# AWARYJNE LĄDOWANIE! DYM W SAMOLOCIE!

An episode of [Vogule co myślisz?](https://invisiblenetwork.ai/podcast/1760096158), 5 Mar 2026, 36 min.

Audio: https://anchor.fm/s/10bc2eaf0/podcast/play/116422436/https%3A%2F%2Fd3ctxlq1ktw2nl.cloudfront.net%2Fstaging%2F2026-2-5%2F9b0d2779-204e-55a1-c7e7-3aa7203900dd.mp3

👉 zamów naszą książkę: https://www.krolowedram.pl👉 sprawdź nasz merch: https://patronite-sklep.pl/kolekcja/vogule-poland/👉 wspieraj nas na YouTubie, by mieć bonusowe treści: https://www.youtube.com/channel/UClCufEJK0FvBiMzOyZWV1ng/join👉 więcej nas: http://vogulepoland.online👉 montaż: Ania Kanik / https://www.instagram.com/xkanix👉 Fragmenty utworów należą do ich prawnych właścicieli i zostały wykorzystane wg prawa cytatu (art. 29 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych).#VOGULECOMYŚLISZ?

## Transcript

[0:00] Dzień dobry. Cześć.
[0:01] Wszystkim tu Patryk hilewicz. Adam.
[0:04] Witamy was w podcaście w ogóle Poland.
[0:07] W ogóle co myślisz? Odcinek numer.
[0:11] Awaryjny no bo tak było. Tak było, Grażyna nie da się.
[0:15] Ukryć, słuchajcie fill. Niedawno byliśmy w Polsce,
[0:20] ponieważ w ogóle Poland obchodziło swoje czternaste
[0:23] urodziny i fill. Postanowiliśmy uczcić się razem
[0:27] z wami. W Poznaniu.
[0:29] No minęło dobrych kilka lat od czasu, gdy graliśmy w Poznaniu
[0:34] ogólnie super. No ja bardzo lubię Poznań i w
[0:37] ogóle klimat poznański, więc byłem bardzo zadowolony z tego.
[0:41] No ale zanim jeszcze tam dotarliśmy.
[0:44] To było. Grubo to działo się nie istnieją
[0:49] loty bezpośrednie z Barcelony do Poznania.
[0:52] Niestety. Więc musieliśmy lecieć.
[0:56] Do Warszawy, aby później następnie przetransportować się
[1:01] pociągiem. Było to dla nas pewnego rodzaju
[1:05] nowość, bo wydaje mi się, że chyba.
[1:10] Gdziekolwiek nie graliśmy w pozostałych miastach, to
[1:13] lataliśmy bezpośrednio. Tak, Kraków, tak, Trójmiasto
[1:15] tak, Wrocław, Wrocław. Ale było to do ogarnięcia
[1:20] totalnie, więc myśleliśmy, że nie będzie żadnego problemu.
[1:27] Że przyjeżdżamy o tej i o tej godzinie przylatujemy do Polski
[1:30] do Warszawy na te okręcie jest okręcie się dostajemy na
[1:33] centralny o centralnym mamy już kupione oczywiście pociągowe
[1:36] bilety. Nie, nie tak, nie do końca, no
[1:38] bo widzisz, no bo teraz mówisz, że wszystko było ogarnięte, ale
[1:42] nie do końca. Pamiętasz jak było?
[1:43] Ogarnięte. Ponieważ między lotniskiem a.
[1:48] Centralizmem jeszcze udać się do moich teściów.
[1:50] No to jest bardzo istotna część, więc Nie możesz tego pomijać.
[1:54] Tak mieliśmy. Wyliczoną jakąś taką godzinę z
[1:57] hakiem czasu? Aby yy odwiedzić moich rodziców,
[2:03] no więc ogólnie wiecie, no atmosfera była taka przed
[2:08] wylotem bym powiedział na pięta delikatnie mówiąc ponieważ.
[2:15] Krótko mówiąc no nie za bardzo chciałem lecieć, ale no wiecie,
[2:20] to nie jest coś w sumie jakiegoś takiego nowego i niezwykłego, bo
[2:23] tak naprawdę to tuż przed wylotem, gdziekolwiek, czy to
[2:28] jest impreza, czy to jest Polska, czy to są jakieś
[2:30] wakacje, wczasy, coś tam, to ja nigdy nie chce lecieć.
[2:34] Mam wrażenie, że dlatego, że nie cierpimy po prostu latać i nie
[2:37] mówię tutaj o baniu się wysokości czy coś, tylko po
[2:40] prostu te wszystkie procedury, jakby rozumiem, dlaczego są te
[2:42] procedury. Rozumiem, że są one istotne, ale
[2:44] po prostu to jest męczące. Te kolejki, odprawy,
[2:47] sprawdzanie, a musi Jeszcze raz, bo zdjąć buty, a coś tam i to
[2:51] jest takie. Ja ogólnie nienawidzę lotnisk i.
[2:55] Nie lubię siedzieć w samolotach, ponieważ jest to bardzo
[2:58] niewygodne i uciążliwe, no. Jak się ma długie nogi
[3:01] supermodelki to pewnie tak. Tak, to jest, to jest
[3:03] skomplikowane, więc słuchajcie, mieliśmy lot o godzinie 10:15
[3:09] mhm, lot naszą ulubioną linią lotniczą, czyli weezer em,
[3:14] ponieważ jesteśmy tego typu ludźmi.
[3:17] Jesteśmy takimi wielkimi gwiazdami, że regularnie
[3:21] podróżujemy. Zapewne wiecie, jak to działa
[3:25] tak, że jak tam wykupisz jakiś pakiet, jakieś członkostwo.
[3:30] To wtedy masz tani te loty w zerze.
[3:33] No więc skoro my po prostu w ostatnim roku lataliśmy
[3:38] częściej, bo przypomnę, że byliśmy w poprzednim roku 6 razy
[3:43] w Polsce, to po prostu było to dla nas opłacalne i
[3:48] kontynuowaliśmy po prostu te naszą weezerową przygodę.
[3:53] Tak? Dziesiąta z minutami lot, więc
[3:56] wiadomo, że na lotnisku musieliśmy się pokazać trochę
[3:59] wcześniej. Trochę to znaczy.
[4:01] Trochę, ponieważ jeszcze musieliśmy nadać bagaże
[4:04] rejestrowane. Ja mam zasadę taką, ja
[4:07] nienawidzę tego czekania na lotnisku i staram się, aby to po
[4:11] prostu skrócić jak najbardziej się da.
[4:14] Dlatego 2 godziny przed odlotem wychodzimy z domu, no my.
[4:19] Mamy na szczęście ta Barcelona z lotniskiem jest blisko ze sobą
[4:23] także. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu
[4:24] osób to może być jakiś szok, jakby, ale ja po prostu.
[4:28] No nie znoszę tego, więc dostanie się.
[4:31] Taksówką na lotnisko. To jest dla nas 20 minut, 20
[4:36] kilka minut plus, yy, yy, jakieś takie niewielkie tego i zera
[4:41] prócz oczywiście no ceny jest to, że jak masz tam wykupione to
[4:46] członkostwo coś tam to masz. I Beach oddając bagaż, więc na
[4:53] przykład wiecie tak jak w przyszłości zdarzało nam się
[4:56] stać w kolejce. Nie wiem godzinę, żeby oddać
[4:59] bagaż tak teraz po prostu jak przychodzimy oddać bagaż, to
[5:04] raczej po prostu przechodzimy i oddajemy ten bagaż.
[5:07] To jest to no i plusem też jest względnym to, że mamy zawsze w
[5:13] pierwszym rzędzie siedzenia i ja lubię to z tego względu, że po
[5:18] prostu jest więcej miejsca na nogi oraz to umożliwia szybsze
[5:24] zajęcie miejsca oraz wydostanie się z samolotu i to jest bardzo
[5:29] istotne, bo ja po prostu. Tego również nie znoszę, czyli
[5:34] tego, że po prostu wiecie, aby zająć swoje mieście w samolocie.
[5:38] Zawsze zajmuje wieki, bo bo nagle ktoś stoi na środku tego
[5:44] wąziutkie tego przejścia i nie daje przejść innym, a jak już
[5:48] ten samolot wyląduje to już w ogóle nie, bo tylko jak pojawi
[5:52] się ten znak, że już możesz się rozpiąć to wszyscy stają i po.
[5:54] Prostu zapija się korek. Tak wiecie małpy w zaskoczące.
[5:58] Trochę tak no. Więc to jest to, no i jesteśmy
[6:02] na lotnisku. Jesteśmy na lotnisku o czasie,
[6:05] oddajemy wszystko i jakby na pierwszy rzut oka jest git s
[6:08] majonez. Tak, tak, i to właściwie u nas
[6:11] czas spędzony na lotnisku zawsze wygląda tak samo.
[6:15] Czyli idziemy po prostu do kiosku kupić sobie picie, to
[6:19] jakieś kosmiczne pieniądze i idziemy pod gate tyle nie,
[6:24] dlatego po prostu ten czas możemy mieć taki okrojony dzięki
[6:29] temu. No i jak to bywa z wizerem
[6:31] pewnie znacie to z własnego doświadczenia chyba zawsze jest
[6:35] opóźnienie, nie to nie jest kwestia, że to musi być jakieś
[6:38] wielkie opóźnienie, nie ma po prostu, nie ma możliwości, żeby
[6:41] o dziesiątej 15 ten samolot wyleciał.
[6:44] To jest przynajmniej dziesiąta 30, dziesiąta 40 coś tam?
[6:48] I w sumie no nie powinno mnie to dziwić, bo no niedługo przed
[6:53] tym, gdy już powinniśmy w tym samolocie siedzieć, to z tego
[6:58] gejtu naszego wychodzili ludzie, no bo wiecie jak to wygląda.
[7:02] Przylatuje samolot, ludzie wychodzą, sprawdzają czy tam
[7:06] ktoś nie zostawił dziecka i wpuszczają kolejną turę ludzi,
[7:09] który samolot leci w drugą. Stronę i tak cały dzień mhm i
[7:12] tak cały dzień to po prostu. Wygląda cały dzień to leci.
[7:15] No dobra, dostaliśmy się w końcu na ten pokład.
[7:19] Udało nam się zająć te miejsca. Ty nie jesteś fanem pierwszego
[7:23] rzędu. Nie Jestem dlatego, że ja lubię
[7:26] mieć dużo rzeczy przy sobie, czyli na przykład torba nerka
[7:30] łotew i w pierwszym rzędzie jest taka zasada, że przy startowaniu
[7:34] i. No wchodzeniu do lądowania Nie
[7:38] możesz mieć żadnych toreb i to się też nie mieści w tym tej
[7:42] kieszeni przedniej, więc to jest dla mnie skomplikowane.
[7:45] Ja chciałbym mieć po prostu wszystko przy sobie, no.
[7:48] Tak, w sensie trzeba ten bagaż podręczny schować do luku
[7:53] bagażowego. Powyżej, co też bardzo często
[7:55] jest problemem, ponieważ ten luk bagażowy jest zazwyczaj zajęte.
[8:00] Oczywiście, ale no jakoś sobie radzimy tak naprawdę nerkę
[8:06] możesz mieć przy sobie. A to nie nie.
[8:10] Wszyscy zawsze pozwala, nie każda ja Jestem dużym
[8:13] wielbicielem nerek, przemieszczam się z nimi,
[8:16] ponieważ nie lubię trzymać rzeczy w kieszeniach, a zawsze
[8:20] jakieś kilka rzeczy muszę mieć przy sobie.
[8:23] Więc to po prostu ma sens, tylko raz mi się zdarzyło, że jakiś
[8:26] pan Stewart zaczął się do mnie czepiać, że nerkę muszę odpiąć i
[8:30] schować do luk bagażowego, ale oczywiście tego nie zrobiłem,
[8:33] ponieważ nie ma takiej konieczności.
[8:36] O czym po prostu pana poinformowałem i mam nadzieję,
[8:39] że już o tym wie. No i słuchajcie wylecieliśmy tak
[8:45] tak wylecieliśmy z niedużym opóźnieniem, jesteśmy sobie tam
[8:49] w niebie niebie cały czas zbijamy się więc jeszcze te
[8:55] wszystkie wózki nie wyruszyły. Do partii mhm.
[9:00] I. I ja już miałem słuchawki
[9:02] założone, tak? Ty miałeś słuchawki założone.
[9:05] Ta obsługa akurat się składała z samych kobiet, więc będę po
[9:08] prostu używał słowa stewardesy. Stewardessy już się tam po po
[9:13] samolocie gdzieś tam rozpierzchły każda do swoich
[9:16] spraw wiem, kto był szefową stewardes, ponieważ przywitała
[9:20] się ta kobieta przez te wszystkie urządzenia.
[9:24] Oczywiście słuchałem tego. Już się wznieśliśmy
[9:27] rzeczywiście, bo to był moment tak, no bo normalnie gdy się
[9:30] wznosisz to wszyscy muszą siedzieć, włącznie ze
[9:32] stewardesami, ale to był moment dosłownie kilku minut.
[9:37] Yy już znikł ten komunikat. Że tak.
[9:42] Bo wiem, bo pamiętam, że oczywiście obok nas w tym obok
[9:46] pierwszego rzędu ustawiła się kolejka osób.
[9:47] Do toalety toalety, bo wszyscy tak przez pół godziny wszystkim
[9:50] się chcieli kupę tak, dlaczego mówię o tej głównej pani
[9:53] stewardesie, dlatego, że ona była mniej więcej w połowie
[9:56] samolotu i nagle, bo wiecie, że pilot też ma połączenie z
[10:01] samolotem z tym dźwiękiem, którzy słyszą pasażerowie i
[10:04] nagle. Zazwyczaj się po prostu wita też
[10:06] nie. I nagle słychać z tego
[10:10] głośniczka wszyscy słyszą wszyscy pasażerowieania szybko
[10:15] szybko coś takiego i koniec wszyscy są tacy jakby czy.
[10:20] Czy to się wydarzyło sekundę 2 sekundy wcześniej, później ania,
[10:25] która była szefową właśnie tych stewardess, biegnie po prostu
[10:28] przeciska się przez tych ludzi, w tym wąskim korytarzach
[10:31] korytarzyku i biegnie do pilota tam na sam przód samolotu tej
[10:35] kabiny. Tak.
[10:36] A czy ona naprawdę się nazywała ania?
[10:38] Tak. To się nazywała, nie pamięta
[10:39] panią, a nie tak tak, tak. Pamiętam nawet jak wygląda.
[10:42] Mógłbym ją wskazać, gdyby była ta.
[10:46] Ścianą pod. Ścianą, tak, myślę, żebym ją
[10:47] rozpoznał. No i pani ania dostała się do
[10:51] tej kabiny, biła się przez nas. Wszystkich ludzi czekających,
[10:54] żeby kupa zrobić żeby kupa. Zrobić przebiła się, dotarła do
[10:58] kabiny pilota, zamknęła się w kabina pilota.
[11:00] Po chwili wychodzi blada twarz poważna i woła tam wszyscy się
[11:05] na nią patrzą wszyscy i to załoga i.
[11:09] Pasażerowie wszyscy się na nią patrzą.
[11:10] O co chodzi? Tak no bo jest jakby dramatyczna
[11:12] trochę sytuacja, a jesteśmy w niebie, wychodzi blada, woła
[11:15] wszystkie stewardesy. One wtedy robią coś takiego
[11:18] dziwnego. Pierwszy raz to widziałem ll w
[11:20] życiu samolocie, czyli nie wiem ile ich było z 5 6 może osób
[11:25] kobiet ustawiało się w kółku głowy do środka po prostu i trwa
[11:29] narada. No ja wiem już lekko obsrane
[11:32] majteczki, no ale. Jeszcze nic się nie wydarzyło,
[11:36] więc ja też jeszcze nie zareagowałem.
[11:38] No i. Chyba to pilot mi się wydaje, że
[11:40] przez ten intercom mnie. Nie to była paniania.
[11:44] To była paniania paniania dorwała się do interkomu tamte
[11:48] panie inne stewardessy się rozpierzchły na swoje miejsca i
[11:53] powiedziała, że z powodów technicznych musimy zawrócić do
[11:57] Barcelony mhm. No więc rewelacja, nie po prostu
[12:03] rewelacja to my. Mieliśmy wszystko wyliczone.
[12:05] Wiecie co do pół godziny mniej więcej no.
[12:07] No no co mamy zrobić? No nic, nie możemy zrobić.
[12:09] No nie wyciąga. Nie wiemy, oczywiście nic nie
[12:12] wiemy, bo. Z o niczym nie informują.
[12:16] No ale się zastanawiałem nad tym.
[12:17] Ja nie wiem czy to niedobrze, że nie informuje, wybuchła panika,
[12:21] by zaraz wiesz, była no. Pewnym stopniu tak zgadzam się
[12:26] oczywiście, ale w pewnym stopniu to zajęło chwilę zanim
[12:30] wylądowaliśmy, bo no byliśmy z pół godziny tak w Górze i gdy
[12:36] wylądowaliśmy, to już. Czekał cały skład różnych, no
[12:42] jakby to powiedzieć. Hiszpańskich, bo to było tak, że
[12:46] wiecie, no samolot ląduje tam jeszcze szybko, szybko, coraz
[12:49] wolniej i się zatrzymuje. No i w momencie, gdy się
[12:51] zatrzymaliśmy, zostaliśmy otoczeni przez straż pożarną
[12:55] przez policję, jakieś inne służby, ambulanse tak i byliśmy
[12:58] otoczeni wszyscy na sygnale, a my w środku mamy czekać na coś
[13:02] tak. Mamy czekać i to było tak, że.
[13:05] Nadal o niczym nas nie informowali.
[13:09] Myślę, że ile czekaliśmy tak byś powiedział wewnątrz.
[13:12] Za 40 minut nie. Aż tak to nie mi się wydaje.
[13:15] Myślę, że trochę się ten czas może dłużył jak wylądowaliśmy,
[13:18] jak już byliśmy jak stanął tą samolot to myślę, że z 15 20
[13:22] minut max to się to to trwało i wtedy zaczęło mi to przeszkadzać
[13:26] trochę, bo tak zgadzam się jakby coś powiedziała więcej tak
[13:30] więcej więcej jakiś szczegółowo, to rzeczywiście wyobrażam sobie,
[13:33] że u niektórych osób mogłoby to spowodować panikę.
[13:36] Ale z drugiej strony mamy taką sytuację, że nic nikt nie wie,
[13:42] oni trzymają nas w tym samolocie.
[13:44] Już ewidentnie ten samolot wylądował i już powinniśmy móc
[13:49] wyjść z niego cały czas. Siedzimy, ludzie widzą przez
[13:54] okna te wszystkie służby zaczynają tak, jak to w 2026
[14:00] roku po prostu kręcić. To telefonami i robić zdjęcia i
[14:06] w tym momencie pani ania zaczęła krzyczeć.
[14:09] Na pasażerów, że mają schować telefony, nie mogą nagrywać nic
[14:17] ani tego dokumentować, a jeżeli nie przestaną, to będą mieli po
[14:22] prostu problemy prawne. Tak powiedziała to wprost, że
[14:25] ładnie sprawa wyznaczona do sądu, więc było to dramatycznie
[14:29] słabe. Tak to było słabe, bo wiecie, no
[14:33] bo właśnie z jednej strony ona nie informuje co się dzieje po
[14:37] to, jak się domyślamy aby. Nie wzbudzić paniki, no ale co
[14:41] ona robi? Skoro mamy tego nie rejestrować,
[14:46] to co wy robicie? Tutaj co ukrywacie tak od razu
[14:49] ci przychodzi do głowy, no co się dzieje, więc to było słabe.
[14:54] Domyślam się, że to nie była jej jakaś prywatna decyzja i myślę.
[14:57] Że nie była też do końca przemyślana.
[14:59] Myślę, że na pewno przecież no na pewno obsługa samolotów ma
[15:03] mnóstwo kursów, jak się zachowywać w danych sytuacjach,
[15:06] ale wydaje mi się, że tamta sytuacja trochę się wymknęła.
[15:10] Pod opieki obsługi tego lotu i troszeczkę było tak no zróbmy
[15:15] coś. No dobra, to teraz im powiem,
[15:16] żeby się zamknęli, bo coś się wydarzy i takie było.
[15:19] Patryk na ile to jest? Wszystko raczej wiadomo, że
[15:22] powinno być wszystko sprawdzone i przygotowane, ale ja mam
[15:25] wrażenie, że na przykład w wizerze nie wiem czy ogólnie w
[15:29] niektórych tanich liniach lotniczych to jest wszystko tak
[15:31] byle jak, że licząc na to, że. Jakby dolecimy i że wszystko
[15:36] wyjdzie i tak naprawdę naprawdę najważniejsze jest to, żeby
[15:40] sprzedać może jakieś perfumy albo jakąś bransoletkę, a w
[15:44] jakim stanie i kiedy ci ludzie dotrą, to już jest mniej ważna,
[15:48] nie? Nikt się do tego nie przyzna,
[15:49] ale możemy tak domniemywać, biorąc pod uwagę, jak traktują
[15:53] swoich pasażerów. No ale tak, no ale to też warto
[15:56] zaznaczyć, że to nie jest tak, że wielokrotnie lataliśmy
[15:59] wizerem i mieliśmy styczność z bardzo miłymi super ludźmi
[16:03] oczywiście. Osobami tak po prostu polityka
[16:05] firmy pracującymi tak dokładnie, więc to nie jest jakieś takie.
[16:10] W końcu podprowadzili schodki i pod prowadzili autobus, co było
[16:18] jakimś takim trochę przeżyciem nowym dla nas, ponieważ nie wiem
[16:24] czy wiecie, ale za każdym razem jak przylatujemy do Polski,
[16:30] gdziekolwiek albo z Polski wylatujemy nieważny, ile jest
[16:35] wolnych kołnierzy. Zawsze jest transport autobusem,
[16:41] oczywiście takim autobusem wypchanym.
[16:44] Po brzegi nie to jest po prostu skrajnie okropne, tak samo.
[16:49] Było w covidzie jakby ktoś się interesował identycznie, ludzie
[16:51] byli wypchani jak sardynki, jakby wszyscy mieli to.
[16:54] Nie wiem czy to do końca tak działa, że tania linia lotnicza,
[16:59] więc dlatego to tak wygląda, ponieważ no jak przylatujemy czy
[17:04] jak wylatujemy z Barcelony również weezerem to zawsze
[17:08] zawsze jest kołnierz. Więc no jakoś można jednak można
[17:12] okazuje się więc ten te autobusy nas przewiozły do.
[17:17] Jakiegoś gate'u na parterze, gdzie po prostu nas usadzono i
[17:23] nadal nic nie wiedzieliśmy. Nadal nam nie powiedzieli,
[17:27] dlaczego nadal nam nie powiedzieli.
[17:31] Co dalej lecimy czy zwrot, czy w ogóle nic nie wiedzieliśmy
[17:35] absolutnie nic. A o k dobra jedna kwestia
[17:38] jeszcze zanim, bo rzeczywiście to nie było tak, że oni po
[17:42] prostu otworzyli drzwi i my sobie wyszliśmy.
[17:45] Tylko zanim wyszliśmy, sytuacja zanim wyszliśmy.
[17:49] To wydaje mi się, że ze 2 strażaków weszło na pokład w
[17:54] maskach. My siedzieliśmy cały czas
[17:56] przypięci, więc wszyscy obserwowali spektakl.
[17:58] Maskach wiecie w stylu nie wiem jakby jakiś gaz się ulatniał
[18:01] czy. Chciałabym no.
[18:02] I oni poszli tam bezpośrednio do tej kabiny pilotów, nie więc to
[18:08] jeszcze się wydarzyło z takich istotniejszych.
[18:11] Rzeczy no później wyszli, kazali wietrzyć w ogóle.
[18:14] Samolot była jeszcze taka rekomendacja od służb
[18:17] hiszpańskich. Tam właśnie w Barcelonie na
[18:19] lotnisku, żeby otworzyć jeszcze jak byliśmy wszyscy przypięci w
[18:22] samolocie otworzyć wszystkie wyjścia, żeby się trochę
[18:25] wywietrzyło. No i siedzimy sobie, wiecie już
[18:29] zaniepokojeni, no bo gramy jutro imprezę nie w Poznaniu i nie
[18:34] wiadomo co się będzie działo w związku z tym no nie wiem.
[18:40] No ja tak, zacząłem się myśleć, że no to może jest jakiś znak,
[18:44] słuchajcie, może to jest jakiś znak, no może po prostu to jest
[18:47] nam niedane, może to nie powinno się wydarzyć i prawda jest taka.
[18:53] Że w tamtym momencie istniało prawdopodobieństwo, że się nie
[18:56] dostaniemy po prostu do Polski, że nie przylecimy.
[18:59] Nie zdążymy po prostu do tego Poznania wyprodukować te imprezy
[19:02] i ją zagrać. No tak, no no no no mogliśmy na
[19:05] dobrą sprawę mogliśmy po prostu sobie wrócić do domu w tamtym
[19:08] momencie, bo to było pewne, że nie będzie samolotu za godzinę.
[19:12] Tak, to była kwestia tego, że samolot może będzie za kilka
[19:15] godzin, nie, więc teraz stałeś przed pytaniem, czy zostajesz
[19:22] tutaj i nie wiadomo co dalej, czy po prostu.
[19:26] Olewasz to wszystko i wracasz do domu.
[19:27] Mhm, więc oczywiście zostaliśmy. Ponieważ no, doszliśmy do
[19:33] wniosku, że no nie możemy po prostu z tego zrezygnować.
[19:37] Wiadomo, nie poddajemy się, nie poddajemy się dużo osób na nas
[19:41] czeka. Długo pracowaliśmy nad tym, aby
[19:46] się tam dostać do tego klubu, bez względu na to, w jakim
[19:50] jesteśmy w stanie, bez względu na to to póki po prostu nie
[19:55] wykorzystamy. Wszelkich możliwych opcji, aby
[19:58] się po prostu tam dostać. No to się po prostu nie
[20:02] rezygnujemy. Nie wiem, wydaje mi się, że w
[20:05] ciągu godziny lub 2, no bo to była cała to była było po
[20:09] jedenastej po prostu. Byliśmy już tam spowrotem, tak?
[20:12] Wydaje mi się, że w ciągu godziny lub 2 dostaliśmy komu
[20:16] nawet nie dostaliśmy żadnego komunikatu.
[20:17] Tak naprawdę słuchajcie, to był to był taki skandal, po prostu
[20:21] odświeżaliśmy aplikację tak i tam się po prostu pojawiło, że
[20:26] nasz lot jest opóźniony. Tak to.
[20:30] Się wyświetlało i że nasz lot odbędzie się o godzinie.
[20:34] Wydaje mi się, że to była siedemnasta 45.
[20:36] Tak to. Że tak pamiętam była jedenasta.
[20:38] Przypomnienia, więc fajnie. Ja jak to zobaczyłem, to tam
[20:42] poszedłem do jakiejś pani z obsługi, która była w okolicy,
[20:46] no i ona powiedziała, że ogólnie nie wie, że ten lot o
[20:50] siedemnastej 45 może się odbędzie, a może nie.
[20:53] No i ogólnie nikt nic nie wiedział tak naprawdę cały ten
[20:56] czas jedyne co wiedzieliśmy, co się dowiedzieliśmy w trakcie
[21:00] tych kilku godzin. Mhm, to to, że w związku z tą
[21:04] całą sytuacją przysługuje każdemu z nas.
[21:07] To jest hit. Kwota do wykorzystania w
[21:10] niektórych punktach gastronomicznych na terenie
[21:14] lotniska i każdemu z nas przysługiwało. 12 €.
[21:21] Przypomnijmy, na lotnisku wiecie jakie są ceny na lotniskach,
[21:24] prawda? Tak no my poszliśmy do jakiejś
[21:27] kawiarni i ja tam kupiłem sobie kanapkę za 10 €, no i co no i to
[21:32] to byłoby na tyle, więc było to dosyć zabawne.
[21:36] No i wiecie, no, czekaliśmy, czekaliśmy.
[21:39] Sytuacja była bardzo niepokojąca.
[21:41] Wiedzieliśmy już, że nie pojawimy się u twoich rodziców.
[21:44] Musieliśmy to odwołać. Wiedzieliśmy, że nie zdążymy na
[21:46] pociąg, no bo jakby jesteśmy w Barcelonie?
[21:48] Na szczęście udało się też odwołać ten pociąg.
[21:50] Tak? Całe szczęście.
[21:52] Jest opcja Intercity, aby jednym kliknięciem właściwie jak macie
[21:57] aplikację, anulować bilety i nawet kilka godzin przed
[22:02] odjazdem i wtedy zwracają wam te pieniądze potrącone o 15%, więc
[22:10] no nie jest to tak dużo, więc to był sukces.
[22:14] Wiecie, zaczęliśmy szybko rozkminiać jak to rozwiązać,
[22:18] zakładając oczywiście. Że o tej siedemnastej 45
[22:21] wylecimy. Mhm, więc sprawdzałem pociągi.
[22:26] Wiedziałem o tym, że ostatni pociąg taki bym powiedział.
[22:31] Przystępne wyrusza z Warszawy o dwudziestej pierwszej i to też.
[22:36] No nie, nie wypaliło, by po prostu, bo do dwudziestej
[22:38] pierwszej wiedzieliśmy, że na pewno się nie dotrzemy do.
[22:41] Do Warszawy. Więc była też opcja, żebyśmy
[22:46] jechali całą noc w pociągu, ale to nie wchodziło w grę.
[22:52] Więc wpadliśmy na pomysł, aby przenocować u moich rodziców.
[22:56] Mhm i. Ee pojechać do Poznania rano w
[23:01] sobotę, czyli w dniu imprezy. Tak też postanowiliśmy kupiliśmy
[23:06] bilety. Poinformowaliśmy wszystkich,
[23:10] czyli moich rodziców właściwie, no bo wiecie, też postanowiliśmy
[23:14] w tamtym momencie nie robić jakiejś sensacji.
[23:17] I wam nie nagrywać torysków po prostu wiecie, że jest alert i
[23:22] po prostu dymy w w kokpicie pilota.
[23:25] Bo też chcieliśmy mieć jakąś pewną pewną informację dla was,
[23:29] czy jest impreza, czy jej nie ma, czy dotrzemy, czy nie
[23:31] dotrzemy, jakby nie chcieliśmy robić większej poppeliny niż
[23:34] zazwyczaj robimy. Tak i to jest właśnie istotne,
[23:36] co powiedziałeś, bo my tak naprawdę przez ten cały czas jak
[23:40] byliśmy na lotnisku, nikt nas nie poinformował, co się
[23:43] wydarzyło. I co się wydarzy tak naprawdę
[23:46] przypadkiem z aplikacji dowiedzieliśmy się, kiedy jest
[23:49] nowa godzina odlotu i po prostu jakiś newsów hiszpańskich w
[23:55] internecie dowiedzieliśmy się, bo normalnie to się jakby
[24:00] pojawił news na ten. Temat rio dico, jeśli ktoś chce
[24:03] sobie poszukać i tam była opisana jakby to jest
[24:05] hiszpańskojęzyczna Gazeta tam była opisana cała całe
[24:09] wydarzenie i właśnie tam było ujęte to, że w kokpicie pilota
[24:13] pojawił się dym, dlatego samolot musiał.
[24:15] Wrócić do Barcelona. Tak, no więc właśnie tak było.
[24:19] No i tam spędziliśmy sobie tych dobrych kilka godzin na
[24:23] lotnisku. I ostatecznie ten lot.
[24:31] Odbył się ewidentnie, bo się wydarzyło, ale na pewno nie o
[24:35] siedemnastej 45 mi się wydaje, że to było on, by ruszył gdzieś
[24:39] jakoś osiemnasta 30 czy przed dziewiętnastą.
[24:42] Nawet coś. Takiego coś takiego więc jakiś
[24:46] absolutny koszmar. Wyobraźcie sobie tak, no to
[24:49] byliśmy przed dziewiątą rano na lotnisku tak i przed
[24:54] dziewiętnastą wyruszyliśmy z tego lotniska.
[24:58] Więc dotarliśmy, spędziliśmy noc u moich rodziców?
[25:03] Co nie było łatwe. Ogólnie zostaliśmy oczywiście
[25:07] bardzo miło przyjęci z kolacją. I kolacją herbatka.
[25:10] Wszystko była z tym, że no ja prawie w ogóle nie spałem,
[25:14] pewnie przez nerwy, no i tyle. No ico przyszedł nowy dzień,
[25:18] zjedliśmy śniadanie i lecimy na po prostu na na pociąg na
[25:24] dworzec zachodni, który odwiedziliśmy pierwszy raz po
[25:28] remontach. Strasznie tam jest pusto, to w
[25:30] ogóle niepootwierane to jest sklep.
[25:32] Wszystko jest pozamykane pracy. Czy nie można kupić no?
[25:35] Słabo no tak tak. W sensie no można kupić, bo my
[25:39] nie wiem jak jak kojarzycie. My jechaliśmy tam od strony
[25:43] tunelowej nie jerozolimskich i tam jakby jest ten taki cały
[25:48] ciąg bez Pasaż tak odremontowany i tam praktycznie wszystkie
[25:53] sklepy jeszcze są jakby w budowie udało nam się tylko hebe
[25:57] odwiedzić chyba właściwie i kiosk też był nieistniejący.
[26:02] No ale czekaliśmy jeszcze na pociąg, więc ja.
[26:05] Poleciałem sam na. Te główną halę szukać kiosku i
[26:10] oczywiście był kiosk. Ale.
[26:13] Ale było zaraz wracam, bo pewnie ktoś poszedł robić kupa.
[26:17] No oczywiście wiadomo jak to jest, więc nie udało mi się
[26:20] kupić gazet na drogę i to jeszcze nie był koniec
[26:24] niespodzianek. Słuchajcie, bo kolejna rzecz,
[26:27] której nie znoszę mhm, czyli wagony przedziałowe.
[26:33] Był wagon przedziałowy. Pomimo, że kupowałem bilety na
[26:38] wagon bez przedziałów, mało tego słuchajcie.
[26:42] Ja kupiłem pierwszy raz w życiu, kupiłem bilety pociągowe
[26:48] pierwszej klasie i tylko dlatego, że to była jedyna opcja
[26:53] abyśmy w wagole. Wagole.
[26:56] Abyśmy w wagonie bezprzedziałowym siedzieli obok
[26:59] siebie, to była jedyna opcja, więc kupiłem w pierwszej klasie
[27:03] i okazało się, że i tak jest wagon przedziałowy.
[27:07] Rozumiecie to i wiecie ile mieliśmy tego luksusu z
[27:09] pierwszej klasy, bo tam było. Ja sprawdziłem co właściwie ci
[27:12] daje ta pierwsza klasa. I no i tam było, że niby jakieś
[27:16] lepsze siedzenia, no ale to wiadomo nie w naszym przypadku
[27:19] plus napoje. Te, które nie działały.
[27:22] Tak napoje między innymi kaba i herbata, więc byliśmy tacy no
[27:25] dobra, no to napijemy się kawę. Pan przyszedł i stwierdził, że
[27:28] niestety nie ma ciepłych napojów.
[27:30] Nie możemy woda dostać. No więc wiecie, tak to wygląda.
[27:34] Ale dotarliśmy do tego Poznania. Zagraliśmy te urodziny.
[27:37] No ale poczekaj, bo ty tak nie nie biegnij.
[27:39] No dotarliśmy do Poznania, no musieliśmy.
[27:42] Zasuwać do noclegu, gdzie właściwie zostawiliśmy bagaże?
[27:46] Odświeżyliśmy się, gdy te strefy jakieś, jakie to są?
[27:50] Strefy strefy jak to się nazywało?
[27:52] Kurde, wypadło mi teraz w głowę. Tu i tu.
[27:58] Wiecie o co chodzi? Jak ktoś te strefy?
[28:00] No piszcie w komentarzach. No i powiedzieliśmy do klubu, bo
[28:04] no tak to wygląda. Po prostu impreza się zaczyna o
[28:07] dwudziestej drugiej, a my zazwyczaj jesteśmy w klubie już
[28:10] czasami, nawet od dwunastej od trzynastej.
[28:13] Tym razem dotarliśmy po czternastej do klubu.
[28:16] Więc no było ciężko. Na szczęście ja miałem już
[28:19] wcześniej zaplanowane taki skromniejszy makijaż, więc mnie
[28:22] po prostu mniej czasu zajęło robienia nie było jakieś tutaj,
[28:26] wiesz, ferwaru wydziwień. No no tak tak.
[28:29] My robiliśmy się w sensie do tego zmierzam.
[28:31] Ułatwieniem nie był, był też no ogólnie stan nasz psychiczno
[28:38] fizyczny. Bo pierwszy raz coś takiego się
[28:43] nie zdarzyło i no zrzucam to na. Po prostu te ten po prostu ilość
[28:49] stresu w ciągu ostatnich 2 dni, bo normalnie wiecie, siedzę
[28:54] sobie nie, to nie jest tak, że nie wiem, coś jakiegoś dzieje
[28:58] się w tym dokładnym momencie niezwykłego.
[29:00] Po prostu sobie siedzę, mam robiony makijaż i nagle czuję,
[29:04] że po prostu mdleję. Nie po prostu czuję, że jest
[29:08] jakby szarawo i że już zaczynam się jakby uginać, więc.
[29:12] Musiałem sobie jeszcze trochę poleżeć, aby dojść do siebie, no
[29:18] i tyle no i i. Wydarzenie się odbyło, nie było
[29:22] łatwo, nie będę już dawał się w szczegóły, bo myślę, że już
[29:25] wystarczająco po narzekaliśmy jak na dzisiaj.
[29:29] Ale no cała organizacja nie była ułatwieniem, że tak to ujmę, ale
[29:35] dożyliśmy do końca i oczywiście w moim przypadku nie było ani
[29:42] chwili, abym tego żałował. Nie było łatwo.
[29:46] Ani przed, ani w trakcie, ale no i tak nie żałowałem, bo no, bo
[29:53] były momenty naprawdę rewelacyjne.
[29:57] Super piękne. Widziałem wiele znajomych
[30:00] twarzy. A ile nieznajomy?
[30:02] A ile nieznajomych to prawda, no więc udało się.
[30:07] Czyli po prostu rewelacja. Jednym słowem powiedzmy w
[30:10] poniedziałek my się rozstaliśmy, na szczęście tylko na 4 dni, bo
[30:16] w piątek się z powrotem widzieliśmy.
[30:18] Co nie było wcale takie normalne w naszym przypadku mi się
[30:23] wydaje, że nigdy się nie rozstawaliśmy na tak długo.
[30:25] No też jest 11 lat i też mi tak. No nie było to najfajniejsze,
[30:29] ale po prostu myślę, że. To było najrozsądniejsze w tym
[30:33] przypadku. I daliśmy radę i nic się nikomu
[30:35] nie stało. Tak, no ale powrót.
[30:37] Ale powrót, bo jeszcze jest epilog tej historii.
[30:40] Epilog polega na tym, że wracam. Wracam w piątek piętnasta coś z
[30:46] okęcie do Barcelony. O jedenastej mam jeszcze Wywiad
[30:51] i to taki wiedziałem, że będzie najcięższy, więc z Markiem
[30:54] sekielskim wiedziałem, że będzie najcięższy po strasznie Marka
[30:56] lubię, a on o traumach uwielbia, znaczy uwielbia.
[30:59] No gada o tym po prostu i po prostu wiedziałem, że się.
[31:02] W nim otworzę, no więc wychodzę z tego wywiadu już taki zajebany
[31:04] po prostu chcę już być po prostu w domu na kanapie lotnisko,
[31:09] wszystkie te sprawy siadamy już wszyscy przepięci w samolocie.
[31:13] I to była godzina po piętnastej, bo ty wracałeś w piątek tym tej
[31:18] samej godzinie co ja wracałem w poniedziałek.
[31:21] Ja o dziwo w poniedziałek nie miałem jakichś większych
[31:23] problemów, tak? I tak się złożyło, że za mną
[31:26] dokładnie miejsce za mną. Zajmował jakiś typ, którego
[31:31] poznałem w tym samolocie i zaczęliśmy sobie gadać.
[31:34] Mieliśmy jakieś opóźnienie, więc po prostu sobie zajęliśmy się
[31:36] rozmową i sobie gadaliśmy i później było takie.
[31:40] Ej trochę długo chyba stoimy, co patrzę o godzinę, no jest tak
[31:44] szesnasta, więc wiedziałem, że już coś jest nie tak.
[31:47] Ludzie zaczęli pytać, dlaczego tutaj stoimy.
[31:49] Dlaczego nie ruszyliśmy, staliśmy.
[31:51] Ponad 2 godziny z kawałkiem na planecie w samolocie już przy 5,
[31:57] gotowi do lotu 2 godziny z kawałkiem.
[31:59] Dlaczego tak się wydarzyło? Jesteście gotowe?
[32:02] Trzymajcie się mocno, ponieważ samolot jest tak zbudowany, że
[32:06] na dół się otwiera i tam się wsadza.
[32:08] Bagażą taki bok właściwie się otwiera, ażeby te bagaże dowieźć
[32:12] do samolotu. Potrzebne są takie specjalne
[32:14] wózki lotniskowe, które po prostu cały czas tam się
[32:17] przemieszczają i rozwożą różnego rodzaju bagaże.
[32:21] Często jest tak i tak było w tym.
[32:22] Ja nie Jestem jakimś specjalistą, po prostu Jestem
[32:24] obserwatorem tego co widzę jest tak, że już wpuszczają ludzie, a
[32:27] jeszcze trwa załadunek tych bagaży.
[32:30] To jest równolegle robione, no więc my siedzieliśmy.
[32:33] Błąd polegał na tym, Dlaczego nie wylecieliśmy przez 2
[32:35] godziny, że ktoś zostawił wózek do pakowania bagaży przy
[32:41] samolocie i dostaliśmy taką informację, więc padły wśród
[32:45] pasażerów. Pytanie, no to może po prostu
[32:47] przenieśmy ten wózek, ale. O co chodzi w ogóle i ktoś?
[32:51] Musiał tym wózkiem. Przyjechać i poszedł sobie i po.
[32:53] Prostu wyszedł i poszedł. Sobie i sobie po prostu poszedł
[32:56] i ten wózek został samolot przez to nie mógł wystartować i ja się
[32:59] pilotowi nie dziwię jakby nie może tutaj narażać, no ale.
[33:03] Tutaj ten wózek i już jakiś chłop chłop mówi no to proszę
[33:06] mnie wypuścić. Ja po prostu wezmę ten wózek,
[33:07] jego przesunę, a na co załoga mówi nie nie wolno, bo to jest
[33:11] firma zewnętrzna zatrudniana przez okęcie, która zajmuje się
[33:16] tym wózkiem i tylko oni mogą przesunąć ten wózek a a ich jest
[33:20] bardzo mało oczywiście, bo są wszędzie kurwa cięcia ich jest
[33:24] bardzo mało do pracy na lotnisku mają wypełniony grafik kolejnymi
[33:28] jakby odlotami i kolejnymi swoimi obowiązkami.
[33:32] Więc wcisnął nasz lot, przypominam, chodzi tylko o o
[33:37] odsunięcie wózka od samolotu. Wcisnął mają okienko za 2
[33:42] godziny, więc musimy czekać 2 godziny, żeby ktoś przyszedł na
[33:46] pół minuty i przystawił wózek. To jest słuchajcie, to jest
[33:49] jakiś koszmar i akurat dobra w tym przypadku niech będzie to
[33:53] nie jest wina weezer a to jest wina okęcia, ale nie powiem, że
[33:58] nigdy oczywiście bo nigdy nie wiadomo czasami po prostu może
[34:02] nie być wyjścia, ale ja Jestem dan, ja Jestem dan z weezerem
[34:06] Jestem becerem oficjalnie. Mam już dosyć tego, zawsze po
[34:11] prostu są jakieś problemy. To jak lecieliśmy to już był
[34:14] totalny problem, ale w ogóle wiesz widać jak jaki to jest
[34:18] przemiał i to jest absolutnie niewinna obsługi, tylko po
[34:21] prostu jakiś ludzi wyżej postawiony jak oni mogą
[34:25] cokolwiek sprawdzić tak naprawdę, czy ten samolot jest
[34:28] cały, jeżeli ci ludzie z samolotu wychodzą i w ciągu 10
[34:33] minut już wchodzą następni, to jest po prostu niemożliwe i tak
[34:36] samo jak lecieliśmy wtedy w piątek, my już jesteśmy na
[34:39] pokładzie, chcemy wiecie za 5 pasy, no bo to jest pierwsze, co
[34:42] jak siadasz. Ja chcę za 5, pa.
[34:43] Po prostu już jakby mieć spokój, a stewardesem mówi, żebyśmy nie
[34:46] zapinali pasów, ponieważ cały czas się tankuje samo samolot
[34:51] teraz w tym momencie się tankuje i gdyby coś się wydarzyło nie
[34:55] wiem jakaś eksplozja czy coś to żebyśmy po prostu mogli uciekać.
[34:58] No nie wiem, dla mnie to nie jest normalne, że tankuje się
[35:01] samolot w momencie gdy jest po prostu wypełniony ludźmi.
[35:05] Jest jeszcze jakimś zagrożeniem takim wiesz, o którym cię po
[35:08] prostu stewardesa mówi taka żyła, ale po prostu.
[35:10] Tok po prostu, no nie wiem, myślę, że to wszystko powinno.
[35:14] Jakoś profesjonalni, ale zakładam, że chyba nie jest to
[35:18] możliwe, więc no przykro mi bardzo, ale.
[35:23] To by było na tyle. Dziękujemy wam bardzo za
[35:25] wysłuchanie nas wielkie kciuki w górę, zapraszamy serdecznie, a
[35:32] my się tymczasem żegnamy. Pozdrawiamy i życzymy wesołych
[35:34] świąt. Dzięki pa pa.

Shows are listed from Apple Podcasts' charts and directory, and Podcast Index where it is used. Every show and episode belongs to its publisher and plays from the publisher's own feed; this site hosts none of them.
