiecie, przecież był częstym bywalcem domów
[54:33] publicznych i oficjalnie jakby szukał tam inspiracji.
[54:38] Ale jak było naprawdę? No to możemy się domyślać, bo no
[54:41] nie, no wiemy. No co się robi w burdelu i kiedy
[54:44] zamieszkał na taiti miał wiele nieletnich kochanek.
[54:47] Można by domniemać, że nie był świadomym, że zaraża swoje
[54:51] kochanki, ale no, bo świadomość na temat chorób wenerycznych w
[54:55] dziewiętnastym wieku nie była tak rozwinięta jak obecnie.
[54:59] Co i tak obecnie chyba nie jest na wysokim poziomie,
[55:02] przynajmniej w naszym kraju, aczkolwiek w pamiętniku nono a
[55:06] który prowadził przez pierwsze 2 lata po przeprowadzce zapisał
[55:10] kilka notatek na ten temat i mówił o pełnej świadomości
[55:14] faktu, że ta choroba przenosi się poprzez stosunek jest bardzo
[55:19] niebezpieczna, a nawet śmiertelna, więc no konkluzja
[55:23] nasuwa się po prostu sama, że on przyłożył się do
[55:25] rozprzestrzeniania tej choroby w polinezji francuskiej nie sam
[55:29] oczywiście, ale wraz z innymi osobami z Europy.
[55:32] Którzy skrzętnie korzystali z uroków w cudzysłowie dzikiego
[55:37] kraju, więc szczerze wam powiem, że najwięcej tych
[55:40] kontrowersyjnych momentów fragmentów z jego życia to ja
[55:44] wyczytałam właśnie w jego pamiętniku, jakby no taka taka
[55:48] jest idea pisania pamiętnika, żeby to wszystko było szczere,
[55:51] ale on to pisał ze świadomością, że ludzie to przeczytają i będą
[55:55] potem za fascynowali zafascynowanie jego życiem i
[55:59] jakby sposobem życia w Polinezji.
[56:03] A pamiętacie, jak na początku mówiłam wam o tym, że jego
[56:06] rajem? Jakby idealnym będzie miejsce, w
[56:09] którym nawet bez pieniędzy będzie mógł sobie polować na
[56:12] zwierzęta, czy tam jakieś ryby i zrywać owoce z drzewa na obiad.
[56:16] No to był taki problem, że Google był tak chorowity,
[56:20] mieszkając na taiti nie tylko na ten syfilis, ale on po prostu
[56:25] nie miał siły, by polować sobie czy nawet zerwać jakiś owoc z
[56:29] drzewa, więc wyczekiwał listów z pieniędzmi za sprzedane obrazy,
[56:34] które wysyłał do Francji. Jak już coś namalował, ale
[56:37] działo się to bardzo nieregularnie.
[56:39] Więc nadal po tylu nastu wręcz latach żył w biedzie.
[56:44] Na pewno troszkę było przyjemnie i nie musiał się martwić o opał,
[56:47] wiec na pewno coś tam mu skapnęło, ale nadal żył w nędzy
[56:51] i nie wiem, czy was dziwi ten fakt, bo Pol znowu wrócił do
[56:56] Paryża. Wydaje mi się, że z powodów
[56:58] medycznych, bo tutaj nie mógł dostać odpowiedniej opieki.
[57:01] On bardzo chorobą i te miał problemy z nogami.
[57:03] Sercem jest jakimiś chorobami, o których ja nawet nie mam
[57:07] pojęcia. Plus ten syfilis, który nam w
[57:09] tamtych czasach. Mógł być śmiertelny, więc
[57:13] stwierdził, że najbezpieczniej będzie czuł się wy Paryżu i w
[57:16] pamiętniku zapisał pożegnalną notkę.
[57:19] Żegnaj kraina gościnna krainą przepyszna ojczyzna wolności,
[57:23] piękna. Odchodzę starszy o 2 lata, a
[57:26] jednak odmłodzony o lat 20. Zdziczały bardziej niż wtedy,
[57:30] gdy tu przybyłem, a jednak więcej wiedzący i dodał jeszcze
[57:33] przemyślenie związane z ostatnimi latami, które przeżył
[57:36] w swoim raju na Ziemi dzicy nauczyli wiele rzeczy człowieka
[57:40] starej cywilizacji. Ci ciemni, rozjaśnij mu wiele
[57:44] tajemnic wiedzy, życia i sztuki, jak być szczęśliwym nade
[57:48] wszystko pozwolili mi lepiej poznać samego siebie.
[57:51] Powiedzieli mi prawdę o mnie samym.
[57:54] Czy w tym krył się twój sekret świecie tajemniczy o świecie,
[57:57] który w sposób niepojęty jesteś wszystko jasnością rozdzieliłeś
[58:02] we mnie światło i oto ja potężny.
[58:04] Miałem w uwielbieniu twej starożytnej piękności, która
[58:07] jest młodością prawie czną natury, piękne słowa.
[58:11] Myślę, że bardzo dobrze mu się żyło na taiti, no ale.
[58:13] Fll wrócił do tej Francji. Trochę się po niej błąkał w
[58:17] poszukiwaniu docenienia jego sztuki.
[58:19] Wiecie? No myślał, że wróci do Francji z
[58:22] kolekcją obrazów z egzotycznego kraju, ale ludziom nie podobały
[58:26] się jego brazy. Egzotyczni ludzie zdeformowany
[58:29] mi proporcjami półnadzy Tubylcy nie byli czymś, co bochenka
[58:34] chciała oglądać i wtedy już tak na 100% uświadomił sobie, że
[58:38] musi zrobić wszystko, by wrócić na taiti zorganizował aukcję
[58:42] swoich dzieł i za zarobione pieniądze wyruszył już po raz
[58:44] ostatni. Do swojej ziemi obiecanej.
[58:47] Na miejscu jednakże spotkało go kolejne rozczarowanie.
[58:51] To powinna być jego ksywa, bo jego Tata i tańska żona te
[58:55] hamann wyszła za mąż za innego już swojego rodaka.
[59:00] No cóż, no nie poczekała na wielkiego artystę, ale Paul
[59:04] postanowił udać się do innego miejsca i tam zbudować dla
[59:09] siebie dom. Postawił chatę podobną do tej
[59:11] poprzedniej, miał dobrze oświetloną pracownię na piętrze,
[59:15] która miała piękne plecione ściany.
[59:17] Z egzotycznych liści zresztą wstawię wam zdjęcia i obrazów i
[59:21] tych liści tych ścian domów, bo to wszystko jest dostępne
[59:25] powiesił w ogóle na tej pięknej ścianie obrazy i zdjęcia kupił
[59:29] wóz i konia, co ułatwiało mu poruszanie się po okolicy,
[59:32] szczególnie z bolącą nogą i w liście do przyjaciela pisał,
[59:36] tak, skończę już z hula z czym życiem wezmę sobie do domu
[59:39] rozsądną kobietę i zacznę systematycznie pracować,
[59:42] zwłaszcza, że czuję się w dobrej formie i sądzę, że będę malował
[59:46] lepiej niż dawniej. Bardzo szybko znalazł kolejną
[59:49] nieletnią żonę, była to trzynastoletnia pachura, która
[59:53] stała się. Jego kolejną muzą i znalazła się
[59:56] na wielu portretach, które wyszły spod pędzla Google.
[59:59] Jednym z najwspanialszych jest Wa Chiny z kwiatem, mango, sam
[1:00:03] gubię. Opisywał go tak.
[1:00:05] Sądzę, że jeżeli chodzi o barwy, nigdy nie namalowałem nic o tak
[1:00:08] dźwięcznej i poważnej gamie kolorów, więc no ten obraz po
[1:00:13] prostu był. Studium twarzy Tajwańskiej
[1:00:15] Kobiety uważał, że rysy twarzy Kobiety tworzą harmonię wręcz
[1:00:20] taką rafaeli liczną, tworząc piękne krzywizny.
[1:00:24] I jej twarz wygląda bardzo plastycznie, szczególnie w
[1:00:28] kontraście z prostym i płaskim tłem, które bardzo lubił mogę.
[1:00:31] No ale tak jak mówiłam nie o tym dzisiaj, bo Google wybudował
[1:00:34] nowy dom, ale tutaj to się dopiero działo, bo ten dom
[1:00:39] znajdował się naprzeciwko szkoły dla dziewczynek i ta szkoła była
[1:00:42] prowadzona przez zakonnicę i te dziewczynki zafascynowane były
[1:00:46] białym artystą, wpadały do niego do pracowni, więc jakby jest
[1:00:51] wiele napomknąć o tym, że nie tylko je malował, nie tylko mu
[1:00:55] pozowały, ale i sypiał z nimi, co oczywiście zbulwersowało i
[1:00:59] siostry zakonne. Ale i samego biskupa, który
[1:01:02] wręcz nienawidził Polaków, uważał go za degenerata, który
[1:01:06] ciągle pije i wykorzystuje młode dziewczynki.
[1:01:09] Zresztą Google już miały jakąś tam pewną opinię wśród białych
[1:01:12] ludzi, którzy mieszkali na taiti, bo myślę, że tubylcy
[1:01:16] troszkę inaczej na niego patrzyli, więc oficjalnie
[1:01:20] postanowiono Zlicytować jego dom, że i powiedzieć jakiś tam
[1:01:23] problem z prawami do dzierżawy działki, ale wydaje mi się, że
[1:01:26] właśnie jednak chodziło o pozbycie się artysty z tego
[1:01:29] rejonu dla dobra cnót wszelakich i dla tych dziewczynek i dla
[1:01:33] tych zakonnic. Bo nie ma co ukrywać, taiti było
[1:01:36] bardziej wyzwolone seksualnie niż Paryż z przełomu wieków i
[1:01:41] nie ma wątpliwości, że rozkoszował się możliwościami,
[1:01:44] jakie oferował ten piękny Koniec świata.
[1:01:48] Ale wiecie, że on w ogóle twierdził, że on nie robił nic
[1:01:50] złego? Po prostu uważał, że on żyje w
[1:01:53] symbiozie z całą tą kulturą. No ale słuchajcie, bo.
[1:01:57] Czyli tak nie miał pieniędzy. Jego żona wyszła za innego.
[1:02:02] Ta pierwsza stracił nowo wybudowany dom i jeszcze dostał
[1:02:06] list od żony tej prawdziwej z Francji, która napisała, że ich
[1:02:09] córka zmarła. I córka była jedynym członkiem
[1:02:14] rodziny, który szczerze go kochał z wzajemnością.
[1:02:17] Nigdy nie mógł przeżyć straty swojej ukochanej córki i faktu,
[1:02:20] że go przy niej nie było, ale no nie było go też przez całe jej
[1:02:24] życie, nie tylko w momencie, kiedy umierała, bo pozostałe
[1:02:28] dzieci nie miały więzi z ojcem, nie wysyłały mu nawet listów z
[1:02:32] życzeniami z okazji urodzin, na co się skarżył w swoim
[1:02:35] pamiętniku, ale zapewne fakt posiadania kolejnych nieletnich
[1:02:39] żon i jakby ciągłe wyjazdy i nieobecność w ich życiu.
[1:02:42] No nie miały nic wspólnego, widzicie bez względu czy to jest
[1:02:46] dziewiętnasty, wiek czy dwudziesty pierwszy wiek rodzice
[1:02:48] zawsze mają te same roszczenia wobec swoich dzieci i w 1898
[1:02:52] roku Pol w przypływie czarnych myśli o życiu i śmierci stworzył
[1:02:57] obraz też bardzo znany. Skąd pochodzimy, kim jesteśmy,
[1:03:01] dokąd zmierzamy? Chyba jeden z jego najbardziej
[1:03:04] wybitnych dzieł i który nazywany jest takim duchowym testamentem,
[1:03:08] jest też taka fajna ciekawostka, bo artysta twierdził, że on
[1:03:12] malował te obrazy. Z pamięci.
[1:03:16] Ale prawda jest taka, że zachowało się bardzo dużo
[1:03:19] szkiców tego dzieła, więc no dobra, no każdy artysta w tym i
[1:03:24] go lubił podkoloryzować swoją twórczość, także może tutaj nie
[1:03:29] musimy się dziwić. On w ogóle malował przy użyciu
[1:03:32] takiej długiej szczotki na takim szorstkim, workowatych płótnie i
[1:03:37] on nakładał często cienkowarstwowy farby i czytałam
[1:03:41] dzisiaj zresztą Wywiad z jego wnuczką i ona się zastanawiała,
[1:03:45] dlaczego Google używał tak cienkich warstw farby, ale sama
[1:03:49] stwierdziła, że prawdopodobnie żeby oszczędzać.
[1:03:52] Ponieważ no nie miał zbyt wielu środków, żeby kupować najdroższe
[1:03:55] farby, ale wracając jeszcze do tego artystycznego testamentu,
[1:04:00] bo pol był w tak złym stanie, że próbował targnąć się na swoje
[1:04:05] życie i wyobraźcie sobie, że on zażył arszenik śmiertelną
[1:04:08] truciznę, która w dziewiętnastym wieku o dziwo była dostępna w
[1:04:12] aptece czy nawet w sklepie. Leczono nim także wiele chorób,
[1:04:17] w tym weneryczne, więc od razu można połączyć fakty, że właśnie
[1:04:21] stąd Pol miał go w swojej apteczce.
[1:04:23] Inna jego szczęście wziął zbyt dużą dawkę, co wywołało u niego
[1:04:28] wymioty. I tak naprawdę uratował mu życie
[1:04:31] w liście napisał. Tak, wyruszyłem i ukryłem się w
[1:04:34] górach, gdzie zwłoki moje zostałyby pożarte przez mrówki.
[1:04:38] Nie miałem rewolweru, ale posiadałem arszenik, który
[1:04:42] uzbierałem podczas mojej arse nowej choroby.
[1:04:45] Nie wiem jednak, czy dawka była zbyt silna, czy też przyczyniła
[1:04:48] się do tego okoliczność, że wymiotowałem wielokroć, co
[1:04:51] zlikwidowało działanie zwróconej trucizny.
[1:04:54] Słowem po nocy przeżytej wśród straszliwych bólów wróciłem do
[1:04:59] domu i tylko chcę tu napomknąć, że widzicie on tutaj mówi,
[1:05:02] uzbierałem podczas mojej nowej choroby.
[1:05:05] Czyli on wiedział, że się leczy na syfilis i ze świadomością
[1:05:09] zarażał po prostu osoby, z którymi sypiał i właśnie pod
[1:05:12] wpływem, jakby tego, że zaplanował swoje samobójstwo, to
[1:05:17] stworzył ten obraz, który jest ogromny i który jest naprawdę
[1:05:21] przepiękny. Ale chcę wam opowiedzieć, bo
[1:05:23] jest rok 1901. On opuścił wtedy taiti i
[1:05:27] wyruszył na wyspę hiva OA Markizy.
[1:05:30] To jest archipelag leżący na północ od Taiti i to tutaj Pol
[1:05:35] wybudował kolejny i tak naprawdę już ostatni dom i nazwał go MIC
[1:05:40] undi żur, czyli dom Rozkoszy. Rozumiecie dom rozkoszy?
[1:05:47] To samo nasuwa wnioski, że jednak nie wszystko zawierał w
[1:05:51] swoich pamiętnikach, chociaż już z tego okresu nie ma jego
[1:05:53] pamiętników. A szkoda, bo on bez skrupułów w
[1:05:57] tym domu sypiał z nieletnimi dziewczynkami, oddawał się pracy
[1:06:01] twórczej, oczywiście nam przemian, ale dodatkowo jeszcze
[1:06:04] okrasza to wszystko wielką ilością absyntu zresztą z
[1:06:09] akcentem jest komiczna historia, bo ona werandzie miał hamak, w
[1:06:13] którym wiecie, no wypoczywał wpatrując się w taki bezkres
[1:06:16] tych tropikalnych lasów musiał być to przepiękny widok.
[1:06:20] I w studni przed domem poza orzeźwiającą wodą, która gasiła
[1:06:24] pragnienie w tych tropikach zawsze chłodził się jego
[1:06:28] ulubiona absent i mimo lepszego stanu zdrowia nadal czuwał
[1:06:32] skutki wielu lat chorowania. Dlatego stworzył patent, żeby
[1:06:35] nie schodzić cały czas po ten absynt na dół, ażeby on się
[1:06:39] chłodził i ponieważ on miał mu ułatwiać delektowanie się
[1:06:43] schłodzonym trunkiem do butelki przywiązywał sznur i przez
[1:06:46] dziurę w piętrach w podłodze w ciągu butelkę.
[1:06:50] Za każdym razem, kiedy miał ochotę gasić.
[1:06:53] Pragnienie. Dosyć zabawne, pewnie sobie
[1:06:56] pomyślicie. Mógł wziąć wiadro.
[1:06:57] Mógł tam wlać tę lodowatą wodę, ale ona by się ogrzała.
[1:07:00] W studni cały czas się chłodziła, więc myślę, że to
[1:07:03] chyba o to chodziło, ale on też zaprzyjaźnił się z tubylcami,
[1:07:06] ale to wiemy, uczył ich nawet robić winko z destylatu z
[1:07:10] kokosa. Z racji, że ono pochodził z
[1:07:13] Francji, więc lewin, co by się przydało, był wielkim fanem
[1:07:16] wina, a na wyspie było to ciężko, więc więc taki był z
[1:07:21] niego majster, że nauczył i siebie i kolegów z osiedla.
[1:07:25] Jak robić takie winko samodzielnie, więc no pewnie był
[1:07:30] bardziej kreatywny, bo wtedy nie miał Kobiety, ponieważ on
[1:07:34] przyjeżdżający na te markizy zostawił tę swoją drugą żonę ta
[1:07:38] i tajską. No a skoro nie miał Kobiety, no
[1:07:43] to kto miał mu podać tę butelkę wina?
[1:07:45] Przecież kobietę Bóg stworzył tylko po to, żeby usługiwała
[1:07:49] mężczyzną. Tak no dobra, ale już
[1:07:53] przechodząc do meritum, bo ja się rozgadałam.
[1:07:55] Lokalni przyjaciele Google wiedzieli, że jego stan zaczął
[1:07:58] się pogarszać. Ja tu mówię bardzo mocno
[1:08:01] skrótowo, wiecie, no to te 50 lat wam omówiłam, więc jego stan
[1:08:06] zaczął się pogarszać. Oni od lat mieszkali obok i
[1:08:08] widzieli, że jego nogi pokryte były egzemą.
[1:08:11] Zawsze miał na nich opatrunki i on poruszał się bardzo wolno i z
[1:08:15] trudem niektórzy nawet nazywali go inwalidą.
[1:08:18] W pewnym momencie, ale mimo bólu i osłabienia Polski nadal
[1:08:21] uczestniczył w życiu. Lokalnej ludności on z nimi
[1:08:24] jadał, robili ogniska dla niego taiti stało się domem takim
[1:08:29] wymarzonym rajem i on bardzo szanował tych ludzi.
[1:08:32] Mimo wielu przeciwieństw kochał to miejsce naprawdę całym sercem
[1:08:36] i ominęłam wiele historii mówiących o tym i stawiających
[1:08:40] Google w dobrym świetle, bo on bardzo pomagał tubylcom.
[1:08:44] On przeciwstawiał się francuskiej władzy, za co nawet
[1:08:47] chcieli go wsadzić do więzienia, tyle że nie zdążyli.
[1:08:51] Także on naprawdę był dobry wobec tej ludności, nie
[1:08:54] wykorzystywał. Za bardzo, no poza tymi
[1:08:57] nieletnimi dziewczynkami, co było na największym nadużyciem?
[1:09:02] No ale wiecie, o co mi chodzi? Jakby to pominęłam?
[1:09:04] O to jest istotny fakt, że on tam nie przyjechał jako bogaty
[1:09:08] biały Francuz nie był, nie był bogaty, ale i on był w bardzo
[1:09:12] złym stanie i przyszedł do niego pastor.
[1:09:14] Tylko posłuchajcie, bo to też jest istotne, bo Google zawsze
[1:09:18] sprzeciwiał się chrystianizacji. Taiti on bardzo wspierał w tym
[1:09:23] tajwańczyków, więc ten pastor to po prostu był jakiś jego kolega,
[1:09:26] to nie chodziło o to, że on chciał jakieś rozgrzeszenie, czy
[1:09:29] ostatnie namaszczenie? Ale ten pastor powiedział o
[1:09:32] swoich wspomnieniach w ten sposób miał przerażające bóle w
[1:09:35] nogach, które rzeczywiście były czerwone, spuchniętej, pokryte
[1:09:39] egzemą. Poradziłem mu odpowiednie
[1:09:40] leczenie, ofiarowałem się go o bandażować, ale on mi
[1:09:45] podziękował. Był bardzo uprzejmy i
[1:09:47] powiedział, że sam to załatwi. Gawędziliśmy długo zapomniał o
[1:09:51] bólach i mówił o swej sztuce, używając wspaniałych określeń,
[1:09:54] podawał się nawet zapomniany talent, pożyczył mi kilka
[1:09:57] ciekawych książek, które dostał w prezencie od samego malarni
[1:10:01] my. To pewnie był jakiś człowiek,
[1:10:03] który handlował jego sztuką. No i to były jedne z ostatnich
[1:10:07] chwil właśnie Google, ponieważ 8 maja, a urodził się 8 czerwca 8
[1:10:13] maja. W 1903 roku Pol zgubę zmarł.
[1:10:15] Znalazł go młody tubylec Kaj Hui, który przyjaźnił się z
[1:10:21] artystą i. Dobra, bo to jest ja, to jest
[1:10:26] okropne sprawa, bo ja tutaj mówię o reanimacji, o tym jak
[1:10:29] umierał Google, jak umarł mogę, ale tutaj jest taka komiczna
[1:10:32] sytuacja. Właśnie tutaj są te różnice
[1:10:34] kulturowe, ponieważ ten kaj chuj próbował go reanimować w bardzo
[1:10:40] typowe dla markizy ojczyk ów sposób ugryzł go w głowę, potem
[1:10:45] rytmicznie wyciągnął mu język i zrobił sztuczne oddychanie.
[1:10:50] No. Jeszcze takiego sposobu nie
[1:10:56] słyszałam, jak ja to pierwszy raz przeczytałam, no to ja nie
[1:10:58] wyobrażacie jakie się śmiałam, a wiem, że nie wypada, bo ja mówię
[1:11:02] teraz o śmierci Polak gugały jednego z najwybitniejszych
[1:11:05] artystów swoich czasów. No dobra, ale wysiłki tego
[1:11:10] chłopca zdały się na nic, ponieważ Polski odszedł i nikt
[1:11:14] nie mógł mu pomóc. Miał tylko 55 lat.
[1:11:18] Prawdopodobnie zmarł na serce, że miał jakiś zawał serca, ale
[1:11:23] no któż to wie? Nie jest to dokładnie opisane na
[1:11:25] wycie. Tam jeżeli chodzi o lekarzy, no
[1:11:28] to był duży ubytek medyczny i ten pastor Bernier po śmierci
[1:11:34] głowę wspominał artystę. Jego miłość do wyspy Morza
[1:11:37] Południowego. W taki sposób miał on wysokie
[1:11:41] mniemanie o tych stronach o kraju Uprawiał prawdziwy kult
[1:11:45] tak pięknej dzikiej przyrody, w której dusza jego znajdowała
[1:11:48] idealnie naturalną oprawę umiał odkryć szczególną poezję tych
[1:11:52] okolic błogosławionych słońcem, a gdzie niegdzie istniejących
[1:11:56] jeszcze w stanie. Pierwotnym dusza maorysów nie
[1:12:00] miała już dla niego żadnych tajemnic.
[1:12:02] Gogen uważał jednak, że nasze wyspy z każdym dniem tracą na
[1:12:06] oryginalności i tak zakończyła się historia artysty, który
[1:12:11] porzucił Ojczyznę w poszukiwaniu miejsca, które da mu wolność i
[1:12:15] spokój do tworzenia miejsce autentycznego i prawdziwego.
[1:12:19] Jestem wielkim artystą i wiem o tym, dlatego, że tak jest.
[1:12:24] Zniosłem wiele cierpień. Moje centrum artystyczne
[1:12:27] znajduje się w mózgu, a nie gdzie indziej.
[1:12:29] Jestem silny, ponieważ nigdy nikt nie sprowadził mnie z
[1:12:33] drogi, którą obrałem i pozostałem wierny temu, co jest
[1:12:37] we mnie i to prawda. Mimo wielu wyrzeczeń
[1:12:40] permanentnej biedy chorób Polski w końcu odnalazł swój raj na
[1:12:44] ziemi, którego szukał przez tyle lat.
[1:12:46] Na koniec muszę wam opowiedzieć o jednym wydarzeniu po śmierci,
[1:12:49] bo mimo że lokalni mieszkańcy żyli w dobrych stosunkach z
[1:12:54] polem francuscy kolonizatorzy, żandarmi, biskup mieli o nim
[1:12:58] bardzo złe zdanie za to na ten fakt.
[1:13:00] No wpływało wiele czynników, wykazywał, jakby lojalność wobec
[1:13:04] tubylców, a nie wobec francuskich kolonizatorów, co
[1:13:08] już im się nie podobało. Tak się władzy, która przybyła z
[1:13:12] Europy, korzystał z uciech ogromnej liczby młodych
[1:13:15] dziewczyn, co już wiele razy dzisiaj mówiłam jego dom
[1:13:18] rozkoszy znajdował się naprzeciwko szkoły prowadzonej
[1:13:21] przez zakonnicę, co również bulwersowało biskupa, który
[1:13:24] zapewne miał na ogromną władzę w tamtych czasach, który zresztą
[1:13:29] nakazał eksmisję artysty. Wiele momentów sprawiło, że po
[1:13:33] śmierci Polaka zdecydowano pochować się go na cmentarzu w
[1:13:37] poświęconej Ziemi, mimo że tak jak wam mówiłam, on nie był
[1:13:41] wierzący i on zawsze mówił o tym głośno, bo oni zrobili to z
[1:13:44] premedytacją, wiedząc, że Pol przeciwstawiał się
[1:13:47] chrystianizacji Taiti i no nie było uroczystości pożegnalnej
[1:13:52] tylko kilku lokalnych mieszkańców, którzy się o tym
[1:13:54] dowiedzieli. Po prostu przyszli na cmentarz,
[1:13:57] by się pożegnać i wiecie, że oni postawili nagrobek, na którym
[1:14:01] nawet nie umieszczono nazwiska Polaków.
[1:14:04] Sam biskup po śmierci Polaka powiedział tak, jedynym
[1:14:08] wydarzeniem godnym odnotowania jest śmierć tego zasługującego
[1:14:12] na pogardę indywiduum zwanego grę artysty sławnego, ale wroga
[1:14:16] Boga oraz wszystkiego, co przyzwoite i mimo tak
[1:14:20] karygodnego zachowania oni nie mieli skrupułów, by ukraść jego
[1:14:24] obrazy. Wiedzieli, że one są dużo warte,
[1:14:26] bo on nie sprzedawał we Francji, że będą jeszcze więcej po jego
[1:14:29] śmierci. Warte, więc wyobraźcie sobie, że
[1:14:31] teraz w muzeum na taiti nie ma ani jednego oryginalnego obrazu
[1:14:37] są same zdjęcia. No, przecież to dla mnie jest
[1:14:39] absurd i dopiero 20 lat po śmierci artysty jego nazwisko
[1:14:44] zostało wyryte na nagrobku także.
[1:14:46] No po jego śmierci, wiecie, we Francji powstały jakieś tam
[1:14:49] wystawy galerie ci, jego przyjaciele, znajomi, oni to
[1:14:52] organizowali, oni się tym zajęli.
[1:14:54] No ale nie zmienia to faktu, że jego ciało po prostu
[1:14:58] potraktowali w karygodny sposób, ale się wzburzyła.
[1:15:02] N Przepraszam, no ale sobie nie wyobrażam, no jakby takiego
[1:15:05] potraktowania drugiego człowieka, ale o K bo.
[1:15:09] To co najważniejsze to fakt, że polku gę stworzył niezwykłą
[1:15:13] legendę. Obfitą wybitne dzieła sztuki.
[1:15:16] On szanował kulturę mieszkańców. Taiti miał wielką siłę walki.
[1:15:20] No bo zobaczcie, ile razy faktycznie dostał w twarz od
[1:15:24] życia. On przyczynił się do
[1:15:26] przewartościowania podstaw Nowoczesnej sztuki tego moni
[1:15:30] nikt nie odbierze żył, jak chciał, popełniając oczywiście
[1:15:33] błędy, bo jest człowiekiem, ale nie poddając się z góry
[1:15:36] przyjętym schematom i mimo przeciwności nigdy nie zwątpił.
[1:15:40] Swój talent zaznałem nędzy aż do DNA.
[1:15:43] Głodowałem mar złem i wycierpiałem wszystko.
[1:15:47] Co z tego wynika? Można się do tego przyzwyczaić,
[1:15:49] a siłą woli dość można nawet do śmiania się z tego prawda?
[1:15:54] To chyba że cierpienie wzmacnia geniusza, lecz nie powinno go
[1:15:58] być zbyt wiele. Wówczas bowiem zabija i to jest
[1:16:02] już koniec moi drodzy dzisiejszego podcastu.
[1:16:05] Mam nadzieję, że wam się podobał bardzo mocno skróciłam historię
[1:16:10] Polaków, gę ale, mam nadzieję, że no to wiedzieliście się.
[1:16:15] Wiele rzeczy jeszcze nieraz pogadamy o jego sztuce, ale
[1:16:18] chciałam wam przedstawić jego życiorys w taki sposób, jak
[1:16:21] napisałam go w tych swoich pierwszych notatkach nie
[1:16:26] ulizanych i właśnie cieszę się, że w obecnych czasach, poza tym,
[1:16:29] że super jest mieć swoją książkę, moi drodzy, bo też
[1:16:33] fajnie po prostu w podcaście móc wam opowiedzieć o wszystkim, o
[1:16:37] czym chciałam w taki bardziej przyziemny i mój sposób przy
[1:16:43] winku. Wiecie, przy świecach także.
[1:16:46] No, dajcie znać co sądzicie i czy dowiedzieliście się czegoś
[1:16:49] nowego Polub, bo to jest artysta, o którym mogłabym
[1:16:53] napisać już doktorat. Tyle o nim wiem.
[1:16:57] Także zobaczymy, kto będzie kolejny, no w każdym razie jak
[1:17:00] zwykle dziękuję moim patronom i patronką ostatnio do mnie ktoś
[1:17:05] napisał, że marika o co chodzi z tymi patronami?
[1:17:07] Moi drodzy jest taka strona patronat, w której można po
[1:17:12] prostu wspierać mój podcast. Jeżeli wam się podoba, on jest.
[1:17:17] Darmowy tak czy siak, ale jeżeli macie ochotę, no to zapraszam,
[1:17:23] bo patra nie dostają bardzo fajne paczki.
[1:17:26] W każdym razie moi drodzy wznoszę chir sic za ten
[1:17:30] dzisiejszy podcast, który jest pewnie super długi, ale to co
[1:17:35] mam nadzieję, że fajnie spędzamy razem czas czy rysik.
[1:17:39] Zagubi grę i słyszymy się już w kolejny drugi czwartek także do
[1:17:45] usłyszenia i ba.

Shows are listed from Apple Podcasts' charts and directory, and Podcast Index where it is used. Every show and episode belongs to its publisher and plays from the publisher's own feed; this site hosts none of them.
