# Sprawa dziewczyny z Watykanu. Po 42 latach przyznał: „To ja ją porwałem” | 408.

An episode of [Kryminatorium](https://invisiblenetwork.ai/podcast/1403172116), 12 Jan 2026, 41 min.

Audio: https://anchor.fm/s/ff12104c/podcast/play/113739371/https%3A%2F%2Fd3ctxlq1ktw2nl.cloudfront.net%2Fstaging%2F2026-0-9%2F415791841-44100-2-deb251358d9a9.mp3

W samym sercu Watykanu znika nastoletnia dziewczyna. Nie ma żadnych świadków, śladów i odpowiedzi. Pozostają jedynie pytania, które przez dekady nie dają spokoju rodzinie i opinii publicznej. Ślady prowadzą w najmniej spodziewane miejsca – do mafii, służb specjalnych, kościoła i osób, którym nikt nie odważył się zadać żadnych pytań. Co kryją mury najmniejszego państwa świata? Jakie są kulisy jednej z najbardziej mrocznych i kontrowersyjnych historii, która do dziś rzuca cień na mury Stolicy Apostolskiej?

## Transcript

[0:00] To historia, o której Watykan wolałby zapomnieć, bo to miejsce
[0:04] raczej nie powinno kojarzyć się z kryminałami, ani z
[0:08] tajemnicami, które ciągną się przez dekady.
[0:11] A jednak w czerwcu 1983 roku wydarzyło się tam coś dziwnego.
[0:16] Coś co do dziś budzi mocne pytanie w centrum tej sprawy.
[0:21] Jest ona emanuela orlandii. W tej historii nic nie jest
[0:25] oczywiste. Zaczyna się od telefonu z budki
[0:29] dziwnego spotkania przed szkołą. I wieczoru, z którego ta
[0:33] dziewczyna już nigdy nie wróciła do domu, a to dopiero początek,
[0:37] bo im dalej w Las, tym więcej tajemnic, co się z nią stało?
[0:42] Kto się porwał, uwięził, uciekła.
[0:44] Doszło do wypadku. A może sprawa jest jeszcze
[0:47] bardziej zagmatwana? Dziś cofniemy się o ponad 40
[0:51] lat, by prześledzić jedną z najbardziej zagadkowych spraw
[0:55] współczesnej Europy. Sprawę, która przez dekadę
[0:58] rozgrywało się za zamkniętymi drzwiami, z dala od mediów i
[1:03] śledczych. Słuchasz właśnie krymina tori
[1:06] um. W każdy poniedziałek znajdziesz
[1:08] tu nową, mroczną historię prawdziwego śledztwa zaobserwuj
[1:12] na Spotify, aby być na bieżąco. Krymina tori, um, otwieramy akta
[1:21] tajemnic? Emanuela orlandii nie była
[1:26] zwykłą dziewczyną, była dziewczyną z Watykanu.
[1:30] Jedną z tych nielicznych świeckich mieszkanek tej
[1:33] zamkniętej i hermetycznej wspólnoty wychowywało się w
[1:37] samym sercu Stolicy Apostolskiej za murami najmniejszego państwa
[1:42] świata. Jej ojciec pracował w
[1:44] prefekturze domu papieskiego, pełnił obowiązki urzędnika w
[1:48] służbie papieża Jana Pawła drugiego.
[1:51] Wiązało się to nie tylko z ogromnym prestiżem, ale i
[1:53] rzadkim przywilejem. Dzięki tej roli rodzina orlandii
[1:58] mogła nie tylko zamieszkać na terenie Watykanu, ale też
[2:01] uzyskać wyjątkowe obywatelstwo, zarezerwowane wyłącznie dla osób
[2:06] zatrudnionych w strukturach kościoła.
[2:08] Ten zamknięty świat otoczony murami i chroniony przez
[2:12] gwardzistów jawił się jako enklawa spokoju i porządku,
[2:17] dawał poczucie bezpieczeństwa. Wydawało się, że w miejscu
[2:20] pilnowanym 24 godziny na dobę nie może się wydarzyć nic złego.
[2:26] Każdego dnia punktualnie o północy bramy prowadzące do
[2:30] Watykanu są przecież zamykane. Jest to nie tylko fizyczne, ale
[2:34] i symboliczne. Odcięcie Stolicy Apostolskiej od
[2:38] reszty Rzymu. W końcu Watykan to nie tylko
[2:41] centrum duchowe kościoła katolickiego, ale i suwerenne
[2:44] mikro państwo z własnymi służbami porządkowymi, które
[2:48] regulują dostęp do jego terytorium.
[2:51] Okazuje się jednak, że nawet najgrubsze mury nie są gwarancją
[2:55] absolutnego bezpieczeństwa, a co więcej skrywają tajemnice, które
[2:59] na jaw nie wyszły od ponad 42 lat, bo to właśnie wtedy, a
[3:04] dokładnie. 22 czerwca 1983 roku. Dziewczyna z Watykanu zniknęła
[3:13] bez śladu. Był 22 czerwca 1983 roku.
[3:16] Środa na zegarze było kilka minut po godzinie 16:00
[3:21] piętnastoletnia emanuela orlandii spieszyła się do szkoły
[3:25] muzycznej, w której miała odbyć próbę przed występem z okazji
[3:29] zakończenia roku szkolnego. Tego dnia temperatura w Rzymie
[3:33] sięgała 37°C. Dziewczyna nie chciała jechać
[3:36] autobusem. W taki upał to była ostatnia
[3:42] rzecz, na jaką miała ochotę. Zwróciło się więc do swojego
[3:46] starszego brata pietro z prośbą, by ją podwiózł.
[3:50] Ten jednak miał inne plany i odmówił siostrze.
[3:54] W korytarzu rodzeństwo wymieniło się kilkoma złośliwymi
[3:57] komentarzamirób. Co chcesz powiedziała emanuela i
[4:01] trzasnęła drzwiami? Wtedy jeszcze pietro nie zdawał
[4:05] sobie sprawy, że widział siostrę po raz ostatni.
[4:10] Niespełna 2 godziny później piętnastolatka zadzwoniła do
[4:13] domu z budki telefonicznej zlokalizowanej w pobliżu szkoły.
[4:17] Poinformowała swoją siostrę, że nieco się spóźni.
[4:21] Mówiła, że przed szkołą zaczepił ją nieznajomy mężczyzna, który
[4:24] przedstawił się jako konsultant znanej Marki kosmetyków i
[4:28] zaproponował jej pracę. Dziewczyna była podekscytowana,
[4:32] ale i nieco zdezorientowana i jeszcze tego samego wieczoru
[4:35] miała spotkać się na mieście wraz ze swoją siostrą i kilkoma
[4:39] znajomymi. Grupa czekała na nią przez ponad
[4:42] pół godziny, ale piętnastolatka na spotkanie nie dotarła.
[4:46] Gdy siostra wróciła do domu kilka godzin później.
[4:49] Była przekonana, że emanuela już tam jest.
[4:52] W mieszkaniu panowała jednak niepokojąca Cisza.
[4:56] O godzinie 21:30 rodzina zaczęła się już mocno niepokoić.
[5:01] W domu orlandii panował określony rytm o tej porze
[5:05] wszyscy byli już zazwyczaj w swoich pokojach.
[5:08] Tym razem brakowało jednej osoby.
[5:10] Bliscy dziewczyny natychmiast zaczęli działać obdzwoniono
[5:14] wszystkierzymskie szpitale zawiadomiono kuzyna, który
[5:18] dobrze znałrzym i wszystkie jego zaułki.
[5:21] Mężczyzna wsiadł na skuter, zabierając ze sobą zdjęcie
[5:24] emanueli, jeździł po mieście i pokazywał je przechodniom
[5:28] wypytując. Czy ktoś widział zaginioną
[5:30] nastolatkę? Ale nikt nic nie wiedział?
[5:34] W końcu ojciec zdecydował się zgłosić zaginięcie córki na
[5:37] policji. Funkcjonariusze odmówili jednak
[5:40] przyjęcia zawiadomienia. Tłumaczyli, że muszą się trzymać
[5:44] procedur. Poszukiwania rozpoczęto dopiero
[5:46] po upływie 24 godzin. Pamiętajcie, że u nas w Polsce
[5:50] nie ma takich procedur, można zgłaszać zaginięcie bardzo
[5:54] szybko, jeżeli tylko mamy podejrzenia, że mogło się
[5:56] wydarzyć coś złego, jeszcze zanim podjęto jakiekolwiek
[5:59] działania. Policjanci zwrócili się do matki
[6:01] dziewczyny z szokującymi słowami, żadna z niej piękność,
[6:05] więc nie macie się czym martwić, kto chciałby ją porwać?
[6:09] Pewnie uciekła z domu. Już na wczesnym etapie
[6:14] dochodzenia udało się nam dotrzeć do 2 świadków
[6:17] funkcjonariusza drogówki oraz emerytowanego policjanta.
[6:21] Obaj mówili, że w dniu zaginięcia widzieli mężczyznę,
[6:24] który podszedł do młodej dziewczyny.
[6:27] Według ich relacji miał około 40 lat i mierzył mniej więcej metr
[6:31] 80 wzrostu. Miał ciemne włosy zaczesane na
[6:35] bok. Funkcjonariusze zwrócili uwagę
[6:38] na jego samochód. Ciemnozielone BMW auto było
[6:41] zaparkowane niedaleko siedziby Senatu Republiki włoskiej.
[6:45] Z uwagi na to, że piętnastolatka w rozmowie telefonicznej
[6:49] wspomniała o mężczyźnie podającym się za przedstawiciela
[6:52] firmy kosmetycznej. Uznaliśmy, że mógł to być
[6:56] właśnie ten człowiek. W chwili, gdy piętnastoletnia
[7:01] emanuela zniknęła bez śladu, papież Jan Paweł drugi odbywał
[7:05] pielgrzymkę do swojej ojczyzny. w Polsce tłumy witały go na
[7:09] lotniskach. Placach i skwerach były to dni
[7:12] pełne wzruszeń i symbolicznych przemówień.
[7:16] Wydawało się, że nic nie jest w stanie zakłócić tej duchowej
[7:19] podróży, a jednak pod koniec pielgrzymki tuż przed powrotem
[7:24] do Rzymu Ojciec Święty został poinformowany o zaginięciu
[7:28] emanueli. Dlaczego przekazano mu taką
[7:31] informację? Dlaczego papież tak szybko
[7:33] dowiedział się o zniknięciu nastolatki?
[7:36] Jest to pytanie, które rodzina dziewczyny zadawała sobie przez
[7:40] te wszystkie lata i zadaje sobie do dziś?
[7:48] 3 lipca 11 dni po zaginięciu nastolatki z okna pałacu
[7:53] apostolskiego padły słowa, które poruszyły nie tylko rodzinę.
[7:57] Dziewczyny, ale i cały świat. Chcę wyrazić najżywsze
[8:02] współczucie wobec rodziny zaginionej, pogrążonej w
[8:05] rozpaczy z powodu córki piętnastoletniej dziewczyny,
[8:08] która od 22 czerwca nie wróciła do domu, dziele z rodzicami, lęk
[8:13] i pełen napięcia niepokój, nie tracąc nadziei na
[8:16] człowieczeństwo osoby odpowiedzialnej za to zdarzenie.
[8:20] Mam nadzieję, że dziewczyna powróci wkrótce do swoich
[8:23] bliskich. Dla rodziny orlandii ten apel
[8:27] był momentem przełomowym. Po raz pierwszy ktoś powiedział
[8:31] otwarcie, że za zniknięciem emanueli stoją osoby trzecie.
[8:36] Papież nie wspomniał o wypadku czy ucieczce wprost odniósł się
[8:40] do ludzi, którzy ponoszą odpowiedzialność za to, co się
[8:44] wydarzyło. I to wystarczyło, aby rodzina
[8:46] zrozumiała, że ta dziewczyna nie zaginęła przypadkiem, nie
[8:50] uciekła. A została porwana media z całego
[8:54] świata natychmiast podchwyciły ten temat.
[8:57] Słowa Ojca Świętego wywołały burzy dziennikarze, politycy i
[9:02] opinia publiczna. Wszyscy zadawali sobie to samo
[9:05] pytanie, skąd Watykan wiedział, że emanuela żyje?
[9:09] Skąd wiedział, że jest jakiś człowiek odpowiedzialny za
[9:12] porwanie i to właśnie wtedy sprawa zaginięcia nastolatki z
[9:16] rodzinnej tragedii zamieniła się w międzynarodowy skandal.
[9:20] INFORMACJA O zaginięciu błyskawicznie rozniosła się
[9:24] porzymie plakaty z jej podobizną zaczęły pojawiać się na każdym
[9:28] rogu. Wkrótce cała Italia zaczęła żyć
[9:31] tą sprawą. Fotografia nastolatki trafiła na
[9:35] łamy lokalnych gazet, a pod komunikatem umieszczono prywatny
[9:39] numer telefonu do rodziny. Ten nie przestawał dzwonić.
[9:43] Niestety większość zgłoszeń okazywała się bezwartościowa
[9:47] świadkowie mylili osoby i powtarzali plotki.
[9:50] Wśród setek rozmów było jednak jedna, która miała okazać się
[9:55] przełomowa. Zadzwonił chłopak, który
[9:57] przedstawił się jako Pierre Louis.
[10:00] Powiedział, że w dniu zaginięciu przebywał ze swoją partnerką.
[10:03] W pobliżu szkoły muzycznej, do której uczęszczała zaginiona
[10:07] nastolatka, twierdził, że widział tam dziewczynę, która
[10:10] miała przy sobie flet i sprzedawała produkty firmy avon.
[10:15] To wystarczyłoby rodzinie przypomniał się ostatni telefon
[10:19] dziewczyny, w którym wspomniała o mężczyźnie proponującym jej
[10:23] pracę właśnie w tej firmie. Jednak co ciekawe, chłopak nie
[10:27] nazwał jej emanuelą. W jego relacji pojawiło się imię
[10:31] Barbara. Potem nastąpiły kolejne
[10:34] dziesiątki, nic nie wnoszących do sprawy informacji.
[10:37] W końcu 26 czerwca do mieszkanie rodziny orlandii weszli
[10:42] funkcjonariusze włoskich służb specjalnych.
[10:45] Przynieśli magnetofon i podłączyli go do domowej linii
[10:49] telefonicznej. Od tej chwili każda kolejna
[10:52] rozmowa miała być nagrywana 2 dni później telefon znów
[10:56] zadzwonił. Tym razem rozmówca przedstawił
[10:59] się jako Mario. Od razu zastrzegł, by mu nie
[11:02] przerywać i nie zadawać żadnych pytań.
[11:06] Powiedział, że zna mężczyznę, który mieszka z partnerką i 2
[11:09] młodymi dziewczynami. Twierdził, że jedna z nich
[11:12] nazywa się barbarella opis wyglądu dziewczyny, który
[11:16] podawał pasował do emanueli. Co więcej, mężczyzna powiedział,
[11:21] że nastolatka przygotowywało się właśnie do szkolnego występu, w
[11:26] którym miała zaśpiewać. Zaśpiewać to jedno słowo
[11:30] przykuło uwagę bliskich media, powtarzając informacje od
[11:34] rodziny podawały, że podczas szkolnej uroczystości.
[11:38] Dziewczyna miała zagrać na flecie.
[11:40] Tymczasem prawda była inna. Emanuela miała zaśpiewać ten
[11:45] szczegół, znali tylko jej najbliżsi, a to oznaczało, że
[11:49] Mario rzeczywiście musiał mieć kontakt z nastolatką.
[11:53] Kilka dni później podczas niedzielnej modlitwy papież Jan
[11:57] Paweł drugi po raz kolejny publicznie wspomniał o
[12:00] zaginięciu emanueli. Wciąż miał nadzieję, że
[12:04] dziewczyna wróci do swojej rodziny zaledwie 2 dni po tym
[12:07] apelu do bliskich zaginionej. Znów zadzwonił telefon.
[12:12] Po drugiej stronie słuchawki odezwał się mężczyzna mówiący po
[12:16] włosku, ale z wyraźnym obcym akcentem.
[12:18] Powiedział, że kontaktował się już z biurem prasowym Watykanu.
[12:22] Przedstawił się w nietypowy sposób.
[12:24] Jako Amerykanin twierdził, że dzień wcześniej rozmawiał z
[12:28] emanuelą. Na dowód tego chwilę później w
[12:31] słuchawce rozległo się nagranie. Słychać było na nim kobiecy
[12:36] głos, który powtarzał jedno zdanie, liceum państwowe imienia
[12:41] Wiktora emanuela, drugiego ojciec dziewczyny nie miał
[12:44] wątpliwości, to były słowa jego córki od razu rozpoznał jej
[12:49] głos. Jednak jak się okazało, po
[12:51] jakimś czasie. Został on wycięty z nagrania
[12:54] programu telewizyjnego, w którym wzięła ona udział jakiś czas
[12:57] wcześniej. Podczas rozmowy mężczyzna zadał
[13:00] porywaczowi tylko jedno pytanie, czy emanuela żyje?
[13:05] W odpowiedzi usłyszał, niech się pan nie martwi.
[13:08] Wkrótce skontaktują się z panem odpowiednie służby.
[13:12] Mam nadzieję, że sprawa dobrze się zakończy.
[13:15] Ten telefon był początkiem serii.
[13:17] Amerykanin zadzwonił ponownie w sumie kilkanaście razy.
[13:21] W kolejnej rozmowie padła konkretna data. 20 lipca 1983
[13:25] roku Amerykanin powiedział, że zabiją emanuele, jeśli do tego
[13:31] dnia włoskie władze nie uwolnią, ale go akt tureckiego
[13:34] zamachowca, które 2 lata wcześniej strzelał do Jana
[13:38] Pawła, drugiego na placu świętego Piotra.
[13:40] Amerykanie zażądał jego uwolnienia.
[13:42] Dla śledczych był to moment przełomowy.
[13:48] Dla rodziny porwanej oznaczał koniec nadziei.
[13:51] Wszyscy wiedzieli, że nikt nie wymieni dziewczyny z Watykanu na
[13:56] przestępcę. Do tej pory zniknięcie emanueli
[13:59] traktowano jako klasyczne porwanie i choć okoliczności
[14:02] były zagadkowe, no to nikt nie łączył tego ze sprawami o
[14:06] wymiarze międzynarodowym. Ten telefon zmienił jednak
[14:09] wszystko. Emanuela stała się kartą
[14:12] przetargową w sprawie ataku na papierze.
[14:15] Czas upływał nieubłaganie, a do terminu wyznaczonego w ostatnim
[14:19] telefonie zostało już tylko kilkanaście dni.
[14:23] Wtedy porywacze nawiązali kontakt z włoską agencją
[14:27] prasową. Poinformowali, że w jednym
[14:29] zrzymskich śmietników znajduje się paczka, w której są dowody
[14:33] na to, że mają emanuele. Redaktor naczelny natychmiast
[14:38] udał się pod wskazany adres. Znalazł tam przesyłkę
[14:41] zawierającą kserokopię legitymacji szkolnej dziewczyny
[14:45] oraz dowód zapłaty za czesne. Sn.
[14:47] Do dokumentów dołączone była krótka notatka od samej
[14:51] piętnastolatki podpisana słowami.
[14:54] Razem i miłości wasza emanuela. W tej wiadomości nie było
[14:59] żadnych emocji. To nie były słowa napisane przez
[15:02] kogoś przestraszonego czy wzburzonego.
[15:05] Trzeba też pamiętać, że była to jedynie kserokopia dokumentów.
[15:09] Strzępki informacji, które same w sobie nie świadczyły o tym, że
[15:12] dziewczyna nadal żyje, były raczej dowodem na to, że
[15:16] porywacze mieli dostęp do jej rzeczy osobistych, dlatego
[15:19] poradziłem rodzinie, by zażądała od porywaczy konkretnego dowodu
[15:23] na to, że ich córka wciąż jest żywa. 12 dni przed upływem
[15:30] terminu wyznaczonego przez porywaczy ali akcja został
[15:34] przewieziony na przesłuchanie przed budynkiem prokuratury do
[15:38] zgromadzonych dziennikarzy. Krzyknął, że potępia zbrodniczą
[15:42] działalność związaną z uprowadzeniem emanueli orlandii.
[15:47] Zadeklarował, że stoi po stronie Włochów i Watykanu.
[15:50] W czasie przesłuchania przyznał również, że nie strzelał do
[15:54] papieża na zlecenie ultra prawicowej organizacji tureckich
[15:58] szarych wilków, ale na polecenie kgb.
[16:01] Czyli radzieckich służb specjalnych.
[16:04] Wtedy pojawiło się kolejna teoria.
[16:07] Uznano, że za porwaniem emanueli stoją Rosjanie, którzy chcieli w
[16:12] ten sposób uderzyć w papierze. Podróż Jana Pawła drugiego do
[16:16] ojczyzny była wtedy postrzegana jako wyzwanie dla Związku
[16:20] Radzieckiego, a porwanie obywatelki Watykanu miało
[16:24] posłużyć jako narzędzie z szantażu wobec Stolicy
[16:27] Apostolskiej. Dla śledczych wydawało się to
[16:30] jednak mało prawdopodobne. Wiedzieli, że ci ludzie nie mają
[16:35] żadnej strategii. Ciężko było uwierzyć, że kgb
[16:39] może działać bez planu. Według nich nie był to żaden
[16:43] spisek i nie miało to nic wspólnego z atakiem na papierze
[16:47] czy radzieckimi służbami. Wszystko wskazywało na to, że
[16:51] jest to tylko zasłona dymna i próba odwrócenia uwagi od
[16:55] znacznie mroczniejszych tajemnic Watykanu.
[17:03] Minęło kilka dni, gdy włoska agencja prasowa odebrała.
[17:08] Kolejny telefon od porywacz wraz z nim nadeszły dalsze wskazówki
[17:12] i dowody. Tym razem w paczce ukrytej w
[17:16] jednym ze śmietników znalazła się kaseta magnetofonowa na
[17:21] jednej stronie nagrania było żądanie uwolnienia, ale go agch,
[17:24] a na drugiej błaganie o pomoc. Głos emanueli był wyraźny, ale
[17:30] przytłumiony niepokojącymi odgłosami.
[17:32] W tle kaseta została zabezpieczona i przekazana do
[17:35] prokuratury. Wrócono do niej wiele lat
[17:38] później. Przy okazji wznowienia śledztwa
[17:42] ponownie miałem okazję przesłuchać kasetę.
[17:45] Twierdzono, że to ta sama, którą wiele lat wcześniej podrzucili
[17:49] porywacze. Ale wiem, co wtedy słyszałem i
[17:52] to nie było to samo. Nagranie pierwsze było zupełnie
[17:56] inne. Zarejestrowano na nim jeden głos
[17:59] Kobiety i 3 głosy męskie, pełne bólu błagań o pomoc.
[18:04] Dziewczyna pytała, dlaczego musi tak cierpieć kaseta, którą
[18:08] odtworzono później w prokuratorze zawierała.
[18:11] Zupełnie innego to już nie były krzyki z bólu, to był akt
[18:16] seksualny. Brzmiało to jak fragment filmu
[18:18] dla dorosłych. Była to najłagodniejsza część
[18:22] tego, co dostałem poprzednim razem.
[18:24] Gdybym wtedy usłyszał, tylko to pewnie spałbym spokojnie, a ja
[18:29] przez tamtą noc nie zmrużyłem oka.
[18:33] Czy to oznacza, że nagranie zostało podmienione w
[18:36] prokuraturze? Sfabrykowane, kto to zrobił i
[18:39] jaki miał w tym cel? W sprawie emanueli pojawiało się
[18:43] coraz więcej pytań, ale póki co żadno z nich nie doczekało się
[18:47] odpowiedzi. Termin wyznaczony przez
[18:49] porywacze minął wtedy jednak ci wykonali kolejny telefon, tym
[18:54] razem bezpośrednio do kościoła. Poinformowali w nim, że
[18:58] dziewczyna żyje i że chcą rozwiązać ten problem.
[19:02] Postawili nowe ultimatum. Jeśli alieakie accia nie
[19:06] zostanie uwolniony emanuela zginie.
[19:09] Informacja ta została przekazana śledczym, jednak doświadczeni
[19:13] detektywi nie dali się zwieść. Wiedzieli, że to tylko kwestia
[19:17] czasu, zanim porywacze wyznaczą kolejny termin.
[19:21] I ponownie podniosą stawkę. Miało jednak kolejne miesiące, a
[19:25] w sprawie zaginięcia piętnastolatki nie pojawiały się
[19:29] żadne nowe informacje. W końcu 14 grudnia pełnomocnik
[19:33] rodziny odebrał ostatni telefon od porywaczy.
[19:36] Jednak zamiast słów ze słuchawki dobiegła tylko głucha Cisza.
[19:41] Przez kolejne lata bliscy emanueli nie ustawali w
[19:45] poszukiwaniach, co chwilę pojawiały się jednak nowe
[19:48] teorie. Napływały doniesienia o rzekomym
[19:51] miejscu pobytu emanueli. Widziano ją podobno w kalabrii,
[19:55] Paryżu, Holandia nawet w Kolumbii mówiono, że przeszła
[19:59] operację plastyczną. Wyszła za mąż, zmieniła
[20:02] tożsamość. Żaden z tych tropów.
[20:04] Nie został jednak potwierdzony. Tymczasem w 2005 rokurzym
[20:08] obiegła kolejna sensacyjna wiadomość.
[20:10] Sabrina minardi, była kochanka enrico de pedisa człowieka,
[20:16] który w latach osiemdziesiątych w Rzymie był postacią niemal
[20:19] legendarną, wyznała szokującą prawdę powiedziało, że przez 10
[20:25] dni emanuela była więziona i trzymana pod kluczem w
[20:28] miejscowości torwa janika. Około 40 km odrzymu.
[20:35] Po tym czasie została przewieziona do apartamentowca
[20:38] niedaleko Watykanu. Tłumaczyło, że początkowo nie
[20:42] rozpoznała dziewczyny, a dopiero po jakimś czasie zauważała
[20:45] podobieństwo do zaginionej nastolatki z plakatów.
[20:48] A gdy po czasie zapytała dpdisa, dlaczego ją w to wciągnął,
[20:53] usłyszała tylko sabri, to pokaz siły.
[20:56] W tym czasie jego nazwisko znali wszyscy depedis był królem
[21:00] półświatka, człowiekiem, który trzymał w garści nie tylko
[21:03] podziemierzymu, ale miał również powiązania z watykanem i włoską
[21:08] polityką. Kobieta zeznała, że pewnego dnia
[21:13] otrzymała polecenie od swojego partnera, by przewieźć
[21:16] dziewczynę do Watykanu. Miała udać się na niewielką
[21:19] stację benzynową i wypatrywać czarnego samochodu na
[21:22] watykańskich tablicach rejestracyjnych.
[21:25] Dziewczynę miał odebrać mężczyzna ubrany w czarną
[21:28] sutannę i kapelusz z szerokim rondem.
[21:30] Wszystko wskazywało więc na to, że był to duchowny.
[21:34] Świadek zeznała, że chciała pomóc dziewczynie uciec, jednak
[21:37] ta była odurzona psychoaktywnymi substancjami i otępiała.
[21:42] Działa kim jest i nie poradziłaby sobie sama.
[21:46] Początkowo śledczy nie dali wiary jej słowom.
[21:49] Trudno było sobie wyobrazić, by w samym sercu Watykanu w biały
[21:53] dzień ksiądz odebrał dziewczynę poszukiwaną przez cały świat.
[21:58] Jednak z czasem zeznania minardi zaczęły układać się w logiczną
[22:03] całość. Kobieta opowiadała o
[22:05] szczegółach, którym mogła znać jedynie osoba mająca bezpośredni
[22:09] kontakt z porywaczami lub będąca świat nim wydarzeń z tamtych
[22:13] dni. Jednak Nadzieja na przełom
[22:16] szybko umarła. Minnardi zaczęła zmieniać wersję
[22:20] w jednej twierdziła, że jej kochanek wrzucił worki z ciałem
[22:23] emanuel do pracującej betoniarki.
[22:26] A w innej, że wyrzucił je na otwartym morzu albo wywiózł na
[22:30] Bliski Wschód. Później zasłaniała się
[22:33] niepamięcią, zaprzeczała wcześniejszym zeznaniom.
[22:37] Mówiła, że nie była pewna, co widziała, choć minardi stała się
[22:41] niewiarygodna, a jej zeznania bezwartościowe.
[22:44] Władze zaczęły coraz uważniej przeglądać się wątkowi.
[22:48] Mafijnemu pojawiła się nowa hipoteza mówiąca o tym, że
[22:52] porwanie emanueli mogło być częścią większej układanki.
[22:56] A konkretniej porachunków pomiędzy mafią a watykanem.
[23:00] Według niektórych teorii piętnastolatka mogła paść ofiarę
[23:04] gangsterskiego spisku, który miał na celu odzyskanie dużej
[23:08] sumy pieniędzy. Przechowywanej w watykańskim
[23:11] banku. Sprawy orlandii zaczęto więc
[23:15] łączyć ze śmiercią Roberto calviego, prezesa i dyrektora
[23:19] banko ambrozjalną, jednego z największych prywatnych banków
[23:23] we Włoszech. O samej instytucji mówiono, że
[23:27] jest placówką katolicką, a o jego dyrektorze, Bankier boga
[23:32] calvi byłłącznikiem między watykanem a światem
[23:35] przestępczym. Prał pieniądze mafii,
[23:38] jednocześnie zarządzając finansami Stolicy Apostolskiej.
[23:42] Według niektórych teorii Watykan wykorzystywał fundusze z banku
[23:46] do wspierania solidarności w Polsce.
[23:49] To wsparcie miało narazić stolicę apostolską na gniew
[23:53] mafii, której pieniądze zniknęły wraz z upadkiem banku mafijni.
[23:58] Bossowie mieli żądać zwrotu utraconych funduszy.
[24:01] Lub chcieli ukarać instytucje za niewywiązanie się z finansowych
[24:06] zobowiązań. W każdym razie, kiedy bank
[24:08] upadł, calvi uciekł do Londynu. Wkrótce po tym został znaleziony
[24:13] martwy pod londyńskim mostem z cegłami w kieszeniach i dużą
[24:17] sumą pieniędzy przy sobie. Choć początkowo zakładano, że
[24:21] mężczyzna sam odebrał sobie życie, późniejsze ekspertyzy
[24:25] jednoznacznie wykluczyły taką możliwość.
[24:28] W tym kontekście pojawiły się więc spekulacje, że porwanie
[24:33] emanueli nie było przypadkowe. Coraz więcej wskazywało więc na
[24:37] to, że mogła być ona kartą przetargową w mafijnym szantażu
[24:41] wobec Watykanu. Daleko od teorii o mafijnych po
[24:52] rachunkach odchodziła wersja przedstawiona przez ojca
[24:56] gabrielę amorta, światowej sławy egzorcyste, które przez
[25:00] dziesięciolecia cieszył się zaufaniem w najwyższych kręgach
[25:04] kościoła katolickiego. W 2012 roku.
[25:08] W wywiadzie dla włoskiej prasy egzorcysta wygłosił jedną z
[25:11] najbardziej szokujących i kontrowersyjnych teorii
[25:14] dotyczących zaginięcia nastolatki.
[25:17] Słowa oficjalnego egzorcysty Watykanu wywołały ogromne
[25:21] poruszenie w 2012 roku publicznie przedstawił niezwykle
[25:26] kontrowersyjną teorię dotyczącą zaginięcia.
[25:29] Twierdził, że piętnastoletnia obywatelka Watykanu została
[25:32] porwana przez żandarmerię watykańską i zmuszona do udziału
[25:37] w grupowych aktach seksualnych, w których mieli brać udział
[25:41] wysoko postawieni duchowni oraz członkowie personelu jednej z
[25:44] zagranicznych ambasad. Według niego, gdy sytuacja
[25:48] wymknęła się spod kontroli, dziewczynę zamordowano, a ciało
[25:52] ukryto. Ten wątek był przez nas
[25:55] analizowany i traktowany poważnie.
[25:58] Jednak do dziś nie udało się znaleźć żadnych dowodów, które
[26:01] by go potwierdziły. Ta teoria wywołała ogromne
[26:06] zamieszanie nie tylko dlatego, że padła z ust człowieka
[26:09] kościoła, ale dlatego, że potwierdziła poniekąd
[26:12] przypuszczenie, o których do tej pory nikt nie miał odwagi
[26:16] powiedzieć głośno. Tezy tej jednak nie udało się
[26:19] nigdy potwierdzić. Nastał rok 2013 papież Benedykt
[26:24] szesnasty abedykował, a jego miejsce zajął wówczas papież
[26:29] Franciszek. W obliczu tej historycznej
[26:31] zmiany wielu sądziło, że sprawy emanueli ucichnie na dobre.
[26:36] Tak się jednak nie stało. W marcu 2013 roku zaledwie kilka
[26:43] dni po rozpoczęciu pontyfikatu papież Franciszek wypowiedział
[26:46] słowa, które wstrząsnęły rodzinom zaginionej nastolatki i
[26:50] poruszyły opinię publiczną na całym świecie.
[26:53] Po mszy w kościele świętej anny w Watykanie spotkał się z bratem
[26:57] dziewczyny. W krótkiej rozmowie powiedział,
[26:59] emanuela jest w niebie, gdy mężczyzna wyraził jednak
[27:02] nadzieję, że jego siostra żyje. Papież powtórzył spokojnie, ale
[27:06] stanowczo emanuela jest w niebie.
[27:09] I odszedł te słowa po raz pierwszy zabrzmiały jak
[27:12] oficjalne potwierdzenie jej śmierci.
[27:14] Rodzina nigdy wcześniej nie usłyszała czegoś podobnego dla
[27:18] wielu. To był sygnał, że kościół może
[27:20] znać prawdę o zaginionej dziewczynie z Watykanu.
[27:24] Ale to nie koniec. Zaledwie kilka dni później do
[27:27] redakcji jednego z włoskich programów telewizyjnych
[27:31] zadzwonił anonimowy mężczyzna. Twierdził, że wie, gdzie
[27:35] znajduje się flet emanueli. Miał to być kolejny sygnał od
[27:38] porywaczy. Potwierdzenie, że wciąż mają
[27:41] bezpośredni kontakt z dziewczyną.
[27:44] Mężczyzna podał dokładną lokalizację na miejscu zgodnie
[27:49] ze wskazówką. Znaleziono stary flet poprzeczny
[27:52] zamknięty w futerale. Zawinięty był w gazetę wydanie z
[27:57] 29 maja 1985 roku na jednej ze stron znajdował się artykuł
[28:02] dotyczący właśnie sprawy zaginięcia emanueli.
[28:05] Instrument przekazano do ekspertyzy, jednak nie udało się
[28:10] zabezpieczyć na nim żadnych śladów DNA, które mogłyby
[28:12] potwierdzić, że należał do zaginionej.
[28:14] I choć wydawało się, że odnalezienie instrumentu będzie
[28:18] pewnym przełomem. Ten miał dopiero nadejść.
[28:25] Niedługo potem do redakcji jednego z włoskich dzienników
[28:28] zadzwonił telefon. Słuchawce odezwał się spokojny,
[28:32] męski głos. Przedstawił się jako Marco
[28:36] achetti. Po chwili rzucił beznamiętnie,
[28:39] to ja dałem wam flet, to ja porwałem emanuele twierdził, że
[28:44] to on krył się pod pseudonimem Amerykanin, że to on pisał
[28:48] scenariusze rozmów z rodziną. Dziewczyny już to było potężnym
[28:52] szokiem, ale on i tak poszedł dalej.
[28:55] Przyznał, że był również zamieszany w zaginięcie innej
[28:58] nastolatki. Mireli gregori dziewczyna
[29:01] zaginęła w Rzymie zaledwie kilka tygodni przed emanuelą.
[29:05] Twierdził, że został wynajęty do tego porwania, ale czy to
[29:09] możliwe, że ktoś, kto przez ponad 3 dekady skutecznie unikał
[29:13] odpowiedzialności, nagle sam się zgłasza, dobrowolnie oddaje się
[29:18] w ręce służb? Mężczyźnie?
[29:20] Wkrótce przedstawiono zarzuty składania fałszywych zeznań.
[29:24] Biegli psychiatrzy uznali, że cierpi on na narcystyczne
[29:27] zaburzenie osobowości, że zmyśla historię tylko po to, aby
[29:32] znaleźć się w centrum zainteresowania.
[29:34] Na wniosek śledczych przeprowadzono także analizę
[29:37] głosu Amerykanina zarejestrowanego na taśmę. 1983
[29:43] roku porównano je z głosem, a czettiego ekspertyza przyniosła
[29:47] jednak zaskakujące wnioski dzwoniących porywaczy było co
[29:51] najmniej 2, a Marco actetti mógł być odpowiedzialny jedynie za
[29:56] część tych połączeń. Co więcej, mężczyzna nie znał
[30:00] szczegółów porwania, o których wiedzieli tylko prawdziwi
[30:03] porywacze i rodzina dziewczyny. Jego rzeczywista rola w sprawie
[30:07] zaginięcia emanueli nie została nigdy wyjaśniona.
[30:12] Do kolejnego szokującego odkrycia doszło zaledwie rok
[30:15] później, w marcu 2014 roku media obiegła wiadomość o włamaniu do
[30:21] jednego z biur watykańskich. Wśród skradzionych dokumentów
[30:25] miała znajdować się tajna Teczka personalna emanueli orlandii.
[30:30] Co ciekawe, Watykan przez ponad 30 lat stanowczo zaprzeczał
[30:34] istnieniu jakichkolwiek dokumentów dotyczących tej
[30:36] sprawy. Tymczasem w ujawnionych
[30:38] materiałach znajdowało się między innymi zestawienie
[30:42] wydatków poniesionych przez stolicę apostolską w związku z
[30:46] zerwinięciem dziewczyny. Wśród nich widniały rachunki za
[30:50] zakwaterowanie, wyżywienie. Czy leki dla emanueli wszystko
[30:55] wystawione w Londynie? Watykan pokrywał koszty
[31:00] utrzymania dziewczyny od 1983 do 1997 roku.
[31:04] Oznaczało to, że stolica apostolska wiedziała o losach
[31:08] zaginionej przez 14 lat. Ostatnia pozycja w zestawieniu
[31:11] dotyczyła transferu Kobiety do Watykanu, co mogło oznaczać
[31:16] zakończenie zadania? Według tej wersji wydarzeń
[31:19] kobieta mogła umrzeć w Londynie w wieku 30 lat.
[31:26] A po jej śmierci. Ciało przewieziono z powrotem do
[31:29] ojczyzny, gdzie prawdopodobnie została pochowana.
[31:33] Ale czy to oznacza, że ciało emanueli spoczęło zaledwie kilka
[31:38] kilometrów od jej domu? Tuż obok rodziny, która
[31:41] nieustannie prowadziła poszukiwania przez kolejne lata?
[31:45] Watykan niezmiennie zaprzeczał autentyczności tych dokumentów.
[31:49] Twierdził, że nigdy nie było żadnych tajnych akt, które
[31:52] dotyczyłyby sprawy zaginięcia. I tutaj zatrzymajmy się na
[31:56] chwilę, aby wspomnieć o jednym zdarzeniu z pozoru niewielkim,
[32:00] ale mogącym całkowicie zmienić sposób, w jaki patrzymy na tę
[32:04] historię. Od zaginięcia emanueli minęło
[32:12] już ponad 40 lat. Mimo upływu czasu sprawa co
[32:16] jakiś czas powraca na pierwsze strony gazet, a potencjalna
[32:20] tajemnica Watykanu wciąż rozgrzewa opinię publiczną do
[32:24] czerwoności. Rodzina dziewczyny, a zwłaszcza
[32:27] jej brat pietro, domaga się prawdy od lat walczy o pełne
[32:32] ujawnienie faktów, które według niego.
[32:35] Stolica apostolska skrywała za watykańskimi murami przez całe
[32:38] dekady. W styczniu 2023 roku śledztwo w
[32:43] sprawie tak zwanej dziewczyny z Watykanu, zostało oficjalnie
[32:47] wznowione. Kilka miesięcy później biuro
[32:50] prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało, że watykańskie
[32:54] organa dochodzeniowe zebrały dostępne dowody i przekazały
[32:58] wszystkie dokumenty włoskim śledczym.
[33:00] Jednak prawdziwe zaskoczenie przyszło pod koniec roku 2024.
[33:06] Wtedy właśnie Watykan po raz pierwszy oficjalnie przyznał, że
[33:10] odnalazł dokumenty bezpośrednio związane ze sprawą.
[33:14] Promotor sprawiedliwości potwierdził istnienie specjalnej
[33:17] teczki poświęconej emmanueli. Według doniesień zawiera one
[33:22] poufne informacje o działaniach podejmowanych przez stolicę
[33:26] piotrową. Jej pełna treść do dziś
[33:29] pozostaje jednak niejawna, a rodzina orlandii wciąż
[33:33] bezskutecznie walczy o dostęp do tych materiałów.
[33:37] Co tak naprawdę zawiera ta tajemnicza Teczka?
[33:40] Czy znajduje się w niej klucz do rozwiązania jednej z najbardziej
[33:43] intrygujących zagadek Watykanu? Tego nie wiadomo.
[33:47] W sprawie ruszyły natomiast ponowne przesłuchanie.
[33:51] Za sprawą odnalezionych dokumentów na celownik wzięto
[33:54] wówczas między innymi wuj emanueli Mario.
[33:58] Wśród wspomnianych akt miał znaleźć się list, o którym
[34:01] spowiednik rodziny orlandii informował sekretarza Watykanu,
[34:06] że podczas spowiedzi starsza siostra emanueli wyznała
[34:09] szokującą prawdę. Dziewczyna powiedziała, że padła
[34:12] ofiarą wykorzystywania ze strony wuja.
[34:16] Śledczy idąc tym tropem, uznali, że mężczyzna może mieć również
[34:20] związek ze zniknięciem emanueli. Co ciekawe, on był podejrzewany
[34:25] już 40 lat wcześniej. Wtedy mówił jednak, że w dniu
[34:28] zaginięcia piętnastolatki był pozarzymem, a jego alibi zostało
[34:32] potwierdzone. W styczniu 2025 roku przed
[34:36] komisją śledczą włoskiego parlamentu stanął pierluigi
[34:41] magnezja, dawny przyjaciel emanueli, który jako dziecko
[34:44] mieszkał razem z rodziną w Watykanie.
[34:47] Posiedzenie zostało utajnione. Na jego prośbę.
[34:50] Jednak, co ciekawe, kilka miesięcy wcześniej ten sam
[34:53] mężczyzna wystąpił w jednym z włoskich podcastów, w których
[34:57] był zdecydowanie bardziej otwarty.
[34:59] Wyjawił, że był w emanueli zakochany jednak z czasem
[35:03] dziewczyna zaczęła trzymać go na dystans.
[35:06] Twierdził też, że niedługo przed jej zaginięciem odbył z nią
[35:10] zaskakującą rozmowę podczas pożegnania emanuela.
[35:13] Niespodziewanie go pocałowało i rzuciła tajemniczo żegnaj.
[35:18] Jego zdaniem to mogło sugerować, że orlandii planowała ucieczkę,
[35:23] być może z jakimś starszym mężczyzną.
[35:26] I choć mógłby to być kolejny istotny wątek w sprawie.
[35:29] Warto jednak pamiętać, że przez lata ten sam mężczyzna
[35:33] wielokrotnie zmieniał swoje zeznania.
[35:36] W śledztwie prowadzonym tuż po zaginięciu dziewczyny
[35:39] zaprzeczałby tego dnia miał z nią jakikolwiek kontakt.
[35:43] Później milczał ze strachu przed watykanem.
[35:45] Tak przyznał. Wszystko to podważa jednak jego
[35:49] wiarygodność i sprawia, że śledczy traktują jego powieść z
[35:53] dużą przezornością. Jednak zanim te rewelacje
[35:56] zostały ujawnione, wokół sprawy narosło mnóstwo dramatycznych
[36:00] wydarzeń. Wróćmy więc do nich na chwilę.
[36:04] W marcu 2019 roku prawniczka rodziny orlandii otrzymała
[36:08] anonimowy list, dosyć krótki. Na kartce papieru zapisano tylko
[36:16] kilka słów. Spójrzcie tam, gdzie wskazuje
[36:18] anioł. Do notatki dołączono zdjęcie
[36:21] cmentarnej figurki. Trop prowadził na cmentarz
[36:24] chełmski w Watykanie. To właśnie tam nad 2 grobowcami
[36:28] niemieckich księżniczek znajduje się marmurowy anioł z
[36:31] wyciągniętą dłonią figurka ze zdjęcia.
[36:34] W lipcu 2019 roku, za zgodą władz watykańskich śledczy
[36:39] przeprowadzili ekshumację obu grobów.
[36:41] Co się okazało? Oba były puste, ale już sama
[36:45] zgoda Watykanu na ekshumację wywołała falę spekulacji.
[36:49] Oznaczała, że ktoś z wewnątrz mógł być zamieszany w tę sprawę,
[36:53] a sama stolica apostolska rzeczywiście tuszuje fakty.
[36:59] Jeszcze tego samego dnia, niedaleko miejsca ekshumacji pod
[37:02] kamienną płytą odkryto 24 worki pełne ludzkich kości, dorosłych
[37:08] dzieci i niemowląt. Teren zabezpieczono, a szczątki
[37:11] przekazano do analizy, która trwała prawie 2 lata.
[37:15] Jak się okazało, żadne z nich nie należały do zaginionej
[37:19] dziewczyny z Watykanu. Co jednak ważne nie była to
[37:22] pierwsza tego typu wskazówka. Już kilka lat wcześniej na
[37:26] skrzynkę mailową programu o zaginionych osobach wpłynęła
[37:30] wiadomość, która miała w końcu przynieść przełom w sprawie.
[37:33] Donos był anonimowy, a jego autor napisał krótko, ale
[37:37] wymownie sprawdźcie, kto został pochowany w krypcie.
[37:41] Bazyliki świętego apolinarego w Rzymie.
[37:44] Dla śledczych był to ważny trop. Jak się okazało, wskazana krypta
[37:49] kryła szczątki wspomnianego wcześniej enrico de pedisa,
[37:53] partnera sabriny minnardi. Jego pochówek w bazylice,
[37:58] miejscu, które jak zwykle zarezerwowano tylko dla ludzi
[38:01] kościoła, wzbudził ogromne kontrowersje.
[38:04] Dlaczego w krypcie złożono ciało, ma wiozą.
[38:08] Według niektórych była to forma nagrody i wyraz wdzięczności.
[38:12] Mówiono, że dpdis miał powstrzymywać ludzi mafii przed
[38:16] wymuszaniem haracza od kardynałów.
[38:18] Choć z biegiem lat na światło dzienne wychodziły coraz
[38:21] bardziej niepokojące i szokujące informacje mogące rzucać nowe
[38:26] światło na zniknięcie piętnastoletniej obywatelki
[38:29] Watykanu, ale i tak największe kontrowersje miały dopiero
[38:33] nadejść do twórców dokumentu. Dziewczyna z Watykanu
[38:37] emitowanego na jednej z platform streamingowych zgłosiła się
[38:41] bliska koleżanka emanueli orlandii z czasów szkolnych.
[38:45] Kobieta zdecydowała się zabrać głos po niemal 4 dekadach
[38:48] milczenia. Pod jednym warunkiem, że jej
[38:51] tożsamość pozostanie tajemnicą. W rozmowie z dziennikarzami
[38:56] opowiedziała, że na kilka dni przed zaginięciem emanuela
[38:59] zadzwoniła do niej z prośbą o spotkanie.
[39:02] Chciała porozmawiać w 4 oczy. Podczas spotkania była spięta,
[39:06] może przestraszona w końcu przerwało jednak głuchą ciszę i
[39:11] opowiedziała przyjaciółce, że podczas jednego ze spacerów po
[39:15] ogrodach watykańskich. Wydarzyło się coś, co ją
[39:18] obrzydziło użyło dokładnie takich słów.
[39:21] To mogło oznaczać, że nastolatka padła ofiarą wykorzystania.
[39:25] W rozmowie pojawiło się również wspomnienie konkretnego
[39:28] człowieka, jednej z osób z najbliższego otoczenia papieża,
[39:32] wysoko postawionego kardynała. Od zaginięcia emanueli orlandii
[39:37] minęły ponad 4 dekady. Ta historia wciąż jednak żyje w
[39:42] dokumentach, których nie ujawniono i w ludziach, którzy
[39:45] wciąż milczą. Pytanie tylko, czy kiedykolwiek
[39:48] ktoś odważy się powiedzieć na głos, co tak naprawdę się
[39:52] wydarzyło? Źródła wykorzystane do
[39:57] stworzenia materiału odcinek magazynu superwizjer pod tytułem
[40:02] zaginięcie emanueli orlandii największa tajemnica Watykanu z
[40:05] roku 2021 wyemitowany na platformie player serial
[40:10] dokumentalny dziewczyna z Watykanu z roku 2022,
[40:14] wyemitowany na platformie Netflix artykuł Italia n
[40:19] parlament launchers vehican girl proep as pup reniu School ford
[40:23] joe opublikowany na portalu cooks.
[40:26] Artykuł Aleksandry Davida opublikowany na portalu ilfa to
[40:30] quotti diano. Inne artykuły opublikowane na
[40:33] portalach de telegraf oraz EKI.

Shows are listed from Apple Podcasts' charts and directory, and Podcast Index where it is used. Every show and episode belongs to its publisher and plays from the publisher's own feed; this site hosts none of them.
