# 52. Listy jakie pisali Artyści: od wizyt w burdelu po miłosne poematy

An episode of [Nie-winna Sztuka](https://invisiblenetwork.ai/podcast/1834906739), 18 May 2023, 44 min.

Audio: https://anchor.fm/s/9531ea30/podcast/play/70599155/https%3A%2F%2Fd3ctxlq1ktw2nl.cloudfront.net%2Fstaging%2F2023-4-18%2Fb0aac61e-04cd-bba0-d29c-48a8a6d40931.mp3

Co prawda listy wyszły już z mody, ale na szczęście nasi ulubieni Artyści pisali ich sporo. Dzisiaj opowiem Wam o niektórych z nich, bazując na książce ze zbiorem ręcznie pisanych listów. Spodziewałam się wybitnych przemyśleń w skali Homera, a jaka okazała się prawda? W dzisiejszym podcaście znajdą się listy od Salvadora Dalego, Pieta Mondriana, Vincenta van Gogha, który umieścił w nich rozważania a propos wizyt w burdelach, o Paulu Gauguinie, George Groszu, Fridzie Kahlo, Auguste Rodinie, który pisał do Camille Claudel i kilku innych. Była to niesamowita podróż w nazbyt intymne zaułki ludzkiej korespondencji. Ale skoro mieliśmy taką możliwość, to czemu by z niej nie skorzystać? Miłego słuchania, Marika Szwal.

## Transcript

[0:00] Cześć, Witam was w kolejnym niewinnym odcinku.
[0:03] Dzisiaj chcę wam opowiedzieć o listach, jakie pisali wybitni
[0:07] artyści do swoich przyjaciół, do swoich kochanek i kochanków i
[0:11] nie tylko. Myślę, że ogólnie pisanie listów
[0:14] mocno wyszło już z mody. Teraz skupiamy się bardziej na
[0:18] pisaniu pośpiesznie wiadomości na messengerze na nagrywaniu,
[0:22] głosu, słówkach i nie przykładamy do tego zbyt
[0:24] Wielkiej wagi, ale uważam, że nie jest to nic złego, dlatego
[0:29] że rozwój technologii bardzo nam Wszystko ułatwił.
[0:33] Nie wiem, czy pamiętacie, ale na przykład czasy kied.
[0:36] Były telefony stacjonarne. Jestem wręcz pewna, że większość
[0:39] moich słuchaczy, bo widzę po statystykach, to nawet nigdy nie
[0:43] miało już takiego telefonu w swoim domu, ale ja z racji, że
[0:46] mój Tata pracował za granicą całe życie.
[0:49] No to wiecie, trzeba było wtedy rozmawiać po kilka minut, bo
[0:52] Wszystko było strasznie drogie. Też pisaliśmy listy, więc była w
[0:56] tym pewna magia, ale z 2 strony w obecnych czasach, kiedy możemy
[1:00] tak naprawdę zadzwonić w każdej chwili gdzieś na fejs tajine, do
[1:04] naszych przyjaciół czy rodziny, którzy się znajdują na 2 stronie
[1:08] globu. To jest niesamowite, no chyba że
[1:10] śpię to jest jedyny problem w tym momencie i myślę też, że w
[1:14] ogóle dużo osób w ogóle nie pisze zbyt często.
[1:17] No bo jednak żyjemy w dobie, kiedy piszemy na telefonie na
[1:21] laptopie czy jakimś tam ipadzie. Ja wam powiem, że ja wszystkie
[1:25] moje podcasty przygotowuję właśnie w moim notesie, więc
[1:28] piszę bardzo dużo ręcznie też to lubię, ale to trochę coś innego,
[1:32] bo ja też dużo rysuję, maluję, dlatego mogę nadwyrężać ten
[1:35] nadgarstek, ale też wszystkie liściki z podziękowaniami dla
[1:40] moich klientów, którzy kupili jakąś sztukę ode mnie również
[1:42] wypisuje. Ręcznie uważam, że to jest takie
[1:45] bardzo miłe i osobiste dosyć, ale powiem wam tak szczerze, że
[1:50] nie pamiętam już kiedy ostatni raz pisałam list autentycznie.
[1:56] Ok dobra chyba wiem ostatnio pisałam list na święta, ale to
[2:00] nie był list ode mnie tylko byłam Świętym Mikołajem, bo
[2:04] wysłałam młodemu dżentelmenowi właśnie taki list.
[2:08] Uważam, że to było prześwietne. Nawet pisałam piórem, żeby było
[2:12] autentycznie, bo był wysłany nie z Zielonej Góry a z bieguna ale
[2:17] dobra zaczynamy podcast a nie moja dygresja jak zwykle bo już
[2:21] mówiłam wam w ostatnim podcaście o książce którą Dostałam od
[2:25] mojej przyjaciółki, która nazywa się artist letters i właśnie
[2:29] jest to zbiór listów od art. Testów więc stwierdziłam, że
[2:33] będzie to naprawdę fajny pomysł na na podcast i że będziemy
[2:38] mogli zagłębić się i bardziej poznać tych wszystkich artystów.
[2:42] Także ta książka dzisiaj będzie moją bazą podcastu, ale użyję
[2:46] też kilku listów, które znalazłam w Internecie.
[2:49] Na koniec wam powiem, dlaczego, chociaż muszę wtrącić ostatnią,
[2:53] prawie ostatnią dygresję, że czytanie obcych listów wydaje mi
[2:57] się takie na zbyt intymne było to dosyć ciekawe doświadczenie z
[3:02] mojej perspektywy także no. Dzisiaj i wy poczujecie to samo,
[3:06] ale skoro już mamy taką możliwość, to trzeba z niej
[3:09] skorzystać, prawda? Jeszcze wam powiem, że to co
[3:12] fajne, to to, że listy są podzielone na różne kategorie.
[3:16] Na przykład pisany do rodziny, do przyjaciół, do kochanków, do
[3:19] miłości życia, ale też są z różnych lat.
[3:23] Także będziemy mogli posłuchać o różnych sytuacjach, które
[3:28] wydarzyły się w tamtym momencie na całym świecie.
[3:31] No i tak, jak wam mówiłam w innym podcaście po lewej stronie
[3:35] jest screen. Oryginalnego listu w oryginalnym
[3:38] języku, a po prawej stronie jest taki mały, wstęp no i
[3:41] przetłumaczone na angielski to, co jest napisane w tym liście.
[3:45] Bo więc niektórzy bazgrać jak kura pazurem także to było duże
[3:49] ułatwienie, aczkolwiek muszę przyznać, że odbierało to pewną
[3:54] magię, dlatego, że jeżeli było to tłumaczone z danego języka
[3:57] jakiegoś innego na angielski, a ja to przetłumaczyłam na Polski,
[4:01] no to wiecie, ta treść mogła się no mocno różnić od tej
[4:06] oryginalnej, ale też listy nie zawsze były pisane w jakimś tam
[4:10] języku ojczystym. Boże, ale wydaje mi się, że
[4:12] trochę przynudzam, także jedziemy, bo naprawdę niektóre
[4:16] będą bardzo intrygujące, więc proszę tutaj się no nie
[4:20] przysypiać, tak lecimy, musimy się czegoś nauczyć, jest w końcu
[4:23] czwartek, a czwartek jest od nauki winka.
[4:28] Także zacznę od listu Salvadora dalego do jego przyjaciela pola
[4:32] Eduarda. Ale żebyście zrozumieli
[4:34] kontekst, to najpierw go wam nakreślę ten kontekst listu i
[4:40] myślę, że to będzie najciekawszy, że nie będę wam
[4:42] czytała po prostu listów, tylko żebyśmy trochę się dowiedzieli o
[4:46] tych wszystkich artystach. No bo tak jak wiemy, kim był
[4:50] Salvador dali, tak nie wiemy, kim był Pol Apol Ewart to
[4:54] francuski poeta, który był związany z Dadaizm i oczywiście
[4:58] surrealizmem. Także mamy wrzesień 1939 rok.
[5:04] Jak to czytam, to wyobraźcie sobie, że w mojej pracowni są
[5:07] zasłonięte zasłony. Jest oczywiście wieczór.
[5:09] Nalałam sobie winko i palą się piękne Świece wy pomalowanych
[5:14] przeze mnie butelkach, po których ścieka wosk także jest
[5:17] klimat idealny. Do dzisiejszego podcastu, bo ja
[5:21] sobie właśnie w ten sposób wyobrażam, że ci artyści
[5:24] siedzieli przy biurku i pisali listy, które były oświetlone
[5:29] płomieniami. Ze świec tak taki klimat, ale
[5:33] dobra wyobraźcie sobie jest rok 1939 wrzesień i Salwador wraz ze
[5:39] swoją ukochaną galą Wynajęli Willę w nadmorskiej francuskiej
[5:43] miejscowości, która się nazywa arka shore bez akcentu i od
[5:49] kiedy wybuchła 2 wojna światowa Salvador no ciągle się
[5:53] przemieszczał z galą, żeby być oczywiście bezpiecznym, więc
[5:57] wybrał Francję, bo sądził, że to ona będzie ostatnim miejscem, do
[6:01] którego dotrą. Wojska niemieckie oczywiście się
[6:04] przeliczył. No ale to niektórzy w ogóle
[6:07] mówią, że on wybrał to miejsce. Te francuską miejscowość nie ze
[6:14] strachu przed wojskami niemieckimi, a Z miłości do
[6:17] ostrych. A właśnie podobno arka Szymon
[6:20] słynie z dobrej reputacji gastronomicznej.
[6:23] Jakby to powiedziała pani Magda? No i tutaj przechodzimy właśnie
[6:26] do listu, który Salwador napisał łamanym francuskim.
[6:29] Opowiadam wam o tym, żebyście właśnie znali kontekst tego
[6:32] listu i co on tam biadolił, ale. Domniemam, że wiecie
[6:37] przetłumaczone na angielski, teraz już na Polski.
[6:39] Na to brzmi bardzo dobrze, ale musiało być dosyć zabawne.
[6:42] Kiedy Salvador pisał to w języku francuskim, chociaż to jest
[6:46] niesamowicie imponujące, dlatego, że był Hiszpanem, a
[6:49] mówił i po angielsku i po francusku.
[6:51] Nie wiem jeszcze w jakich innych językach, ale wiecie, no
[6:54] dogadywał się, no bo jakby wszystkie te wybitne osoby
[6:58] działały w dziewiętnastowiecznym,
[6:59] rozpustnym Paryżu, więc musiały mówić po francusku także uwaga,
[7:05] czytam list. Najdroższy polu właśnie
[7:09] wynajęliśmy dość dużą willę taką, że jeżeli przyjedziesz z
[7:13] nis Nis, to jego żona tego pola, aby cieszyć się tym, co jest w
[7:17] ofercie, to Jestem pewny, że będziesz jak ryba w wodzie, choć
[7:21] choć. Mam tak wiele pytań do
[7:27] przepracowania w rozmowie z tobą jesienią jedziemy do Ameryki,
[7:31] teraz muszę pchać się do mety, która to po raz pierwszy zaczyna
[7:35] być naprawdę dobra. Jaki realizm jest
[7:38] oryginalniejsze niż ten, który właśnie wymyślam?
[7:41] Przesyłam pozdrowienia i żądam obietnicy, że przyjedziecie do
[7:45] arka shon jest tutaj dobra ryba przyjazne cześć twój mały dali
[7:51] PS jak widzicie ten list nie jest nazbyt intymny.
[7:56] Całe szczęście, ale bardzo fajnie w ogóle, jakby poznać
[8:00] Salwador od takiej strony, że bardzo mu zależy na tym, żeby
[8:03] jego przyjaciel przyjechał do niego i nie tylko dlatego, żeby
[8:07] miał z kim prowadzić jakieś tam wybitnie intelektualne rozmowy,
[8:11] ale myślę, że też ze względu na to, żeby wszyscy byli razem i
[8:15] byli bezpieczni. No bo jednak czasy 2 wojny
[8:18] światowej były okrutne, także to bardzo miłe ze strony Salvadora
[8:23] dalego, ale niestety po nigdy nie dotarł do niego i do Gali,
[8:28] ponieważ został powołany do wojska.
[8:30] No i nie miał niestety. Wyjścia, a sam Salvador dali już
[8:34] rok później. Nawet niecały rok wyjechał do
[8:37] Nowego Jorku i tam spędził resztę wojny.
[8:39] No bo jednak w Ameryce wszyscy się skrywa przed wojną i co do
[8:44] samego listu to dobrze, że ktoś go przepisał, bo Salvador pisząc
[8:49] piórem do mnie ma naprawdę baz grał, więc ja bym się nie
[8:52] doczytała, jakbym znała francuski, ale cała góra listu
[8:56] jest pokryta szkicem jest no przepiękne.
[8:59] Oczywiście zrobił to Salvador dali, ale wydaje mi się, że jest
[9:02] to właśnie kadr. Z miejsca, w którym zatrzymał
[9:05] się, dali, ponieważ widzimy tam dom jest jakiś człowiek
[9:09] naszkicowany w takiej fajnej pozycji anatomicznej.
[9:13] Może to źle brzmi, ale w takim ruchu są drzewa.
[9:16] Widać, że są jakieś tam zbocza gór także, no myślę, że wiecie.
[9:20] Ten list stał się po prostu małym dziełem sztuki autorstwa
[9:24] samego dalego. Moi drodzy nadal zostajemy w
[9:27] tych samych czasach i co prawda list nie jest jakiś bardzo
[9:31] głęboki, ale bardzo mnie rozbawił i jest mocno
[9:34] tematyczne. Ostatnio dla mnie i muszę
[9:37] przyznać, że spodziewałam się. Wielkich poematów zawartych w
[9:41] tych listach i w tej książce zapominając o bardzo ważnej
[9:45] rzeczy, że listy dla ludzi w tamtych czasach były po prostu
[9:49] taką opcją komunikacji, a nie tylko zabawą w Homera czy
[9:53] jakiegoś Szekspira. Także teraz opowiem wam o piecie
[9:58] Mon Brianie, kiedy w 38 roku mondrian już przeczuwał, a nawet
[10:04] było napisane, że przewidział, że wybuchnie 2 wojna światowa,
[10:08] to opuścił. Pracownię w Paryżu, w której
[10:11] spędził aż 26 lat i wyruszył do Londynu, ale inwazja Niemców
[10:16] dosięgła i Londyn co niestety uniemożliwiło pilotowi
[10:20] malowanie, a wiadomo, że dla artysty tworzenie jest
[10:22] najistotniejszą rzeczą na świecie.
[10:25] Także już w październiku był wy Nowym Jorku.
[10:29] Tak jak wam mówiłam wielu artystów właśnie w Ameryce się
[10:32] skrywało. Przed wojną mieli to szczęście,
[10:35] że mogli sobie na to pozwolić i jest taka osoba, która nazywa
[10:38] się Harry holtzman, amerykański Abstrakcjonizm 100 dał właśnie
[10:43] mądry. Stanowi pracownię na rogu 56 i 6
[10:47] Avenue. Sprawdziłam oczywiście w Google
[10:49] map się i zobaczyłam, że jest to brookline, czyli najwspanialsza
[10:53] dzielnica Nowego Jorku. Według mnie oczywiście ja bardzo
[10:57] kocham. Brookline jest niesamowicie
[11:00] hipsterski i obfity wy w sztukę i wiele fajnych rzeczy, ale no
[11:05] dobra, nie o tym jest podcast tutaj się wiecie jak zwykle będę
[11:08] zgadywała, a nie chcę was zanudzać, bo czas to pień
[11:14] słuchajcie i tutaj zadziała się magia.
[11:17] Ponieważ właśnie ten znajomy dał?
[11:21] Pracownię w nad pięknym brooklinie i ten cały uliczny
[11:27] klimat, jak byliście w Nowym Jorku, to wiecie o czym mówię,
[11:30] ale brookline te kamieniczki dużo graffiti w obecnych czasach
[11:34] nie wiem jak było wtedy, ale te wszystkie rzeczy, które tam się
[11:39] zdarzały, nowe, dostępne materiały, których mondrian nie
[11:43] doświadczał mieszkając w Europie i to co najważniejsze,
[11:47] amerykański jazz to Wszystko bardzo mocno zainspirowało
[11:51] mondriana. Zresztą kogo nie inspiruje?
[11:54] Jork, chociaż te wszystkie historie z Paryża wydają mi się
[11:57] tak szczerze pod każdym względem dużo ciekawsze niż te
[12:01] amerykańskie, ale może dlatego, że oni wtedy byli jeszcze
[12:05] młodzi, biedni i wiecie, jakby potrafili poświęcić dużo więcej,
[12:10] a w Nowym Jorku przeważnie mieszkali już w momencie, kiedy
[12:13] byli uznawani za no bardzo dobrych artystów i doceniani w
[12:17] świecie sztuki. Ale jeżeli kojarzycie to, co
[12:20] tworzył piet mondrian, a już kilka razy o nim opowiadałam.
[12:25] To teraz tylko napomknę, jak ten Nowy Jork na niego wpłynął, bo w
[12:30] jednym z ostatnich obrazów przed śmiercią zamienił czarną siatkę,
[12:34] którą zawsze ocalał swoje kwadraty na żółtą i może to się
[12:39] wydawać banalne. Ale jednak to była ogromna
[12:42] zmiana i powiem Wam jeszcze jedną ciekawostkę, o której wam
[12:46] opowiadałam. Chyba w jednym z pierwszych
[12:48] jakiś podcastów. Pamiętacie, jak jeden z
[12:51] jazzowych amerykańskich muzyków zaczął grać?
[12:56] Z obrazu Pieta mondriana jakby to było coś niesamowitego, ja
[13:00] widziałam gdzieś jakiś artykuł, jakiś filmik na youtubie
[13:02] właśnie, że siedział w Muzeum of Modern art i stworzył muzykę,
[13:07] gdzie nutami właśnie był obraz pieta mondriana.
[13:12] I teraz czytając jakby te ciekawostki o janie już rozumiem
[13:16] o co chodziło, bo ja nie wiedziałam w tamtym momencie, że
[13:19] był zajarany amerykańskim jazzem.
[13:21] Także Wszystko układa się w całość i bardzo się cieszę, że
[13:25] ja prowadząc ten podcast tyle się uczy.
[13:27] Jakby a z wami się dzielę, tym dla przyjemności, więc mam
[13:30] nadzieję, że też pamiętacie będą ciekawostkę i spokojnie, bo może
[13:35] wam się wydawać, że ja tutaj mówię totalnie na około, ale ja
[13:38] sobie powolutku zmierzam do listu, bo on jest
[13:42] najistotniejszy, bo chcę wam jeszcze powiedzieć jedno
[13:45] dlatego, że mądry Jan już w tamtym momencie mieszkając w
[13:48] Nowym Jorku, był wręcz czczony przez nowojorską Bohemy i
[13:52] odwiedzało go bardzo wielu artystów i kuratorów.
[13:55] On miał wystawy obok sza gala obok jakiś wybitnych nazwisk.
[13:59] I właśnie tutaj, żeby nakreślić wam to, co się wydarzyło w tym
[14:03] liście. No to ten fakt, że było bardzo
[14:06] dużo imprez eventów i odwiedzin w jego pracowni, więc on znał
[14:09] bardzo dużo ludzi i cały czas przewijał się ten jego
[14:13] przyjaciel Harry holtzman, który mu dużo pomagał w Nowym Jorku.
[14:18] Także przechodzimy do listu, który no na tle tej historii nie
[14:22] ma w ogóle sensu, więc bardzo super, bo im bardziej
[14:26] abstrakcyjnie, tym lepiej dlatego, że mówimy o artyście,
[14:29] który tworzył abstrakcję także. Idealne, jakby za toczenie koła
[14:35] nie jakby a wiecie, że ja lubię absurdalne tematy poruszać w tym
[14:39] podcaście, bo pewnie w innych podcastach albo w jakichś
[14:41] artykułach dowiadujecie się tych takich nudnych informacji?
[14:46] Takich no podstawowych może tak powiem, żeby nikogo nie urażać
[14:50] dobra, zanim przejdziemy do listu, tylko wam muszę
[14:52] powiedzieć, że list jest pisany do Kurta seligman, który też tam
[14:56] właśnie. Brylował na parkiecie tej
[15:00] artystycznej bohemy nowojorskiej.
[15:03] Także zaczynamy drogi selig manie.
[15:06] Dziękuję za adres, ale Przepraszam, że nie wyjaśniłem
[15:09] sytuacji z zębem. Ropień znajduje się na zębie,
[15:13] który zachowuje wygląd i nie jest zbyt mocny.
[15:16] To sprawia, że operacja w każdym przypadku musi być wykonana tak
[15:20] czy inaczej, więc zbyteczne jest polecenie i niepotrzebnie
[15:24] sprawiają ci kłopot, ale może adres twojego dentysty może mi
[15:28] się później. Czytać Jeszcze raz bardzo
[15:30] dziękuję i mam nadzieję do zobaczenia ponownie oczywiście z
[15:34] pozdrowieniami dla was obojga Mondrian PS.
[15:38] Powinienem był napisać bezpośrednio, ale nie znałem
[15:41] twojego adresu i tutaj nie ma żadnego kontekstu, dlatego że
[15:46] nawet ten Kurt nie był jakkolwiek opisany, więc to
[15:49] mniemam, że po prostu to była osoba z którą poznał się przez
[15:52] tego swojego znajomego i gdzieś na jakiejś imprezie opowiadał o
[15:58] tym, że ma problemy z zębami. I ten seligman chciał mu pomóc i
[16:02] chciał podać namiary na swojego. Dentystę mam psiapsi, która by
[16:07] to skomentowała XD także, ale wiecie co ja musiałam wam o tym
[16:13] powiedzieć dlatego że jest to totalnie absurdalne.
[16:15] Jest to książka, po której naprawdę się spodziewałam bardzo
[16:17] wiele, a oni tutaj wystawiają list.
[16:20] Do mniemam, że było więcej listów gdzieś w historii
[16:23] napisanych przez pieta mondriana, a oni wybrali list,
[16:26] który mówi o ROP Pniu na Zębie i który nie ma żadnego kontekstu
[16:31] ani żadnego nawiązania do jego sztuki.
[16:33] Nawet nic nie wnosi do życia, tylko tyle, że mądry.
[16:37] Nie chciał się nikomu narzucać, jakby no kto by się spodziewał,
[16:42] jeżeli się zastanawiacie, dlaczego ja w ogóle o tym
[16:45] wspominam, mogłam pominąć ten list, prawda?
[16:48] Ale ja chcę wam dać przekrój całej tej książki, a nie tylko
[16:51] wybrać 3 listy, które były w miarę ciekawe, także przejdziemy
[16:56] teraz do tych ciekawszych, bo to jest moja ulubiona ciekawostka z
[17:00] dzisiejszego podcastu. Tak do mnie mam jest trochę
[17:03] połączone i książki trochę informacji, które znalazłam w
[17:06] internetach, będzie o polu grę. Który napisał list do Van Goga i
[17:11] oczywiście o liście van Goga do pola gubię.
[17:14] Zacznę od tego, że gubię i vango ok no to były takie artystyczne
[17:18] psiapsi. Oczywiście nie tak wspaniałe jak
[17:21] ja i szumowska nie ma wspanialszy pary psiapsi jak my
[17:26] 2 moi drodzy tylko my to wiemy. Polski dosyć późną zaczął
[17:30] tworzyć tak samo zresztą jak van Gogh, a jeżeli nie widzicie, to
[17:35] chodzi o to, że one najpierw służył w marynarce, a potem był
[17:39] maklerem giełdowym. I dopiero po tej całej ścieżce
[17:43] kariery zaczął malowani. Teraz jest uznanym bardzo
[17:46] cenionym artystą. Także nie poddawajcie się.
[17:49] Pamiętajcie, że w każdym wieku możecie zmienić ścieżkę swojej
[17:53] kariery, ale wracając do pola, no to właśnie polku GEU mieszkał
[17:57] gdzieś tam po 2 stronie Francji i uwielbiał to miejsce.
[18:00] Sam zresztą powiedział, muszę wam zacytować, Kocham bratanie,
[18:05] kiedy moje chodaki rezonują na tej granitowej Ziemi słyszę
[18:09] stłumiony i potężny łoskot. Którego szukam w malarstwie i
[18:13] tak przenosimy się do 1888 roku. Teo, czyli brat van goga,
[18:20] zobaczył pracę gdzieś tam na jakiejś wystawie i zaproponował,
[18:24] że on będzie opłacał jego jeden obraz miesięcznie, czyli będzie
[18:29] takim jego powiedzmy marszand tym nie bardzo ciekawe i że
[18:33] weźmie go pod swoje skrzydła, no bo właśnie te obrad Van Goga
[18:36] zajmował się też sprzedażą dzieł sztuki, ale w zamian powiedział,
[18:41] że mogę musi przeprowadzić się do, czyli do tego miejsca, gdzie
[18:45] na przykład powstało. Bardzo wiele znanych obrazów van
[18:49] Gogha, jak na przykład ta kawiarnia na pewno bardzo dobrze
[18:53] kojarzycie kawiarnie z Arlene van goga, więc Pol wysłał
[18:57] portret do van goga, który namalował razem z jakimś tam
[19:01] jeszcze innym artystom wysło właśnie 2 portrety.
[19:04] Tak mi się wydaje, żeby po prostu Vango, kto ocenił i
[19:08] powiem wam, że van Gogh wydawał się totalnie podekscytowany
[19:11] faktem, że no przybędzie do niego nowy przyjaciel i on miał
[19:16] się zjawić już za 3 tygodnie, czyli tak naprawdę.
[19:20] Niedługo i właśnie teraz przeczytałam moi drodzy wam list
[19:24] no bo taki jest temat tego podcastu.
[19:26] Zaczyna się tak mój drogi Wincenty dosyć no spoko uchwale
[19:33] nie przeuroczą. Czuję potrzebę wyjaśnienia co
[19:36] próbowałem zrobić nie dlatego, że sam nie jesteś w stanie
[19:40] odgadnąć, ale dlatego, że nie wierzy, że osiągnąłem to w swej
[19:44] pracy maska złodzieja źle ubranego i potężnego, który ma
[19:48] swoją szlachetność i. Łagodność krew zalewa twarz, a
[19:54] tony Ognistej Kuźni, które otaczają oczy, przywodzą na myśl
[19:58] rozpaloną do czerwoności lawę, która rozpala duszę malarzy.
[20:03] Tutaj jest taki długi opis tego Jana Wal żona.
[20:08] Nie wiem jak to przeczytać i ja w tych cytatach czasami będę
[20:12] pomijała fragmenty, które są super nudne, żebyśmy się wszyscy
[20:15] tutaj nie. Jest nieza nudzili, robiąc mu
[20:19] mojej rysy, masz mój indywidualny wizerunek, a także
[20:22] portret nas wszystkich ofiar społeczeństwa.
[20:25] Ach, mój drogi Wincenty miałbyś co zabawiać, widząc tu tylu
[20:30] malarzy kiszonych w swojej miernocie jak korniszony w
[20:35] odcięcie nie ma znaczenia, czy są grube, długie czy
[20:39] brodawkowata. Te wciąż są i zawsze będą
[20:42] korniszonami. Twój Polski Google także
[20:46] widzicie, że tutaj już się przejawia.
[20:48] Ogromne ego polaku grę, ale van Gogh wcale lepszy nie był, bo w
[20:53] jakimś tam ostatnim podcaście wam mówiłam, że on malował
[20:57] obrazki dla Google, który miał przyjechać, żeby po prostu
[21:01] pokazać mu, kto jest mistrzem malarstwa, w tym żółtym domu w
[21:06] Arlene. I nie wiem, czy też macie takie
[21:08] wrażenie, ale wydaje mi się, że wszystkie te listy są tak mocno
[21:13] wyrwane z kontekstu. Ja wiem, że wy nie czytaliście
[21:16] wszystkich listów. Ja przeczytałam większość tych
[21:19] najbardziej znanych artystów, żeby.
[21:21] Po prostu wybrać najciekawsze dla was.
[21:24] No ale jakoś ten kontekst musimy tutaj nakreślić.
[21:27] Także spokojnie zrobiłam risercz i będziemy wiedzieli o co
[21:32] chodzi, ale jeszcze muszę wam powiedzieć jedną dygresję, że
[21:34] przyszła mi na myśl właśnie taka myśl, że mówi się, że przyjaźni
[21:39] nie da się kupić. A proszę bardzo, brat van Goga
[21:42] załatwił van bogowi przyjaciela. Oczywiście żartuję, bo wincent
[21:48] poznał Polaku grę, gdzieś tam 2 lata wcześniej w Paryżu także
[21:52] oni się znali. I z tego, co potem już
[21:54] wyczytałam w internetach okazało się, że często pisali do siebie
[21:58] listy. Podobno zachował się tylko
[22:01] jeden, a ja znalazłam dużo więcej.
[22:03] Także pamiętajcie, że Internet kłamie.
[22:05] Ja nie także to jest bardzo ważne, ale słuchajcie, bo jest
[22:10] list zwrotny od Vincenta van Goga i muszę nakreślić tylko
[22:15] jedno, że Vincent zajarał się w ogóle drzeworyt tami japońskimi.
[22:20] To jest istotne, żebyście zrozumieli, o co chodzi w
[22:22] kolejnym liście i niestety nie było go stać.
[22:25] Na podróż do Japonii, więc to w tej swojej ukochanej Francji
[22:29] szukał podobnych krajobrazów i tutaj będzie bardzo mocno
[22:33] skrócony, bo wyjęłam tylko te najciekawsze zdania, a są
[22:36] naprawdę ciekawe przekonacie się niedługo dziękuję za list, a
[22:40] przede wszystkim za obietnicę przybycia tego 20 zazdroszczę ci
[22:44] tej wycieczki. Wciąż mam w pamięci uczucia,
[22:47] jakie wywoływała we mnie podróż z Paryża do arles zeszłej zimy,
[22:51] jakiej wypatrywałem, żeby zobaczyć, czy ta moja Francja
[22:55] faktycznie wygląda jak Japonia. Dziecinne, prawda?
[22:58] Pisałem do Ciebie któregoś dnia, że mój wzrok jest dziwnie
[23:03] zmęczony. Odpocząłem 2,5 dnia i wróciłem
[23:07] do pracy, ale na razie nie mam odwagi wyjść na dwór.
[23:10] Ozdobiłam też Twój pokój, namalowałem swoją sypialnię i
[23:14] tutaj jest bardzo długi opis. Jak wygląda ten obraz?
[23:17] Ale znacie ten obraz? To jest bardzo popularny obraz,
[23:20] zobaczysz to z innymi obrazami, porozmawiamy o tym, bo często
[23:25] nie wiem, co robię, pracuję prawie jak lunatyk.
[23:28] Zaczyna robić się zimno, więc założyłem gaz w pracowni.
[23:31] Być może rozczarujesz się arlety, kiedy przyjedziesz w
[23:35] czasie, gdy mocno wieje, ale poczekaj tutejsza poezja
[23:39] wchłania się na dłuższą metę i tutaj jest opis remontu całego
[23:43] domu. Co on chce zrobić?
[23:46] Ile to potrwa, ile będzie kosztowało?
[23:47] Także widać, że Wincenty bardzo mocno się rozpisywał.
[23:51] To jest fajne, nie jakby konkretna wiadomość, skoro jakby
[23:55] trzeba było długo czekać na ten list, więc tutaj Duży plus dla
[23:58] wincenta. Kontynuuje, w każdym razie
[24:01] wierzę, że kiedy już się tutaj znajdziesz, to ogarniecie furia,
[24:05] by malować jesienne efekty pomiędzy zaklęciami Mistral
[24:10] Mistral. To są takie mocne wiatry, które
[24:12] opisywał wcześniej też właśnie Vango Areva, więc zawsze twój
[24:17] wincent. Także no muszę przyznać, że
[24:21] fajnie, że sobie chłopcy pisali i.
[24:25] Nie mogę się doczekać swojego przyjazdu, ale słuchajcie, bo ja
[24:29] trochę pogrzebałam w Internecie i znalazłam coś dużo bardziej
[24:32] ciekawego z rubryki, la FI, randki i też oczywiście o polu i
[24:38] o vincencie, no bo musi być tematycznie.
[24:40] Słuchajcie, chłopcy napisali wspólny list do innego malarza,
[24:44] który nazywał się Emil Bernard i wincent szczegółowo opisał w nim
[24:49] ich wspólną wizytę we francuskich domach uciech.
[24:53] Czy to nie jest temat, który nas właśnie interesuje?
[24:55] Dlatego słuchamy. Niewinnego Podcastu Boże,
[24:58] słuchamy, słuchacie? Sorry niestety nie dotarłam do
[25:01] całej treści tego listu, ale mam fragmenty, bo list był obszerny.
[25:06] Aż ta 4 strony, także chłopcy musieli się naprawdę rozpisać i
[25:11] list zaczyna się opisem takich rozważań w Vincenta van Gogha na
[25:15] temat pola, którego nazwał nietknięte stworzenie z
[25:19] instynktami dzikiej bestii kolejnej części dowiadujemy się,
[25:24] że seks dla Google był ważniejszy niż ambicje.
[25:28] Także również interesujący, jakby rz.
[25:32] Rzucenie światła na głowę, ale prawda jest taka, że poza
[25:36] oczywiście uciechami chłopcy, czyli Google i VANGO ok szukali
[25:41] w burdelach tego, czego wszyscy szukamy, czyli inspiracji.
[25:46] I co myśleliście, że powiem miłości?
[25:49] Naiwna w liście wincent napisał, Tak odbyliśmy kilka wycieczek po
[25:54] burdelach i jest prawdopodobne, że często będziemy tam chodzić
[25:59] do pracy. Dobra wymówka nie jest zła, moi
[26:03] drodzy także bardzo mi się podoba.
[26:04] Ta ciekawostka lecimy dalej, bo to jeszcze nie jest koniec.
[26:07] Wang był znany ze swoich skłonności do korzystania z
[26:11] uciech cielesnych właśnie w takich miejscach jak Burdele i
[26:15] całe życie był gościem właśnie w tych miejscach.
[26:19] Jego obrazy nawet bardzo często. Przedstawiały wnętrza owych
[26:22] lokali, ale też również różnych prostytutek.
[26:27] I pamiętacie ciekawostkę? Jak wam opowiadałam, to chyba
[26:29] było przy chorobach psychicznych, ale o tym, że Wang
[26:33] sobie odciął kawałek ucha i potem zawinął sobie w ściereczkę
[26:36] i oddał jakiejś ulubionej prostytutce tam są wiecie jakby
[26:41] te legendy o Bogu są przeróżne? Także niektórzy mówią, że oddał
[26:46] tam jakieś znajome ja inni właśnie, że tej prostytutce mi
[26:49] się bardziej podoba ta wersja, także jak można wybierać, to
[26:52] wybieram wersję z prostytutką. Ale on nawet miał romans z jedną
[26:57] z prostytutek i ona nazywała się sien hurtownik.
[27:01] Także pozdrawiamy Panią chór nik.
[27:04] No, ale co do listu o burdelach, to z ciekawostek.
[27:07] Muszę wam powiedzieć, że on został zlicytowany za uwaga
[27:11] 237000 $. No kto by się spodziewał, że
[27:17] list van Goga i Polaków GEU będzie wart 237000 i będzie to
[27:23] list o burdelach nie o sztuce. Ja o czymś wybitnym, tylko
[27:27] właśnie o burdelach. Zabawne, ale skoro jesteśmy już
[27:32] przy takich luźnych tematach, no to muszę wam wspomnieć o liście
[27:36] pana grosza, który był zaproszeniem na małe bailando,
[27:40] czyli bardzo mocno tematycznie powiązane z burgerami.
[27:44] George grosz, który napisał list do eria S Hermana w lipcu 1945
[27:52] roku i oczywiście nakreślę Wam postać, bo George grosz to
[27:56] niemiecko amerykański malarz, grafik i karykaturzysta i grosz.
[28:00] W liście zaprasza swojego przyjaciela na swoje 52.
[28:04] Urodziny i list brzmi. I tak drogi erich lot w Radiu
[28:10] wonderful boxes i czytam to z premedytacją, bo ten list jest
[28:15] Napisany po angielsku, ale zaczyna się właśnie takim miksem
[28:18] niemiecko angielskich słów, które nie do końca są dobrze
[28:23] zapisane. Także myślę, że to jest zabawne,
[28:26] dlatego, że w obecnych czasach No również używamy bardzo często
[28:30] na przykład anglojęzycznych słów.
[28:32] Po prostu wiecie, jeżeli się rozmawia też po angielsku, No to
[28:36] lubi się tak miksować. Także już przeczytam po polsku.
[28:39] Dziękuję za te niesamowite pudełka.
[28:41] Naprawdę dla takiego zaawansowanego hobbistycznie
[28:45] jakim Jestem to wspaniały prezent.
[28:47] Teraz Słuchaj, chłopcze serdecznie zapraszam na
[28:51] przyjęcie urodzinowe Off mi w czwartek 26 po południu wypijemy
[28:58] dużo drinków. Tym razem ja też ściskam dłoń,
[29:03] twój stary Jurek grosz. PS, jeśli masz nowe patogen
[29:08] bysio, weź je ze sobą. Będziesz, nie mam pojęcia, co to
[29:13] jest agent busia dobra, może sprawdza.
[29:16] Poczekajcie z mojego jakże głębokiego riserczu wyszło, że
[29:20] jest to dziennik, czyli domniemam, że może po prostu
[29:23] jest to jakieś czasopismo albo jakieś dzienniki, które sobie
[29:27] nawzajem czytali. Nie wnikajmy w to, bo ja wam już
[29:30] śpieszę z odpowiedzią i z wyjaśnieniami, czym były te
[29:34] pudełka i co w nich się znajdowało, ponieważ w pudełkach
[29:37] prawdopodobnie znajdowały się papierosy albo cygara, ponieważ.
[29:42] Grosz był fanem tytoniu i zawsze czekał aż przyjaciele przywiozą
[29:48] mu jakiś ciekawy tytoń z danego kraju i muszę przyznać, że poza
[29:52] oczywiście ciekawostką o Bogu i kubeł.
[29:55] No to ten list jest moim osobistym ulubieńcem, ponieważ
[30:00] na nim znajdują się rysunki wina.
[30:03] Przynajmniej tak myślałam, że są to winka, ale okazało się, że na
[30:07] jednej butelce widniał napis Hesji i tak mi się skojarzyło,
[30:12] że jest to inne alkohol niż winko i sprawdziłam, że jest to
[30:16] koniak. Także no troszkę mnie to
[30:19] zawiodło. Nie powiem, że nie.
[30:21] No ale prawdziwy mężczyzna może pić koniak, a nie winko.
[30:25] Nie no żartuję. Oczywiście słuchajcie, bo po
[30:27] tych wszystkich domach publicznych i tym albo tym
[30:30] koniaku czas na rubrykę miłosną. Zrobiłam głosowanie na
[30:36] Instagramie. Czy wolicie listy miłosne czy od
[30:39] artysty do artysty, ale przeważnie artyści byli w
[30:42] związkach z artystami, artystkami, także to będzie
[30:46] bardzo ciekawa Rubryka. Miłosna nie tak jak w bravo
[30:50] girl, ale zapewniam was, że się nie zawiedziecie i z racji, że
[30:54] robiłam już podcast o Kamil, mamy list od Augusta rodina
[30:59] właśnie do niej. Mam nadzieję, że pamiętacie ten
[31:02] podcast. To był podcast o Kamil o
[31:04] rzeźbiarskie, która stała w cieniu swojego ukochanego i
[31:08] zdolnego partnera rzeźbiarza, która no niestety na wiele,
[31:13] wiele, wiele lat trafiła do domu dla obłąkanych do szpitala dla
[31:18] obu panów. Może tak?
[31:20] Ale czytam wam list Augusta rodina, który faktycznie bardzo
[31:25] kochał Kamil i zaraz się przekonacie, jak jak pięknie
[31:29] pisał listy do niej szaleńczo cię kocham moja Kamil bądź
[31:33] pewna, że nie czuję uczuć do żadnej innej Kobiety i to
[31:37] Wszystko i moja dusza należy tylko do ciebie.
[31:40] Nie mogę cię przekonać, a moje rozumowanie jest bezcelowe, ale
[31:45] nie wierzysz w moje cierpienie płacze, a ty pozostajesz
[31:49] sceptyczna, dawno się nie śmiałem.
[31:52] Już nie śpiewał, Wszystko wydaje się nieciekawe i nudne.
[31:56] Pozwól mi codziennie cię widzieć, tylko ty możesz mnie
[31:59] ocalić swoją hojnością. Całuje twoje ręce, moja droga
[32:03] przyjaciółko sprawia, że czuje się wielki.
[32:06] Czuję rozkosz, gdy Jestem blisko ciebie.
[32:09] Moja dusza czuje się pełna sił, szacunek, jaki mam dla ciebie
[32:15] dla twojego charakteru. Moja Kamil jest przyczyną mojej
[32:19] gwałtownej namiętności było mi pisane.
[32:23] Ciebie spotkać, Wszystko nabrało sensu.
[32:26] Moje bezbarwne istnienie zapłonęło jasnym ogniem radości.
[32:30] Niech twoje drogie dłonie spoczną na mojej twarzy, aby
[32:33] moje ciało mogło być szczęśliwe, żyje w stanie upojenia, gdy
[32:38] jesteś blisko mnie pięknie, prawda?
[32:42] Oczywiście, jeżeli słuchaliście podcastu o Kamil, No, to wiecie,
[32:45] jak ta historia dramatycznie się skończyła, ale faktycznie jedno
[32:50] trzeba było przyznać, że. Faktycznie bardzo kochał Kamil
[32:56] do ostatnich dni, aczkolwiek chyba nie potrafił jej pomóc.
[33:01] Mamy odpowiedź Kamil, która była dosyć nudna, bo w tym liście
[33:05] opisywała swój dzień. Co robi jakieś takie tam rzeczy,
[33:08] ale wyrwę z kontekstu jedno zdanie, które mnie no bardzo
[33:14] zaintrygowało. Kamil napisała, tak, śpię
[33:17] zupełnie nago, by móc udawać, że jesteś obok mnie, gdy budzę się
[33:22] to już nie jest to samo. Także widzicie takie mocno
[33:26] erotyczne jak na tamte czasy piękne, więc chciałam wam o tym
[33:30] po prostu powiedzieć, że tej listy nie były takie wyłącznie.
[33:35] To bardzo romantyczna, ale no jakby miłość, to nie są tylko
[33:40] piękne słowa, ale jest te. To jest też to namiętność, także
[33:44] to tyle mam do powiedzenia w tym temacie, bo słucham mnie dużo
[33:48] niepełnoletnich osób i tak nieśmiało wkraczając w temat
[33:52] tych listów romantycznych przypomniała mi się moja
[33:54] znajoma, która wysyłała listy miłosne do swojego ówczesnego
[33:59] ukochanego. Kiedy mi o tym opowiadała.
[34:01] No to zapamiętałam właśnie taką rzecz, że kiedy ona wysyłała do
[34:05] niego. Listy to one były wy danym
[34:08] kolorze koperty. Nie powiedzmy, że to był tam ją
[34:11] zielony, a kiedy on jej odsyłał list to koperta była powiedzmy
[34:15] Czerwona, także strasznie fajnie, że wiecie gdzieś tam na
[34:19] stercie listów widzisz dany kolor koperty i od razu wiesz,
[34:22] że jest od miłości albo od jakiegoś twojego kochanka także
[34:28] bardzo fajna taka dygresja musiałam wam o tym powiedzieć,
[34:30] bo oczywiście przyszło mi to na myśl i uważam, że jest to bardzo
[34:34] romantyczne i jest to też takie bardzo filmowe.
[34:37] Ale dobra, przejdziemy teraz do artysty, o którym nie miałam
[34:40] pojęcia, dlatego, że to jest bardzo stary.
[34:43] Artysta realistyczny, także nie w moich klimatach, ale list był
[34:47] fantastyczny, więc chce go wam przeczytać.
[34:50] Artysta nazywa się tak, że on August, Dominik in Gris i on
[34:54] napisał list do Marii and Julie Foster Październik 1806 rok,
[35:00] czyli bardzo dawno temu rząd był malarzem portrecistą, realistą,
[35:05] tak, żebyśmy wszyscy wiedzieli o co chodzi.
[35:08] List jest przepiękne także. Czytam moja umiłowana, moja,
[35:12] dobra julio, jesteś aniołem na Ziemi, uświadamiasz mi moje
[35:16] wady. Nie żałuj, że otworzyłaś przede
[35:18] mną swoje serce. Nigdy nie będę miał przed tobą
[35:22] tajemnic. Zawsze zobaczysz moją całą
[35:24] duszę. Opowiesz mi o najmniejszych
[35:27] przyjemnościach, jak i o swoich smutkach.
[35:30] Przeczytałem twój list, ciągle przechodzę od listu do portretu.
[35:35] Wydaje mi się, że cie widzę, mówię do ciebie, niestety nie
[35:38] odpowiadasz list był troszkę dłuższy.
[35:41] I bardziej obszerny, ale właśnie ta wizja tego, że on maluje w
[35:46] swojej pracowni gdzieś tam w blasku świec i cały czas myślę o
[35:50] swojej ukochanej, z którą nie może być tam była jakaś wielka
[35:53] Drama. Ojciec nie pozwolił jej się z
[35:56] nim z nim o hajtać. On musiał wyjechać gdzieś
[36:00] daleko, żeby zająć się tym, co jest dla niego najważniejsze,
[36:03] czyli sztuką także piękne list Miłosny.
[36:05] Ciekawe, czy w obecnych czasach nadal istnieją mężczyźni, którzy
[36:09] w tak piękny sposób piszą do swoich ukochanych, chociaż
[36:13] zastanawia mnie fakt, że oni wszyscy.
[36:15] Mówili, że oddadzą swoją duszę tej swojej ukochanej.
[36:19] Także sami same wiemy, jak wyglądają związki obecnie, ale
[36:25] ok. Nie znalazłam wielu ciekawych
[36:28] listów, a znalazłam jeden list w tej książce od fridy Calò do
[36:31] Diego i był strasznie krótki, nudny i bezpłciowy i
[36:35] stwierdziłam, że to jest niemożliwe, że frida Calò nie
[36:38] napisała pięknych listów do Diego Rivery, ponieważ zaczęłam
[36:42] czytać książkę, która nazywa się frida i Diego i ta książka o
[36:46] dziwo jest super interesująca. Mówię o dziwo, dlatego, że
[36:50] często wam mówię, że no jakby historię wszyscy znamy,
[36:55] widzieliśmy film, więc jakby więcej osób doświadczyło jej
[36:59] życia, poznało jej sztukę. Dzięki temu filmowi jest wiele
[37:02] biografii w ogóle frida jest bardzo znana, a ta książka jest
[37:06] MEGA interesująca, szczególnie jeżeli chodzi o Diego riverę,
[37:11] także jak ją przeczytam, no to na pewno wam ją streszczę,
[37:14] opowiem wam we takim innym kontekście niż w tym, który
[37:17] wszyscy znamy, ale przez tę książkę.
[37:19] Musiałam poczytać w Internecie i poszukać i znalazłam oczywiście
[37:24] na szczęście znalazłam kilka listów miłosnych od fridy callo
[37:28] do Diego Rivery, ponieważ to on był miłością jej życia.
[37:32] On i sztukę Diego, prawda jest tak wielka, że nie chciałabym
[37:37] mówić, nie chce spać, nie chce słuchać ani kochać, czuć się
[37:41] uwięziona bez strachu przed krwią, poza czasem i magią w
[37:45] twoim własnym strachu i Wielkiej udręce, w samym biciu twojego
[37:50] serca. Proszę Cię o przemoc wy non
[37:53] sensie, a ty dajesz mi łaskę, twoje światło i twoje ciepło.
[37:57] Chciałabym Cię namalować, ale nie ma tylu kolorów, bo w moim
[38:00] zamęcie jest tak wiele namacalnych form mojej miłości i
[38:04] ten list jest dosyć intrygujący. Jest ich o wiele więcej, ale
[38:08] znalazłam taki, który mi się wybitnie spodobał, więc jeszcze
[38:12] jeden wam przeczytam odręcznie pisane list przez fridę do Diego
[38:17] Rivery. Nic nie może równać się z
[38:19] zielono złotymi oczami. Moje ciało jest wypełnione tobą
[38:23] przez wiele dni. Jesteś lustrem nocy gwałtownym
[38:27] błyskiem pioruna, wilgocią Ziemi, Zagłębienie twoich pach
[38:31] jest moim schronieniem. Moje palce dotykają Twojej krwi
[38:35] całą moją radością jest czuć jak życie tryska z twojego
[38:40] kwiecistego źródła, które moje utrzymuje, aby wypełnić
[38:44] wszystkie ścieżki moich nerwów, które są twoje.
[38:48] Uważam, że te listy fridy są przepiękne do Diego Rivery.
[38:52] Niestety nie dokopałam się jeszcze do listów Diego do
[38:55] fridy. Ale myślę, że może to pozostawię
[38:58] na podcast właśnie od jego i o. I bardzo byłam ciekawa listów,
[39:03] które frida pisała do Georgio Keith, pamiętacie, jak wam
[39:07] mówiłam, że tam prawdopodobnie były jakiś romans?
[39:10] Miłość może bardziej platoniczna, no bo nigdy Georgia
[39:13] tego nie potwierdziła w żaden sposób.
[39:16] Także to są wszystkie listy, które dla was dzisiaj wybrałam,
[39:20] bo starałam się wybierać listy znanych artystów, chociaż
[39:23] niestety było wiele nazwisk, jak andy Warhol, David Hockney, ale
[39:27] te listy były takie dosyć nudne. Ja chyba miałam po prostu zbyt
[39:31] duże oczekiwania i chcę wam powiedzieć też o tej książce.
[39:35] Bo zdecydowanie jest to piękne wydanie, jest naprawdę fajna
[39:41] okładka wyjdzie taka różowa. Ma są też te skany po lewej
[39:45] stronie tych oryginalnych listów, gdzie możemy zobaczyć
[39:49] notatki, rysunki, no i w ogóle jak wyglądało pismo, jak oni się
[39:53] podpisywali? Wiecie, czy po prostu nazwiskiem
[39:56] czy ta mo twój drogi mały Salvador dali, ale z racji, że
[40:01] zawsze Jestem z wami szczera to chcę wam opowiedzieć też o
[40:04] minusach tej książki i jeżeli chcielibyście w ogóle.
[40:08] I ją sobie kupić, je dostałam w prezencie, więc jest to dosyć
[40:12] przyjemniejsze, ale uważam, że listy, które zostały wybrane w
[40:17] tej książce, są nudne, z tego, co wyczytałam w jakimś tam
[40:21] pseudo prologu. No to było napisane, że te listy
[40:25] są totalnie wyrwane, czyli na przykład jeżeli list miał kilka
[40:29] stron, to tam jest tylko połowa tej strony wypisana i
[40:32] przetłumaczona, więc myślę, że to jest bardzo kiepskie, bo
[40:35] jakby dlaczego się dot tylko jakieś tam połowy strony?
[40:40] Ograniczyli musielibyście ją na żywo zobaczyć, żeby ocenić, ale
[40:44] jak słyszycie po tych listach? No to te, które były
[40:46] najciekawsze faktycznie. No to ja wziąłem z Internetu, a
[40:49] nie z tej książki. Na pewno najciekawsze jest to,
[40:53] że jest to taka forma, w której jest wielu artystów zawartych i
[40:57] każdy ma jakiegoś swojego ulubieńca.
[40:59] Wiadomo więc można się zagłębić. Były też listy od Picasso, a
[41:04] mnie nie także. No to jest ogromny dowód na to,
[41:09] że nie było tam nic ciekawego, bo.
[41:11] Przeczytałam wiele książek o Picasso nadal czytam i są dużo
[41:14] ciekawsze fragmenty niż wy tej właśnie arty jest letters, ale
[41:19] no wydaje mi się, że ja miałam po prostu zbyt duże oczekiwania
[41:22] co do tych listów. A może po prostu zaglądanie w
[41:27] taką prywatną, intymną część artystów w ich korespondencję to
[41:33] powinno być zakazane, jakby nie wiem, czy ja bym chciała, żeby
[41:38] ktoś moje prywatne listy kiedykolwiek czytał nawet po
[41:41] mojej śmierci. Też wtedy nie powinno mnie już
[41:43] nic obchodzić, chociaż mam nadzieję, że wtedy będę kotkiem
[41:48] w 2 życiu czy czegoś nowego się dowiedzieliśmy.
[41:51] Wydaje mi się, że tak. Także mam nadzieję, że też wam
[41:54] Podobał się ten podcast, bo ja oczywiście wrzucę na Instagrama
[42:00] te screeny z tych listów i zobaczycie charakter pisma.
[42:04] Myślę, że to jest najbardziej ciekawe, jeżeli tutaj wszyscy
[42:07] słuchamy podcastu Artystach i jaramy się sztuką, to też jest
[42:11] istotne według mnie i na pewno fajne było to.
[42:15] Żeby zobaczyć ich właśnie pismo, Rysunki i taką codzienną myśl,
[42:21] nie tylko te dzieła, które wyniosły ich na piedestał.
[42:24] No bo musimy pamiętać, że oczywiście nawet ci
[42:26] najwybitniejsi artyści byli po prostu ludźmi, którzy chcieli
[42:30] się komunikować, opisywać swój dzień, że zrobili sobie herbatę
[42:34] i posprzątali pracownię, bo były też i takie listy.
[42:37] Chciałabym wam powiedzieć też jeszcze jedną rzecz, dlatego, że
[42:41] założyłam patronajta, więc jeżeli mielibyście ochotę
[42:45] wspierać niewinną sztukę, no, to ja was oczywiście.
[42:48] Zapraszam i to co najfajniejsze i do tego zainspirował mnie ten
[42:52] podcast, to w niektórych progach właśnie w cudzysłowie taką
[42:57] nagrodą, bo tak to jest nazywany za wspieranie danego podcastu
[43:01] czy jakiegoś tam artysty. No to będzie właśnie otrzymanie
[43:06] ode mnie ręcznie pisanego listu. Myślę, że to jest bardzo kuls
[43:11] prawo oczywiście różne progi mają różne no formy, nagradzania
[43:16] patronów, także jeżeli macie ochotę wspierać niewinną sztukę.
[43:20] To ja zapraszam, bo bardzo bym chciała, no bardziej rozwinąć
[43:24] ten podcast. Oczywiście, ale nie zapominajmy
[43:27] o tym, że formą takiego wspierania ulubionego podcastu
[43:31] jest też udostępnianie tego podcastu i w ogóle uwielbiam jak
[43:34] piszecie do mnie z feed backiem albo z jakimiś tam
[43:38] przemyśleniami. Po przesłuchaniu danego podcastu
[43:41] także bardzo wam dziękuję, że słuchacie niewinnej sztuki.
[43:45] Bardzo mnie to cieszy, moja ulubiona ostatnia wiadomość to
[43:48] była, że dziewczyna, która pisała ostatnio maturę z
[43:51] historii sztuki. Odniosła się do niego, o którym
[43:55] niedawno mówiłam w podcaście i powiedziała, że zdała na 90%.
[43:59] Także bardzo gratuluję. Jestem bardzo dumna i bardzo się
[44:03] cieszę, że niewinna sztuka się rozrasta.
[44:06] Także jedyne, co mogę powiedzieć, no to, że wznoszę za
[44:11] nas wszystkich i mam nadzieję, że słyszymy się już za tydzień w
[44:16] kolejny czwartek. Pa.

Shows are listed from Apple Podcasts' charts and directory, and Podcast Index where it is used. Every show and episode belongs to its publisher and plays from the publisher's own feed; this site hosts none of them.
