# 128. Najbardziej trujące farby w historii. Życie w zamian za piękno.

An episode of [Nie-winna Sztuka](https://invisiblenetwork.ai/podcast/1834906739), 13 Nov 2025, 35 min.

Audio: https://anchor.fm/s/9531ea30/podcast/play/111077911/https%3A%2F%2Fd3ctxlq1ktw2nl.cloudfront.net%2Fstaging%2F2025-10-15%2Fc97d80a8-76d8-2131-a77d-753aa7e5fdfd.mp3

Dzisiaj opowiem Wam o cenie, którą wielu musiało zapłacić żebyśmy dzisiaj mogli podziwiać piękne dzieła sztuki. Znalazłam wiele szokujących ciekawostek, czasami magicznych, naiwnych, ale jednak głównie takich, przez które włosy stają dęba. Dramatyczne i tragiczne. Opowiem Wam o tym skąd czerpano pigmenty, jak powstawały farby, jak toksyczny skład wpływał na wielkich artystów i ich zdrowie. I o ludziach, którzy bez swojej zgody musieli poświęcić własne życie w imię koloru. Mam nadzieję, że się Wam spodoba, miłego słuchania, Marika Szwal. POST PODCASTOWY na instagramie: https://www.instagram.com/p/DQ_pKdDCLkx/?img_index=1 INSTAGRAM: https://www.instagram.com/marika_szwal_niewinnasztuka/ Zostań Patronką/Patronem: https://patronite.pl/niewinnasztuka SKLEP: https://www.szwalmarika.com

## Transcript

[0:00] Cześć. Witam was w kolejnym niewinnym
[0:02] odcinku. Ja nazywam się marika szwar i
[0:05] dzisiaj moje drogie i moi drodzy opowiem wam o kolorach farbach
[0:09] pigmentach ale takich które były śmiertelnie niebezpieczne
[0:15] robiłam już kiedyś odcinek numer 99 o farbach na przykład z mumi
[0:20] albo o toksycznej, wręcz śmiertelnej zieleni shilego i
[0:25] bardzo wam się podobał, więc dzisiaj będzie druga część, bo
[0:29] no o to prosiliście w licznych. Listach myślałam też szczerze,
[0:34] że nie znajdę nic ciekawego, bo w tym pierwszym jednak nieźle
[0:38] poszalałam. No przyznacie farba ze zwłok nie
[0:42] czy można to przebić? Ale no udało mi się znaleźć dla
[0:46] was dla nas w sumie ciekawe ciekawostki, więc proszę się
[0:49] wygodnie rozsiąść i zaczynamy tę przygodę.
[0:53] Dzisiaj opowiem wam o no cenie piękna o tym jak pożądanie
[0:59] idealnego koloru. Doprowadziło do wielu
[1:02] tragicznych okoliczności. I ile cierpienia i bólu kryło
[1:06] się tak naprawdę pod warstwami barw, które do dzisiaj
[1:10] podziwiamy w muzeach i to, co najważniejsze, co po prostu
[1:15] wyszło samo z siebie? Podczas przygotowywania tego
[1:18] odcinka? No to powiem wam, że jest on
[1:20] dowodem na to, jak rozwój nauki ulepszył świat.
[1:25] Jest to piękny morał, który. Wstawiam już na początku
[1:31] podcastu. I też nie ma co ukrywać, że
[1:33] kolor jest istotny nie tylko tak naprawdę w świecie sztuki, ale w
[1:37] życiu codziennym. Myślę, że każdy ma jakieś
[1:41] znaczenie i określoną funkcję, której też często w sumie nie
[1:45] jesteśmy świadomi i nie wiem, czy wy też tak macie, ale jak na
[1:48] przykład Jestem w lesie albo jadę do domu rodziców do ogrodu
[1:53] mamuni, albo jak spaceruje po prostu gdzieś na końcu świata,
[1:57] bo. Moi przyjaciele sobie wymyślili,
[1:59] że idziemy na high. Ja nie Jestem bardzo haikowa, no
[2:04] to zawsze przychodzi mi kilka myśli do głowy, jedna z nich to
[2:08] jest fakt, że te wszystkie kolory, które są stworzone przez
[2:13] naturę, są absolutnie niesamowite, są piękne, wręcz po
[2:17] prostu idealne i one zawsze do siebie pasują i wydaje mi się,
[2:22] że to właśnie ta ingerencja człowieka sprawiła, że na ziemi
[2:25] pojawiły się te takie przaśne, kiczowate.
[2:29] Plastikowe, ale tu mam na myśli. Plastikowe w definicji nie
[2:33] chodzi mi o tworzywo kolory, które no często psują otoczenie
[2:37] i nie pasują. Wiecie o co chodzi?
[2:39] Nie że od razu widać, że coś zostało stworzone przez
[2:42] człowieka albo przez naturę. No ale to jest nieistotne, po
[2:47] prostu chciałam wam dać taką myśl, że kolory stworzone przez
[2:51] naturę po prostu są bardzo kompatybilne, współgrają ze sobą
[2:55] i są idealne, więc do brzegu zacznę od bardzo przyjemnego
[3:00] koloru białego, dziewiczego, kojarzonego z niewinnym.
[3:05] To w końcu jest niewinne sztuka, prawda?
[3:08] Ale też dowiedziałam się na przykład ciekawostki, że w
[3:11] Grecji biel była łączona z boskością.
[3:15] W sumie to wszystko kiedyś było łączone z boskością, bo ludzie
[3:18] nie wiedzieli, że nauka jest czymś, co im rozwieje fill,
[3:22] różne wymysły fill, więc to mnie trochę nie dziwi, chociaż
[3:26] chociaż nie, bo dziwi mnie, ponieważ Grecy, no to
[3:29] rozpustnicy, więc co oni tam mogli wiedzieć o bogu?
[3:34] Za to tutaj mała lekcja historii sztuki, bo ja naprawdę dzisiaj
[3:37] wyczytałam takie ciekawostki. Że w średniowieczu biel
[3:41] symbolizowała czystość duszy. Widzicie to wszystko?
[3:44] Cały czas się kiedyś łączyło z no z religią, tak jak było
[3:49] bardzo dużo niewiedzy, ciemnoty, chociaż to brzydkie słowo.
[3:53] No to ludzie jednak musieli w coś wierzyć, żeby łatwiej im
[3:57] się. Może wyjaśniało wiele rzeczy,
[4:01] które zachodziły w świecie, ale przyszedł potem czas, kiedy na
[4:06] przykład w dziewiętnastym wieku. Okazało się, że Kobiety zaczęły
[4:11] nosić białe suknie ślubne i wiecie, ja nigdy nie chciałam
[4:15] być żoną, jakoś nie jarają mnie w ogóle śluby, czy to jako
[4:18] główna atrakcja, czy po prostu jako gościna takiego wesela i
[4:23] nie zagłębiałam się w historię sukien ślubnych ślubnych, a
[4:25] okazało się, że to wszystko wydarzyło się przez królową
[4:29] Wiktorii. Mhm, to dzięki niej w Europie od
[4:32] dziewiętnastego wieku nosi się właśnie białe suknie na ślub,
[4:37] które mają być symbolem dziewictwa, aczkolwiek wcześniej
[4:41] przed nią przed tą królową wiki można było sobie nosić, jaką się
[4:46] chce suknię, więc myślę, że no trochę popsuła wszystkim szyki.
[4:52] A jeżeli chodzi o obecne czasy, no to ja nie wiem z czym wam się
[4:55] kojarzy. Biały kolor, mimo że z symbolem
[4:59] pokoju, bo wiecie jest na przykład gołąbek biały albo
[5:01] flaga Biała. Albo jakiś tam nie wiem.
[5:04] No minimalistyczne, nowoczesne przestrzenie i wnętrza bardzo
[5:09] nudne, ale też bardzo modne. Obecnie wydaje mi się, że teraz
[5:13] już ta symbolika trochę umiera, bo czy to przy sukniach, czy to
[5:16] przy wystroju, czy to przy sztuce wszystko jest dozwolone,
[5:20] co też jest bardzo ciekawe, no bo jak wszystko jest dozwolone?
[5:24] No to już nie można złamać zasad i tu jest trochę, no zaczyna
[5:28] dziać się nuda po prostu. No dobrze tutaj przelecieliśmy
[5:32] przez te epoki, niczym w szkole na lekcji historii.
[5:36] Ona dzieli się bawiliście świetnie, ale ołowiana biel.
[5:39] Moi drodzy, jest to najczystsza biel, jaka w ogóle istnieje, ale
[5:44] też najbardziej trująca. Więc no w sumie mogłam zostawić
[5:48] ten odcinek na halołin, bo dzisiaj będzie złowrogo, więc
[5:52] jak to przeczytałam, to od razu sobie pomyślałam.
[5:55] Oho, ciekawe jaki malarz się nią zatruł, no bo każdy używał
[6:00] białego, no ale nie każdy konkretnie ołowianej bieli.
[6:04] Wtedy jeszcze w ogóle jak zaczęłam robić Research do tego
[6:07] odcinka to ja nie wiedziałam, że będę wam opowiadała o trujących
[6:11] farbach. Myślałam, że będzie to odcinek
[6:13] ogólnie o farbach i kolorach, ale nie, bo mnie zaskoczyło
[6:16] niektóre informacje i pomyślałam sobie, że no kto mógł truć się
[6:21] białą farbą? Nie wiedząc o tym na bank, był
[6:25] to van gogh, no bo jego w sumie trzymały się wszelkie plagi tego
[6:29] świata. Niestety to prawda i się nie
[6:32] pomyliłam, ale najpierw opowiem wam genezę, bo ja lubię jednak
[6:35] jak wszystko ma ręce i słoneczniki i żeby w ogóle
[6:38] stworzyć te ołowianą biel to właśnie metal ołowiu poddawało
[6:42] się działaniu pary octu i ciepłego obornika, więc jak ktoś
[6:47] je to ja bardzo Przepraszam, ale musicie sobie teraz wyobrazić
[6:51] jaki to był smród, no bo nie dość, że ocet.
[6:54] Śmierdzi to jeszcze obornik niesamowite przecież no ale to
[6:59] tak naprawdę nic w porównaniu z tym, że kontakt z tym ołowiem
[7:03] mógł najzwyczajniej zabić. Więc no nic dziwnego, że wielu
[7:07] dawnych malarzy, którzy nie ma co ukrywać, korzystało z
[7:11] białego, byli wystawieni na długotrwałe przybywanie z tą
[7:14] trucizną, co powodowało i choroby nerwowe i niewydolność
[7:19] nerek. I znalazłam na przykład, że
[7:21] caravaggio dobrze znamy tego pana, prawda był?
[7:25] Odcinek numer 79. Wiemy też, że zamordował
[7:29] człowieka oficjalnie tylko jednego.
[7:32] Jak czytałam o karavaggio, jak wam o nim opowiadałam, no to
[7:36] cały czas przejawiało się kilka jego cech, że był porywczy, że
[7:41] był agresywny, że był chamski fill i okazuje się, że możliwe,
[7:46] że jednym z czynników było właśnie zatrucie ołowiem.
[7:49] Ja nie Jestem lekarką na całe szczęście, bo to jest bardzo
[7:52] trudny zawód. Fill, chyba, że jest się
[7:54] lekarzem w gracelone. No ale wiecie o co mi chodzi,
[7:59] ale jeżeli to jest prawda, to po części jest jakimś
[8:03] wytłumaczeniem tego, że był dupkiem wobec ludzi.
[8:06] Oczywiście ja go tutaj nie rozgrzeszam, bo był mordercą,
[8:10] ale te takie porywcze zachowania, kiedy on grał w
[8:12] karty, albo kiedy kogoś próbował dźgnąć nożem, bo przegrał.
[8:18] Może miał taki charakter, a może właśnie było to spowodowane
[8:22] używaniem tej bieli, więc to raczej tak w gwoli ciekawostki,
[8:27] bo wydaje mi się, że ciała caravaggio ja nigdy nie
[8:30] znaleziono, więc nawet nikt nie mógł zrobić badań, czy on albo
[8:33] co w sobie miał fill, jakie różne specyfiki, ale caravaggio
[8:38] nie był jedyny, bo na przykład goya, o którym jeszcze nie ma
[8:41] odcinka, za co Przepraszam fill, on też miał objawy zatrucia
[8:45] ołowiem z tego co wiem to. Takimi objawami jest na przykład
[8:49] głuchota, depresja i właśnie problemy neurologiczne.
[8:53] To się cały czas powtarza w różnych kolorach i po jego
[8:57] śmierci właśnie, bo mieli jego ciało, zbadano jego włosy i
[9:01] okazało się, że miały w sobie bardzo wysokie stężenie ołowiu.
[9:05] Więc stąd te wszystkie informacje dzięki drogim
[9:09] naukowcom, którzy zdecydowali się na odkrycie tych sekretów
[9:14] mega to jest ciekawe, a jeszcze ciekawszy będzie jak zbadają
[9:18] teraz nas obecnych. Przecież teraz to wszystko co
[9:21] najgorsze człowiek ma w organizmie, no i tutaj też wrócę
[9:24] do wincenta van gogha, który miał więcej chorób niż mone
[9:28] namalował lilii wodnych, czyli 250.
[9:32] No Vincent cierpiał, ponieważ miał i bóle brzucha i różne
[9:36] psychozy. Co dobrze powinniście wiedzieć z
[9:40] odcinka o polu Google numer 91, bo wincent, kiedy mieszkał z
[9:46] gugę w domu w arle, w tym żółtym domu w arle.
[9:50] No to biegał na przykład za tym swoim przyjacielem z brzytwą.
[9:54] Vincent miewał też drgawki i wielu badaczy łączy te fakty i
[9:59] twierdzi, że to właśnie z powodu ołowiu farbach, więc mnie to nie
[10:04] dziwi, ponieważ już z reporterskiego doświadczenia
[10:08] wiem, że 100%. Wielkich malarzy, o których wam
[10:12] opowiadam od dawna, no dla każdego z nich po prostu sztuka
[10:16] i tworzenie było najważniejsze w życiu, więc poświęcali mu
[10:21] największą część swojego czasu. No i skoro w tej bieli na
[10:24] przykład był ołów, no to wygląda na to, że po prostu wielu z nich
[10:28] mogło zachowywać się dziwnie i cierpieć właśnie z tego powodu.
[10:32] No bo jak oni spędzali na przykład 8 10 godzin przy
[10:35] malowaniu wdychali to wszystko wiecie, no może też innym z.
[10:40] Jakby to ująć rzeczy, która źle wpływała na ich stan zdrowia.
[10:45] No to było. Nie wiem to, że dużo pili dużo
[10:47] ćpali albo robili to na przykład, by uśmierzyć ból od
[10:52] tego zatrucia. Nie wiem, tak sobie dywaguję
[10:55] jest to ciekawe, fajnie jakby taki odcinek, na przykład mógł
[10:59] ze mną zrobić jakiś doktor, albo pani doktor, tak, że kiedyś o
[11:02] tym pomyślimy, o ile nie wiem, da radę to jakoś.
[11:07] Podsumować i wyobraźcie sobie, że tej bieli ołowianej używano
[11:11] aż do dwudziestego wieku. Więc to naprawdę bardzo długo,
[11:16] bo dopiero chyba w 1921 roku zakazano jej w większości
[11:20] krajów. Ale no ja nie chciałabym nas
[11:24] wszystkich oszukiwać wielu artystów.
[11:26] Tak czy siak, po prostu pieprzyło system i malowało tą
[11:30] farbą, to, że wiecie, wchodzi jakiś zakaz, nie zmienia nic dla
[11:34] spory gdzieś tam części społeczeństwa i było wiele
[11:38] takich przykładów. Do dzisiaj jest wiele takich
[11:41] przykładów na całym świecie, ale wiecie też musimy.
[11:45] Pamiętać, że poza trującą bielą używali trujący zieleni shilego
[11:49] tak tej, o której wam opowiadałam.
[11:51] W poprzednim odcinku plus właśnie jak wspomniałam, pili na
[11:54] umór, ćpali wszystko w ogóle co się dało.
[11:58] Większość też nie jadło tak jak powinno wiecie, nie było
[12:02] zbilansowanej diety, no bo woleli jednak kupić sobie farbę
[12:05] czy wino zamiast dobrego wartościowego jedzenia i ono
[12:09] takie po prostu są skutki, ale się naprodukowałam.
[12:15] No to jest bardzo ciekawe, w sensie nigdy wcześniej też się
[12:19] nie zastanawiałam nad tym jak wielu artystów malowało
[12:23] toksycznymi farbami, tylko gdzieś tam właśnie czytając o
[12:27] van gogu, ale znalazłam kolejny kolor o pięknej nazwie cynober
[12:34] używali go już w antyku, czyli bardzo dawno, dawno temu.
[12:40] W sumie cynober jest to minerał, z którego robiono intensywny
[12:44] czerwony pigment. Najbardziej znane złoża
[12:47] znajdowały się w almaden w Hiszpanii, gdzie było no
[12:51] naprawdę sporo kopalni rtęci i jak pooglądałam sobie zdjęcia z
[12:55] tamtego miejsca, no to wygląda to totalnie jak dziki zachód
[12:59] gdzieś z czasów poszukiwaczy złota z Ameryki.
[13:03] I w życiu bym się o tym nie dowiedziała, że istnieje takie
[13:06] miejsce, gdyby nie no niewinna sztuka, więc.
[13:09] Bardzo wam dziękuję, że słuchacie i że ja mogę się
[13:12] czegoś nowego dowiedzieć, może akurat będziecie gdzieś w
[13:15] okolicy tego miasteczka w Hiszpanii, więc jak macie ochotę
[13:19] to jedźcie tam, dajcie znać w ogóle jak to wygląda na żywo,
[13:23] ale poczekajcie do końca podcastu, no bo z tym miejscem
[13:25] wiąże się pewna niesympatyczna, czyli ciekawa do opowiadania
[13:30] historia w szesnastym wieku, wszystkie łobuzy i skazańcy
[13:34] mogli odbyć 2 rodzaje kary albo wysyłano ich na gallery albo do
[13:39] kopalni. Rtęci właśnie w alma den.
[13:41] Oczywiście no ja nie miałam pojęcia czy są czym są w ogóle
[13:45] jakieś galerie. Okazało się, że to statki, no co
[13:48] dużo wyjaśnia, bo ostatkach wiem dosłownie nic, no chyba że
[13:52] chodzi o titanica, chociaż u nas w Chicago tak zwanym, czyli w
[13:57] cigacicach nieraz pływałam, ale galarami, ale to chyba nie jest
[14:01] to samo. No to w ogóle jest najmniej
[14:04] istotny fragment tego podcastu, ale tak chciałam.
[14:07] Powiedzieć wtedy skazańcy byli wioślarzami na tych statkach.
[14:11] Była to jedna noc najcięższych form, jedna z najcięższych.
[14:16] Ponieważ po pierwsze każdy ten bandyta był przykuty do ławki
[14:20] jak niewolnik wiosłowano po kilkanaście godzin dziennie
[14:24] oczywiście był upał. Wiecie, no byli wręcz pra żyła
[14:28] się ta ich skóra nie mieli wody do picia, nie mieli też jedzenia
[14:33] albo jakieś nieodpowiednie w małych ilościach no i nie zdziwi
[14:36] was jak powiem, że na pewno nie było na statku żadnego medyka,
[14:39] który mógł gdzieś tam ich opatrzyć.
[14:43] Więc wielu z więźniów po prostu umierało w takich ciężkich,
[14:46] złych warunkach. Ale podobno to właśnie nie była
[14:50] najgorsza kara, bo można było ją czasami przeżyć, jeżeli miało
[14:54] się gdzieś tam silny organizm, gorsza była właśnie ta wy alma
[14:59] den. I tutaj dochodzimy do sedna,
[15:01] czasami po prostu tak bywa, że dochodzi się długo i proszę to
[15:04] zaakceptować i się postarać. Czasami po prostu była to praca
[15:09] w kopalni, a niezwykłej tylko kopalni rtęci, czyli najgorsza z
[15:13] możliwych, ponieważ skazańcy zatruwali się toksycznymi
[15:16] oparami, no i to wszystko. Wywoływał u nich drżenie mięśni.
[15:21] Oczywiście bardzo bolesne, drżały im też ręce uszkadzało im
[15:25] to układ nerwowy, miewali nawet halucynacje, na przykład ich
[15:29] nerki czy płuca wysiadały od wdychania tego wszystkiego.
[15:33] No i prawda jest taka, że w ciągu kilku lat oni umierali i
[15:36] to w męczarniach, ale dzięki temu no powstał na przykład
[15:40] pigment malarski. Widzicie, no tak, to się kręci,
[15:43] to życie. Powolutku i niesprawiedliwie.
[15:47] Ja wiem, że tutaj jest bardzo dużo naokoło, ale właśnie jak
[15:50] zaczęłam czytać o tych wszystkich pigmentach i
[15:53] minerałach z których powstawały farby do dzieł sztuki, to jest
[15:57] niesamowite, nie, że ludzie po prostu umierali, by potem na
[16:01] przykład ktoś inny mógł z tego zrobić farbki.
[16:04] Do malowania, ale też. No już ciekawostek artystycznych
[16:08] okazało się, że używano go wy. Pompejach na przykład podobno,
[16:13] no było to jakby najstarszy przykład użycia we freskach w
[16:17] Europie. Byłam w pompejach i nie
[16:19] wiedziałam wtedy o tej ciekawostce tak, że jak teraz
[16:22] będziecie, to wy już wiecie, ale też no w średniowieczu w
[16:25] renesansie ozdabiano tą czerwienią szaty Chrystusa.
[16:30] Też czasami Matki Boskiej w Biblii na gdzie by inaczej, no i
[16:35] potem w baroku i później też i caravaggio, rubens i wales, kes
[16:39] i nawet goya korzystali z tej śmiertelnej farby.
[16:43] No i tutaj moi drodzy dygresja, bo ja w tym momencie
[16:46] stwierdziłam, że. Yy, to będzie bardzo krwawy i
[16:50] złowrogi temat tego odcinka, ale zbliża się akurat jesień, która
[16:56] dla mnie ma dokładnie ten sam klimat co mordercze farby, więc
[17:00] idealnie się złożyło i kolejnym kolorem będzie złoto, które
[17:06] zabijało albo może taka ładniejsza nazwa.
[17:09] Złoto alchemików brzmi bardzo intrygująco i magicznie, prawda
[17:13] no niczym jak z hogwartu, co też jest jesienne, bo harrego
[17:17] pottera ogląda się na jesień. W każdym razie.
[17:21] Ten minerał nazywał się or pisment, no i właśnie dla wielu
[17:26] malarzy był to bardzo magiczny kolor, który rozjaśniał swoim
[17:30] blaskiem ich obrazy, ale wielu też wierzyło nie tylko malarzy.
[17:34] Generalnie ludzi zapewne mężczyzn, że z tego kruszca
[17:39] można stworzyć prawdziwe złoto. Skoro tak się mieni.
[17:43] No a znacie przecież najstarszą prawdę, że w życiu liczy się w
[17:46] sumie tylko hajs, więc złoto od zawsze na zawsze było czymś,
[17:50] przez co ludzie tracili. Głowę i w sumie życie i wydaje
[17:54] mi się, że malowanie tym kolorem było trochę jak balansowanie na
[17:58] ostrzu noża. Nie, że piękno szło w parze z
[18:01] ryzykiem śmierci, tyle że wydaje mi się, że oni nie wiedzieli, że
[18:05] to jest tak wielkie ryzyko, ponieważ ta żółć zawierała
[18:09] arsen, czyli najsilniejszą truciznę i nie mylcie arsenu z
[18:13] arszenikiem. No marszeni chyba jest pochodną
[18:15] arsenu czymś innym. W każdym razie, kiedy malarz
[18:18] rozcierał go na proszek. No to siłą rzeczy nie nosiło się
[18:22] wtedy masek, nie myślało się jak gdzieś tam o zasadach BHP, tylko
[18:26] wdychał ten pył, który jak no w przypadku innych złowrogich
[18:29] pigmentów rozwalał mu najzwyczajniej układ nerwowy i
[18:33] układał i układzą i uszkadzał, i płuca, i nerki i dobra.
[18:39] Czekajcie, bo ja najpierw wam powiem najważniejsze, bo wielu z
[18:43] was z moich słuchaczy. Może nie maluję w ogóle więc.
[18:48] Też może nie zna takich zasad jak się tworzyło te pigmenty,
[18:52] albo po prostu są tacy, którzy wiedzą, że farba jest w tubce.
[18:56] No i to też jest okej. W dwudziestym pierwszym wieku,
[18:59] mimo że jest bardzo dużo pigmentów do kupienia, w każdym
[19:02] razie chodzi mi o to, żeby wam powiedzieć, że tak żeby uzyskać
[19:06] pigment no to najpierw trzeba było to zrobić z minerałów z
[19:10] roślin albo z jakichś tam produktów odzwierzęcych, to
[19:12] wszystko się ze sobą łączyło. I kiedy go na przykład skruszano
[19:16] dany minerał gdzieś tam w moździerzu, no to powstawał.
[19:19] Proszek dodawało się wtedy, jakby odpowiednie spoiwo i to
[19:23] było w zależności, nieraz dodawało się wodę z klejem
[19:26] zwierzęcym. Innym razem żółtko, jaja albo
[19:29] olej lniany w zależności od techniki malarskiej.
[19:32] No i potem to wszystko się rozcierało mulerem tak wiecie,
[19:37] żeby była po prostu ładna. Masa bezgródek i ta dama wiecie
[19:42] no farba gotowa dużo roboty, więc nic dziwnego, że malarze
[19:46] tak dużo czasu spędzali w tej pracowni.
[19:49] No i w sumie jak już wam o tym mówię, no to chciałam wam
[19:52] powiedzieć, że to też jest bardzo ciekawa ciekawostka,
[19:54] ponieważ jeżeli chcielibyście uzyskać temperę no to mieszacie
[19:59] pigment z na przykład rzutkiem jaj, jeżeli no chcielibyście być
[20:04] jak Michał anioł i namalować jakieś freski, no to pigment
[20:08] łączyło się z wodą właśnie na mokrym tynku.
[20:11] Jeżeli jest technika oleju, no to pigment łączy się z
[20:15] olejemlnianym, a jeżeli chodzi o akwarelę no to pigment łączy się
[20:19] z gumą arabską. Fajne prawda w sensie?
[20:22] No to taki art słowniczek żebyśmy wiedzieli.
[20:26] Co i jak? No dobrze, ale wracając do tej
[20:28] trującej żółci, z której ludzie chcieli robić złoto, to co mnie
[20:34] zaciekawiło, to na pewno fakt, że ten żółty nie łączył się z
[20:38] innymi pigmentami, wręcz go zjadał wręcz zżerał ten inny
[20:42] kolor, więc mnie na przykład zastanawia, dlaczego wtedy im to
[20:46] nie dało do myślenia, że skoro wyżera inne kolory, no to co
[20:49] dopiero zrobi z ludzkim. Organizmem i wiele w ogóle z
[20:54] dzieł po latach po prostu zostało zniszczonych przez
[20:57] reakcje chemiczne. Niesamowite, jak się o tym mm
[21:00] pomyśli z perspektywy czasu i to też jest ciekawe, bo no z
[21:05] drugiej strony niektóre pigmenty przetrwały przez 1000 lat, nawet
[21:09] gdzieś na skałach, a inne po prostu znikły, jakby nigdy nie
[21:13] istniały. Jeszcze inna ciekawa ciekawostka
[21:17] fill, no to jest związana z chińskimi alchemikami i ja w
[21:21] ogóle wam powiem, że uwielbiam słowo alchemik, bo od razu przed
[21:25] oczami mam takiego starszego pana z siwą brodą.
[21:28] Fioletowej albo takiej ciemnej zielonej szacie, no takiej
[21:31] trochę magicznej nie. Yy, czy wy też tak macie jak
[21:35] słyszycie słowo alchemik, chociaż też z drugiej strony
[21:39] jest taki bardzo znany producent the alemice, który stworzył
[21:43] wiele hip hopowych amerykańskich, kultowych
[21:46] kawałków, które ja uwielbiam, więc też mi się z tym kojarzy.
[21:51] No w każdym razie ci chińscy alchemicy używali orpimentu do
[21:55] tworzenia eliksirów. Uwaga nieśmiertelności.
[22:01] Czaicie to? No bo bardzo szybko okazywało
[22:03] się, że no nieśmiertelni może i się stanąć ci co go wypiją, ale
[22:07] raczej w pamięci swoich bliskich.
[22:10] Człowiek to takie stworzenie, które lubi naprawdę ryzykować
[22:13] swoim życiem, nie w imienie śmiertelności innych jakiś tam.
[22:19] Głupot ja nie wiem kto chciałby być nieśmiertelny, dobrze
[22:21] przechodzimy do następnego, tutaj mam na myśli demoniczną
[22:26] czerwień, wręcz taką krwistą, której używali artyści Wschodu.
[22:32] No też mi się w sumie kultura Wschodu kojarzy z taką
[22:35] czerwienią jest to real gar i to jest kolejny fascynujący kolor.
[22:41] Ponieważ on ciemniał pod wpływem światła i się po prostu
[22:44] rozpadał, a wtedy stawał się trujący, ponieważ uwalniał
[22:48] czysty arszenik, ludzie, ja po prostu po dzisiejszym odcinku to
[22:54] się zastanawiam, jak ludzkość przetrwała te wszystkie art.
[22:57] Przygody z pigmentami to fill niebywałe sn, co nie?
[23:01] I mam też takie ładne porównanie, bo w dawnych
[23:04] pracowniach właśnie alchemicznych nazywano ten kolor
[23:08] jadem Królewskim fill i tutaj fill parafrazuje.
[23:12] Piękne, lecz nielojalny zdradzał każdego, kto próbował go
[23:16] ujarzmić, no więc był to taki bardzo intensywny, pomarańczowo
[23:22] czerwony, czerwony, ognisty wręcz.
[23:25] No można by powiedzieć hipnotyzujący, ja w ogóle wrzucę
[23:29] wam zdjęcia tych minerałów, bo to jest również przyjemność.
[23:32] Nie dziwię się, że ich używano, bo te kamienie wyglądały jak
[23:35] sztuka sama w sobie. Może nawet tak jak kryształy, a
[23:39] nie kamienie, więc wszystkie kamienie kamieniary gdzieś tam
[23:42] będą. Ee zajarane w ogóle i to jest
[23:45] też kolejna rzecz, że wszystko co zostało stworzone przez matkę
[23:49] naturę jest tak niebywale onieśmielające, bo te minerały.
[23:54] Ja wiem, że tutaj trujące i tragiczne historie, potem z nich
[23:57] powstawały, ale jak na nie patrzeć, no to one są przepiękne
[24:00] i mienią się w tym słońcu cudowne.
[24:04] No ale jeżeli chodzi o tą demoniczną czerwień, która
[24:07] nazywała się real gar, no to powiem wam, że wielu nazywano.
[24:12] Nazywało ją substancją graniczącą między światem
[24:15] żywych. I światem śmierci.
[24:18] Teraz już wiemy, dlaczego boże ja nie mogę się z tego śmiać,
[24:22] ale to jest po prostu dla mnie niesamowite.
[24:25] Tycjan go używał, tego się dowiedziałam bellini również w
[24:28] ogóle we włoskim renesansie był to lubiany kolor.
[24:31] Zazwyczaj używano go do szat. No bo one wtedy wiecie, były
[24:35] takie bardzo właśnie ognisto czerwone, ale też kontrowały do
[24:41] złotej aureoli, która była namalowana również śmiertelną.
[24:45] Żółcią, czyli orpimentem to jest niezłe boskie kombo, no ale to
[24:51] nie jest jedyna trująca żółć, bo tamten jakby żółty miał
[24:55] naśladować złoto, a teraz czas na żółć kadrową królowa po
[25:01] prostu śmierci nazywana nieraz słońcem z trucizną i tutaj znowu
[25:07] religijna ciekawostka, ponieważ te żółcie kadmowe.
[25:12] Były używane w szatach zazwyczaj właśnie uwieczniano zdrajcy
[25:17] Chrystusa, czyli no judasza tym kolorem też przez chyba judasza,
[25:22] potem naznaczano innych zdrajców fałszerzy, jakiś tam buntowników
[25:26] łobuzów. Ale wydaje mi się, że teraz w
[25:29] tych obecnych czasach raczej kojarzymy żółty, wiecie, no ze
[25:33] słońcem z jakąś energią czymś colśni czymś przyjemnym,
[25:37] ciepłym, albo ze słonecznikami van gogha.
[25:40] Jak już tak patrzymy w historię sztuki, więc no to też ciekawe
[25:45] jak z czasem znaczenie danego koloru się zmienia i tutaj,
[25:49] żebyśmy byli dokładni, bo w dziewiętnastym wieku chemicy
[25:52] odkryli siarczek kadmu. Z którego robiono potem pigment?
[25:57] I nie wiem czy wiecie, ale generalnie kolor żółty w
[25:59] malarstwie myślę, że do dziś jest fill trochę takim ciężkim
[26:03] orzechem do zgryzienia, ciężko też dobrać do niego inne kolory,
[26:07] żeby dobrze ze sobą współgrały. W ogóle ciężej się też nim
[26:11] pracuje. Fill też musicie wiedzieć, że w
[26:14] zależności od koloru od danego pigmentu to jest ciekawe, bo ja
[26:18] na przykład fill jak dużo malowałam to miałam sproszkowane
[26:21] pigmenty i ja nie wiedziałam nic wtedy o nich po prostu ich sobie
[26:25] używałam, ale to co sama zauważyłam.
[26:27] To właśnie w zależności od koloru one inaczej inaczej
[26:31] trzeba było je rozrabiać w innej ilości.
[26:33] Inaczej zachowywały się też na płótnie.
[26:36] Pamiętam, że miałam jeden taki bardzo ciemny turkusowy pigment
[26:40] i ja ostatnio gdzieś znalazłam go o go się nie da, z niczego
[26:44] zmyć, nie da go się sprać. On był tak brudzący taki dziwny,
[26:48] więc tak mi się po prostu przypomniało, że w zależności od
[26:52] koloru też to. Wszystko inaczej działa, ale to
[26:54] chyba was nie dziwi. Nie to chyba w wielu rzeczach,
[26:58] których używamy i korzystamy z kolorów, to na podobnych
[27:01] zasadach. Chciałam tylko po prostu
[27:04] powiedzieć, że też wielu malarzy żółtego generalnie nieraz nie
[27:07] lubi. Nie wiem czy to fajna
[27:09] ciekawostka, czy nie fajna, ale tak mi się przypomniało i
[27:11] wiecie, że nieraz biadole po prostu wszystko co mi ślina na
[27:15] język przyniesie, ale no byli na przykład drodzy impresjoniści,
[27:20] którzy się zachwycili tym żółtym to było to, czego im po prostu
[27:24] brakowało. Pierwszy malarz, który od razu
[27:27] oczywiście przychodzi mi do głowy poza klodem monety.
[27:30] Oczywiście jest van gogh. Który żółci używał w swoich?
[27:34] No wszystkich praktycznie kultowych dziełach nie tylko w
[27:38] słonecznikach też był pokój w arl, więc w orle w pokój w arle
[27:43] i to właśnie do ich namalowania przydała mu się ta żółć kadmowa
[27:47] śmiertelna. Ale też poopowiem wam o klodzie
[27:51] money już przy okazji, bo dzięki niej on uzyskiwał taką magiczną
[27:55] mgłę. Tę delikatność to takie
[27:57] migoczenie, o którym ja zawsze mówię, kiedy widzę
[28:01] impresjonistyczne obrazy. Dzięki tej żółci też mógł
[28:05] uzyskać odbicie promieni słońca gdzieś tam w wodzie.
[28:08] A wiecie, w jakim obrazie go używał?
[28:11] W impresji wschód słońca, którą widziałam niedawno w Paryżu.
[28:15] Szkoda, że nie wiedziałam tej ciekawostki, widzicie i tu nie
[28:18] ma co się dziwić, że ja potem wracam do tych samych.
[28:20] Artystów i tych samych obrazów jak ja co chwilę się dowiaduje
[28:23] czegoś nowego, przecież niekończąca się historia.
[28:25] My nigdy nie skończymy tej niewinnej sztuki.
[28:28] Moi drodzy, no dobrze, ale a propos kloda, no to on pod
[28:31] koniec życia cierpią na zaćmę, więc jego te późniejsze obrazy
[28:35] są obfite w żółte albo w brązowy i z tego co wyczytałam, bo no
[28:41] tylko na tym mogę polegać na źródłach, no to wszystko przez
[28:45] to, że jego wzrok się psuł i on też w pewnym momencie wiem, że.
[28:50] Zdecydował się na operację oka, trochę mu się poprawiło.
[28:52] Widzenie na to prawe oko. Moim patronom wstawię DO
[28:56] NEWSLETTERA obrazy dla porównania z czasów, kiedy był
[28:59] zdrowy i z czasu kiedy, no przez te zaćmę wszystko wydawało się
[29:03] bardziej rozmyte i żółte. I to też jest w ogóle kolejna
[29:07] ciekawa sprawa, no bo jak ja czytałam o van gogu wy pewnie
[29:10] też wiecie o tej ciekawostce, no to w wielu lekarzy sugeruje, że
[29:16] on miał właśnie problemy ze wzrokiem, dlatego malował w taki
[29:19] sposób, w jaki malował, więc trochę ma to jakiś sens, no bo
[29:23] to już jest któryś artysta, o którym tak mówią, nie wiem, ale
[29:27] to jest niesamowite, to tak jak ostatnio chyba wam tego nie
[29:31] powiedziałam w podcaście to wycięłam, ale jest coś takiego
[29:34] jak awantacja, że istnieją ludzie, którzy w ogóle.
[29:36] Nie widzą nic jak czytają i ja się i na przykład nie lubią
[29:41] czytać przez to książek, no bo nic nie widzą jak ja czytam jak
[29:43] ja wam opowiadam to ja widzę jedno dosłownie cały film przed
[29:46] oczami wszystkie obrazy. Ja to bardzo lubię, wiecie to
[29:51] jest bardzo przydatne, więc a dlaczego ja to w ogóle zaczęłam
[29:54] mówić chyba. A propos tego, że nie byłam
[29:56] świadoma, że jak ktoś ma problem z oczami no to ona w niej
[30:00] świadomy, że widzi inaczej. I potem mogli to przekładać na
[30:03] płótno, więc to jest interesujące.
[30:06] Kurde widzicie, ja potrzebuję chyba jakiegoś lekarza, żeby mi.
[30:11] Pomagał robić risercz, więc jak słucha mnie jakaś pani doktor
[30:15] albo pan doktor, to weźcie się odezwijcie co będę czasami was
[30:18] męczyła pytaniami. No dobrze, ale nie tylko
[30:21] impresjoniści czy postimpresjoniści kochali tę
[30:24] trującą żółć, bo brylowała również wśród fowistów, czyli na
[30:28] przykład używał ich nasz drogi on ryj, matiz tak henri matiz
[30:34] też bardzo lubił. Trującą Łódź.
[30:37] Niestety ten kadm to jest bardzo toksyczny, ciężki metal i on tak
[30:42] samo jak wszystkie poprzednie farby, o których wspomniałam,
[30:46] uszkadzał, nerki, wątrobę, kości, a nawet odkryto, że można
[30:51] było zachorować przez niego na raka.
[30:53] I oczywiście wiadomo, że tutaj chodzi o taki długi czas
[30:56] przebywania z daną substancją, ale no wszystkie te pigmenty, te
[31:01] najgroźniejsze były w formie proszku, czyli właśnie w takiej,
[31:04] w której używali go zazwyczaj artyści.
[31:07] Kiedy rozcierali ten pigment, no by przygotować sobie farbę, no
[31:11] to wdychali go i to i widzicie co się po prostu działo.
[31:15] Nie wiem czy pamiętacie. Kiedyś był odcinek milion lat
[31:18] temu numer 4 o chorobach psychicznych artystów.
[31:22] I ja nie wiem, czy mogłam wspominać właśnie przy van gogu
[31:24] o tych farbach toksycznych, bo wtedy gdzieś coś czytałam, ale
[31:28] nie na taką skalę jak teraz. No więc dużo tych chorób mogło
[31:32] faktycznie być wywoływanych tymi toksycznymi rzeczami z
[31:39] minerałami, z których powstawały farby też pewnie z higieną nie
[31:42] było najlepiej, więc mogli gdzieś tam oblizać ten nie wiem,
[31:46] pędzel kto co lubi wiadomo i ta żółćka domowa jest takim
[31:51] symbolem nowoczesności, bo od impresjonistów aż po
[31:54] dwudziestowieczną awangardę no. Był piękniejszy, absolutnie
[31:58] intensywniejszy niż poprzednie stare pigmenty.
[32:02] No ale był też nową trucizną, która zawitała do pracowni
[32:05] wielkich malarzy i to, co w ogóle najciekawsze, to, że do
[32:09] dzisiaj używa się tego kadmu, ale nowe farby już są
[32:12] zabezpieczone. Wiecie, są inne technologie?
[32:15] No i nikt nie jest narażony na niebezpieczeństwo i jak czytałam
[32:19] sobie o tych różnych artystach, bo było dla mnie ważne, żeby
[32:22] znaleźć też znanych artystów, którzy używali danej farby, ale
[32:27] chciałam znaleźć źródła, wiecie, żeby nie było, że ktoś sobie
[32:29] użyło van gog namalował żółty obraz, to na pewno uży.
[32:33] Tej żółci kadmowej nie ja normalnie znalazłam źródła,
[32:37] które pochodzą z badań naukowców, którzy pod wieloma
[32:42] kątami przeprowadzali analizy, czy tak właśnie jak w przypadku
[32:46] niektórych malarzy po ich śmierci badano, co mieli w
[32:50] organizmie, jakie substancje po prostu wolałam się upewnić, czy
[32:54] czy to jest prawda, czy nie, więc to jest ciekawe, że takie
[32:57] informacje można znaleźć. Dzisiaj gdzieś w internecie.
[33:01] Jak byłam mała to trzeba było albo otworzyć encyklopedię, jak
[33:05] się miało wszystkie tam różne części albo zapytać mamę, a mama
[33:08] nie wiedziała wszystkiego. Ja wtedy nie wiedziałam, że mama
[33:11] nie wie wszystkiego, aczkolwiek też doszłam do informacji, że
[33:16] brat van gogate on strasznie dbał o tego van gogha naprawdę
[33:19] od swojego braciszka fill, ponieważ on mu wysyłał farby
[33:24] olejne, które były już w tubkach, czyli takie fency
[33:27] gotowe. Wiecie jak w naszych czasach i
[33:30] ta firma nazywa się pewnie? Leczę ale te sej loid te sejloid
[33:36] brzmi bardziej norwesko niż francusko, no ale w każdym razie
[33:39] to nie zmienia faktu, że tak czy siak ten żółty był trujący,
[33:43] nawet jak znajdował się w tubkach tylko na pewno w
[33:47] mniejszej jakby mierze niż kiedy się rozcierało te pigmenty, więc
[33:52] jak widzicie mimo że sztuka dla większości z nas jest no takim
[33:58] zjawiskiem. Które sprawia nam przyjemność,
[34:00] daje możliwość obcowania z pięknem.
[34:03] No to jednak. Potrafi być to piękno jednak
[34:06] zabójcze i zastanawiam się, czy gdyby wszyscy malarze wiedzieli
[34:11] o konsekwencjach używania tych kolorów, czy oni nadal by nimi
[34:15] malowali, czy by aż tak ryzykowali szczerze znając
[34:19] trochę biografię większości powiedziałabym, że tak, żeby
[34:23] zaryzykowali, ale kto to tam wie.
[34:25] No moi drodzy, dzisiaj naprawdę krótko.
[34:29] Jak ze starych czasów, ale mam nadzieję, że podobał wam się ten
[34:32] odcinek, że podołałam w tych ciekawych ciekawostkach
[34:37] znalazłam też kolory na kolejny już ostatni odcinek, kiedyś o
[34:41] kolorach, więc go na pewno zrobię, ponieważ szkoda tego nie
[34:45] wykorzystać i one były też bardzo ciekawe, ale no nie
[34:48] trujące. Ja biorę się zaraz za pisanie
[34:51] art newslettera dla moich patron ek i patronów.
[34:55] No i muszę również spakować się do Krakowa.
[34:58] Więc jak macie ochotę dołączyć do naszej art rodzinki?
[35:01] No to zapraszam Link do patronajta jest oczywiście w
[35:03] opisie i w ogóle wszędzie gdzie mnie tam znajdziecie.
[35:06] Dziękuję wam oczywiście wszystkim za słuchanie,
[35:09] uważajcie na to czym malujecie i bawcie się dobrze, cokolwiek
[35:13] teraz robicie i słyszymy się już niebawem w czwartek pa.
[35:19] Boże, niesamowite, że ten odcinek jest taki krótki, ale
[35:22] dziwne, nie.

Shows are listed from Apple Podcasts' charts and directory, and Podcast Index where it is used. Every show and episode belongs to its publisher and plays from the publisher's own feed; this site hosts none of them.
